Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ErakozW

....za mało seksu w związku....

Polecane posty

Gość ErakozW

Temat chyba popularny, ale jako iż każda sprawa jest indywidualna chciałem opisać też swój problem. Mam 23 lata moja narzeczona jest ode mnie rok starsza, jesteśmy ze sobą od roku. W czerwcu 2015 planujemy ślub. Kochamy się i pragniemy być ze sobą. Mój problem polega na tym, że moja potrzeba kochania nie pokrywa się z potrzebą mojej partnerki. Ja chciałbym się kochasz przez cały czas. (Seks jest dla mnie czymś co zbliża ludzi bardzo, pozwala wydzielić wiele uczuć, jest zdrowy i przyjemny) W skrócie moja potrzeba seksualna kształtuje się na poziomie 2-3 dziennie, a mojej drugiej połówki na poziomie mniej niż 2-3 tygodniowo. Jak łatwo można obliczyć ona chce się kochać ponad 7 mniej niż ja. Generalnie jestem realistą, wiem że chodzę do pracy ona też, w weekendy też często mamy obowiązki, toteż liczę się z tym, że seks 2-3 dziennie nie jest możliwy. Dzień bez seksu nie jest dla mnie czymś nie do zniesienia, ale po 2-3 dniach bez zbliżenia zaczynam czuć niepokój. Po prostu martwię się, dlaczego się nie kochamy, przecież jesteśmy młodzi, chcemy spędzić ze sobą resztę życia. (Wydaje mi się ze kwestie estetyczne nie są tu problemem.) Dodam, że moja narzeczona stosuje antykoncepcje hormonalną. (Brała różne tabletki i nie zauważam różnicy) Aktualnie mieszkamy w mieszkaniu, które dzielimy ze współlokatorem, ale gdy mieszkaliśmy sami, było mniej więcej tak samo. Oczywiście próbowałem naświetlić swój problem. Zostałem poinformowany, że jej potrzeby zależą w dużej mierze od wszystkiego, tj. od stresów, pracy, pogody i miliona innych czynników, na które ja nie mam najczęściej żadnego wpływu. Tak jak nigdy nie byłem jakimś wielkim orędownikiem seksu, tak teraz po prostu mi go brakuję, bo znalazłem osobę, z którą chciałbym go uprawiać w dużej ilości. Problem ten mnie martwi i powoduje różne negatywne stany emocjonalne. Zależy mi bardzo, aby sobie z tym jakoś poradzić, bo tak jak mówiłem kocham mojego Kotka najbardziej na świecie i chcę z nim spędzić resztę życia, ale chciałbym się tak nie męczyć... Zdaję sobie sprawę, że część odpowiedzi będzie drwiąca czy niepomocna, ale liczę, że ktoś kto ma wiedzę w tym zakresie poratuje mnie dobra radą. Z góry dziękuje zatem za wszystkie pomocne odpowiedzi. Pozdrawiam H.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jej potrzeby sie nie zwieksza a Twoje nie zmaleja macie inne libido i to jest naturalne. Jest tylko 1 rozwiazanie jesli chcecie pozostac razem, Twoja narzeczona musi wpełni zaspojać Twoje potrzeby seksualne czyli każdego dnia dnia fundowac Ci z miłosci te 2 lub 3 orgazmy. Musi nauczyc sie czerpac przyjemnośc emocjonalna i seksualna ze sprawiania przyjemnosci Tobie. Najałatwiej niech zawsze jak masz ochote wypnie ci swoja dupcie i i cipke duza ilosc odpowiednie nawilzacza i po prostu dlikatnie ja zerznij, nie oczekuj od niej zeby sie jakos w tych momentach szzczegolnie poniecała i nie proobuj doprowadzać ja do orgazmu bo go nie bedzie miała. To jest jej wyraz miłości do Ciebie. Kobiety bez problemu moga w sobie wypracowac takie nastawienie do sexu i uprawianie takiego sexu 2 3 razy dzienie kiedy same nie maja ochoty na orgazm nie jest dla nich zadnym problemem. pamietaj rozwniez ze nawet jak ma ochote na orgazm to mozecie to rozwiazac tak ze zanim ona go bedzie miała to niech 1 lub 2 razy doprowadzi cie tego dnia wczesniej do orgazmu, pamietaj tez ze jej potrzeba orgazu przynajmniej w 70% jest skumulowana w okolicach owulacji wiec intensywnie wykorzystuj ten czas a daj troche odpoczac w okolicach jej miesiaczki kiedy może np robic ci loda z finałem w ustach ipołknieciem Twojej spermy to tez bardzo przyjemne dla Faceta. Natomiast jesli Twoja narzeczona bedzie prezentowała postawe że masz sie dopasować do ilosci jej potrzeb seksualnych a reszta ja nie interesuje to rozstan sie z nia bo i taqk w długim okresie sie rozstaniecie bo albo zaczniesz Ja zdradzać albo od niej odejdziesz wiec szkoda zaczynac cos z gory skazane na niepowodzenie. Z tego co piszesz to ona potrzebuje jakis 12 orgazmow miesiecznie głownie w okolicach owulacji i to jest taka srednia dla kobiet w tym wieku. jak bedziecie mieli po 40 lat to jej potrzeby wzrosna o jakies 50% a twoje zmaleja wiec bedzie łatwiej sie wam zgrać. Jest wiele Par które funkcjonuje trak jak Ja ci zaproponowałem i sa zadowlone kobieta musi tylko kochac faceta i wypracowac w sobie odpowiednie nastawienie jesli nie wyniosła go z domu od matki:-) Powodzenia :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ErakozW
@wilk1946 Bardzo dziękuję Ci za obszerną odpowiedź. Nie wiem niestety czy jest ona dla mnie pomocna. "Z tego co piszesz to ona potrzebuje jakis 12 orgazmow miesiecznie głownie w okolicach owulacji i to jest taka srednia dla kobiet w tym wieku." Tak to właśnie wygląda, niestety dla mnie jest to za mało... "A tabletki najlepiej odstawic bo one dodatkowo obnizaja jej libido" Jakiś czas próbowaliśmy bez tabletek, wcale nie było lepiej, bo dochodził dyskomfort związany z samymi prezerwatywami, a jak nam jedna pękła, to już w ogóle powiedziała koniec. ". Najałatwiej niech zawsze jak masz ochote wypnie ci swoja dupcie i i c*pke duza ilosc odpowiednie nawilzacza i po prostu dlikatnie ja zerznij, " Cóż, nie satysfakcjonuję mnie takie rozwiązanie chyba. To po pierwsze, a po drugie raczej nie jest w ogóle możliwe. Moja dziewczyna jest bardzo delikatna i wrażliwa, nie wyobrażam jej sobie w takiej sytuacji... Jeszcze raz bardzo dziękuję za odpowiedź, lecz jedyne co mi pomogło to "jak bedziecie mieli po 40 lat to jej potrzeby wzrosna o jakies 50% a twoje zmaleja wiec bedzie łatwiej sie wam zgrać."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anula3579
to i ja sie wypowiem bo cos wiem na ten temat :) mam 23 lata a mąż 24. Też ma taki popęd jak Ty ze ciagle by chciał się kochać ze mną na poczatku zwiazku mnie to draznilo bo wiedzialam ze nie osiągne orgazmu 3 razy dziennie chocby stawał na rzęsach. Ja mam to do siebie ze sama go podjudzam :P kokietuje tu sie wypne tam gdzies zlapie chociaz to dla mnie takie zagrywki a on juz nie moze wytrzymac hehe. Jesli ja mam ochote to sie kochamy, jesli on ma ochote zawsze powtarzam zawsze staran sie go zaspokoic jak nie przez seks to lodzik bardzo rzadko ręką bo wiadomo ze to nie to samo :) tez biore tabletki od 3 lat i fakt strasznie obnizaja libido. Tutaj wczesniejsza wypowiedz jest prawda bo ja sie przestawilam na takie zycie seksualne jak mamy teraz wczesniej by mi starczylo 2 razy w miesiacu a teraz minimum raz dziennie sie kochamy jak mamy wiecej czasu to z lozka nie wychodzimy i mimo ze nie zawsze mam orgazm i tak jest mi dobrze i tez uwazam ze to wyrazanie emocji i mocno zbliza osoby ktore sie kochaaja :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak Cie to nie satysfakcjonuje to sie rozstan z nia, pamietaj tylko ze te Twoje 72 orgazmow miesiecznie jakich potrzebujesz jest nie do zrealizowania dla 95% kobiet w Twoim wieku, wiec w kazdym nastepnym zwiazku z wyjatkiem pierwszego okresu do 6 do 24 miesiecy kiedy hormony na poczatku szaleja spotkasz sie z identycznym problemem. Mysle ze nie doceniasz swojej dziewczyny, pokaz jej moj wpis i spytaj co o nim sadzi a mozesz byc mile zaskoczony:-) Musisz dorosnac emocjonalnie akceptujac fakt ze dla 95% par miedzy 20 a 3o lat facet ma 3 krotnie wieksze potrzeby seksualne i jakos wiekszosc par sobie z tym radzi tak jak ja opisałem i zapraponowałe, a dla 30 - 40 latkow roznica jest 2 krotna na korzysc faceta. Tak nas stworzyła natura i nic z tym nie zrobisz. Jesli nie odpowiada Ci ze twojaaaaj kobieta z miłosci do ciebie 69 razy w miesiacu wypina Ci cipke zebys mogł przezyc fajny orgazm a ona czerpie z tego przyjemnosc emocjonalna i seksualna chcociaz sama nie nie przezywa orgazmu to znaczzy ze niestety nie odjrzałes jescze emocjonalnie do stałego zwiazku:-( Nie pisze Ci tego zeby sprawic Ci przykrośc ale tak po prostu jest, wiec przemysl swoja postawe bo jesli twoja dziewczyna zgodzi sie na moja propozycje a dla Ciebie to nie wystarcza to znaczy że problem jest w Tobie nie w niej. I keidys bedzies zalował że przez swoj brak dojrzalosci emocjonalnej straciłes byc moze milosc swojego zycia. Ale przedewszystkim pokaz moj wpis swojej dziewczynie zeby wiedziec jakie jest jej stanowisko czy bylaby do tego zdolna bo na razie to jest takie teoretyzowanie bi nie wiemy czy ona by sie zgodziłą, bo moze jak zobaczysz ze ona jest chetna na takie rozwiazanie i sprobujecie tak przez miesiac to bedzie dla ciebie ok:-) Nie mozesz z gory znac swoich reakcji na taki uklad. A przeciez podobno ja kochasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Anula3579
on nie chce tak robic bo mysli ze ona nawet jak sie zgodzi na takie wypinanie bedzie czula sie wykorzystywana tylko po to zeby on sobie skonczyl i tyle-tak mi sie wydaje. Z drugiej strony jak ona taka nie chetna na wszystko to i na to sie na BANK nie zgodzi. Ja na poczatku zwiazku tak robilam jak mój chcial sie bzykac a mi sie nie chcialo to mowie dobraaaa to sobie wejdz we mnie i skoncz i on nie chcial bo wiedzial ze to z wielka łaską. Teraz tak nie robie.. tylko jak widze ze ma ochote to go troche zachece i dopiero-nawet gdy wiem ze nie skoncze.. czyli ja jestem w tym 5% to chyba powinnam sie cieszyc jakas wyjatkowa jestem haha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ErakozW
@Anula3579 @wilk1946 Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Odnosząc się do postu wilk1946, "Jak Cie to nie satysfakcjonuje to sie rozstan z nia, pamietaj tylko ze te Twoje 72 orgazmow miesiecznie jakich potrzebujesz jest nie do zrealizowania dla 95% kobiet w Twoim wieku..." Dla wyjaśnienia te 72 orgazmy to jest górna granica moich potrzeb, w rzeczywistości problem nie występowałby, gdybyśmy się kochali 5-6 w tygodniu. (Nawet by mi przez myśl wtedy nie przeszło, że coś jest nie tak) ", wiec w kazdym nastepnym zwiazku z wyjatkiem pierwszego okresu do 6 do 24 miesiecy kiedy hormony na poczatku szaleja spotkasz sie z identycznym problemem." Jesteśmy razem blisko 12 miesięcy i tak jak jest było od zawsze, czyli przez pierwsze 6 miesięcy też. "Jesli nie odpowiada Ci ze twojaaaaj kobieta z miłosci do ciebie 69 razy w miesiacu wypina Ci c*pke zebys mogł przezyc fajny orgazm a ona czerpie z tego przyjemnosc emocjonalna i seksualna chcociaz sama nie nie przezywa orgazmu to znaczzy ze niestety nie odjrzałes jescze emocjonalnie do stałego zwiazku" Jeśli miałaby czerpać z tego przyjemność i szczerze się na to godzić to nie miałbym nic na przeciwko. Pierwszy orgazm w życiu przeżyła ze mną, więc wcześniej uprawiała seks wiedząc, że nie osiągnie orgazmu, a i tak dawało to jej przyjemność, ba nawet miała kochanków. Bardzo ją kocham i nie chce bez niej żyć, dlatego jeśli nie nie da się rozwiązać tego problemu to jakoś spróbuję przywyknąć do tej sytuacji. Jeszcze raz dziękuję za obszerne odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie dobranie się odnośnie popędu= zdrada kłótnie,fochy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ErakozW
@gość "nie dobranie się odnośnie popędu= zdrada kłótnie,fochy" pozwolę sobie nie zgodzić się z tym równaniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja biorę tabletki i nie mam ochoty na seks ale mimo wszystko kocham się z chłopakiem tak często jak się da

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ErakozW
@gość "Ja biorę tabletki i nie mam ochoty na seks ale mimo wszystko kocham się z chłopakiem tak często jak się da" Bez sensu jest, że tabletki, które mają umożliwiać bezstresowy seks w dużej mierze przyczyniają się do jego ograniczania. Może medycyna odkryję jakieś równie skuteczne i bezpieczne sposoby bez tak znaczących skutków ubocznych...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jesteś jeszcze bardzo młody wiec możesz wierzyć że przywykniesz do niepełnego zaspokajania Twoich potrzeb seksualnych ale to niestety tak nie działa w długim okresie bo nie można obnizyć swojego libido czyli optymalnej ilości orgazmów jaką potrzebujesz na 28 dni czyli jeden jej pełny cykl. Będziesz chodził wiecznie niezaspokojony tak bardoz ze bedzie Ci siewydawało że cały czas myslisz tylko o seksie i mogłbys cały dzień to bedzie rodzic frustracje poczucie odrzucenie przez kobietę, poczucia że Cie nie kocha itp. Pamietaj że wiekszość mężczyzn jesli chodzi o uczucia do kobiet komunikuje sie za pomoca sexu i to w obie strony. Czyli nie bedziesz sie czuł kochany jesli to zawsze Ty bedziesz musiał inicjować sex, a na kilka prob w wiekszosci bedziesz słyszał nie!!! W któryms momencie zeby uniknąc uczucia odrzucenia przestaniesz nawet inicjowac sex i moze uciekniesz w masturbacje coo tylko jeszcze bardziej oddali Cie od Kobiety emocjonalnie i spowoduje frustracje i któregos dnia bedziesz tak sfrustrowany ze ja zdradzisz sprawiajac jej wiele cierpienia albo odejdziesz od niej honorowo przed zdrada. To jest nieuniknione i mowi Ci to facet po 43 lata który kiedys tez miał tylko co Ty i był w bardzo podobnej sytuacji. Ja odszedłem hinorowo ale były juz dzieciaki i to jest naprawde droga prze piekło o którym nie masz zielonego pojecia bo miec nie mozesz i mam nadzieje ze nigdy sam nie bedziesz musiał przez to przechodzic. Dlatego zdecydowałem ci sie odpisać. Jak chcesz dam Ci mojego maila specjalnie do korespondecji z ludźmi z forum których jakos polubiłem, a Ciebie bardzo mi szkoda bo widze w tobie siebie z przed 20 lat z wiara w rozne bardzo szlachetne rzeczy ale kompletnie nieprawdziwe. Naprawde przeczytałem wiekszosc tego co jest na dobrym naukowym poziomie dostepne w seksuologi na temat roznic w libido konsekwencji takich roznic dla rozpadu zwiazków i sposobów radzenia Sobie z tym. Jest to też temat bliski mi częściowo zawodowo. Z tego co piszesz wynika ze na razie bardzo mało wiesz o seksualnosci kobiet w tym własnej i to nie Twoja wina bo tego nie ucza w szkole a powinni byłoby mniej dramatow i rozwodów. Prosty przykład piszesz ze twoja kobieta jest delikatna i wrażliwa, wiec domyslam sie ze ma trudnosc z samodzielnym inicjowaniem sexu jak ma ochote. czy wiesz ze kobieta ma rozne fazy od takiej kiedy jasno wie ze chce sexu i wrecz ocieka podnieceniem i wystarczy lekka inicjatywa z Twojej strony i za chwile jest jak ognista kochanka ale nawet w takiej fazie moze nie zainicjowac sexu jesli ma kłopot zinicjowaniem, ma tez faze kiedy tak naprawde sama nie wie czy chce sexu ale jak sie dobrze postarasz to bedzie sie z Toba kochała i bedzie miała orgazm choc sama w tym dniu nigdyby go nie zainicjowała, jest tez faza gdzie naprawde Nie znaczy Nie i zebys był najlepszym kochankiem swiata i robiła najbardziej romantyczna atmosfere to tego dnia ona nie bedzie miała orgazmu nawet jak zgodzi sie na sex, taki dni to sa te w których moze uprawiac sex dla ciebie jakowyraz swojej miłosci czerpiac przyjemnosc emocjonalna i seksualna ze swiadomosci ze doprowadziła Cie do orgazmu sama go nie przezywajac i to jest dla niej taka inna forma czułosci i przytulania:-) Czy wiesz że własnie kobiety w takim typie jak twoja narzeczona najczesciej bardzo sie podniecaja kiedy mezczyzna nie pytajac Ja o zgode bierze Ja pokonujac jej nawet lekki opór domminujac Ja całkowicie jak agresywny samiec w trakcie godów wsród zwierzat bierze swoja samice:-) I własnie te kobiety w gabinetach seksualogocznych skarza sie na swoich facetów ze ci zawsze tacy grzeczni pytaja z szacunkiem o zgode na sex co zabija w nich całe podniecenie:-) Oczywiscie przy tego typu akcjach zanim je zaczniecie duzo wczesnie w sytuacji nie zwiazanej z sexem musicie ustalic jakis sygnał bezpieczeństwa gdybys sie zagalopował albo trafił na nie ten dzien wystarczy zwykłe STOP!!! wypowiedziane przez kobietę i natychmaist przerywasz cała akcje a ona nie ma prawa sie na Ciebie gniewać bo po prostu trafiłes na nie ten dzien, bo ona sama nie wie czesto kiedy jest własciwy dzień. Czasami bedzie chciała ostro brutalnie bez pytania o zgode byc po prostu dbrze zerznieta a czasami romantycznie i delikatnie i tak mozna by to mnozyc czego kobiety pragna w ciagu jednego cyklu liczacego 28 dni:-) I jak tu facet zwłascza taki młody jak ty i bez doświadczenia ma się połapać i wiedzieć otym wszystkim jak czesto kobieta wstydzi sie otym powiedziec zwłaszcza o tym ostrym braniu bez pytania o zgode z pokonywaniem jej poczatkowego lekkiego oporu Ale to wszytsko na razie jest tylko bicie piany nie posuwajace Cie do uratowania swojego związku. Chcesz gor ratowac spedzic z ta kobieta reszte zycia i byc z nia szcześliwy pokaż jej nasze wpisy bo kolezanka która wypowiadała sie po mnie rez napisała Ci bardzo madrze i to z perspektywy kobiety która zmieniła swoje nastawienie i jest szczesliwa, jest w tym bardzo podobna do mojej narzeczonej więc serdecznie ja pozdrawiam :-) szkoda że jest was tak mało:-( bo duzo wiecej zwiaków byłoby szcześliwych. Ja nic nie zrobisz i zostawisz to tak jak jest to juz straciłes ta kobiete i ten zwiazek ale jeszcze o tym tylko nie wiesz:-( To juz tylko kwestia czasu;-( A nie musi tak byc wiec badz z facetem z jajami i przejmij inicjatywe pokaz jej posty porpos zeby je spokojnie przeczytała i przemyslała , a edukacje seksualna polecam wam zaczac od ksiazki bardzo przystepnym jezykiem napisanej Johna Graya > Marsjanie i Venusjanki w sypialni" to ten od " Mezczyżni sa z marsa a Kobiety z Venus" która tez Wam polecam do przeczytania na poczatek:-) Głowa do góry pamietaj że kobiety Uwielbiaja walczących wojowników a nie mazgajów i rozlazlych . Zwłaszcza te delikatne i wrazliwe takie jak twoja kobieta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jagódkazmiastabzów
Hej. Mam podobny problem chociaż nie nazwałabym tego problemem. Ciągle mam ochotę na seks. Zawsze miałam częściej niż mój partner. O dziwo u nas zmieniło się to po zaręczynach. Od tego czasu on też mógłby nie wychodzić z łóżka, jak powtórka z początku związku. Może musisz wymyślić jakiś sposób byście przeżyli drugi raz taki beztroski czas zakochania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ErakozW
@wilk1946 Dostałem już dawkę informacji i porad, na które liczyłem. Bardzo dziękuję za poświęcony czas Jeśli chodzi o pokazywanie tej konwersacji mojej narzeczonej, to tego nie zrobię. (chyba ze wstydu) Skorzystam natomiast z rad, opiszę dokładnie mój problem i zasugerowane tutaj metody pomocy. Jest mi trochę przykro, że mimo tego, iż się kochamy nie wszystko jest takie idealne. W głębi duszy chyba jestem niepoprawnym romantykiem, ale odnosząc się do "Głowa do góry pamietaj że kobiety Uwielbiaja walczących wojowników a nie mazgajów i rozlazlych ." akurat w kwestiach seksualnych jestem bardzo śmiały i wręcz niedelikatny (takie zarzuty często stawia mi moja narzeczona, ona jest b. delikatna). Mam nadzieję, że wszystko jest do uratowania jesteśmy razem stosunkowo niedługo, więc chyba jeszcze wszystko można jakoś poprawić. " moze uciekniesz w masturbacje coo tylko jeszcze bardziej oddali Cie od Kobiety emocjonalnie i spowoduje frustracje i " to ma właśnie miejsce @jagódkazmiastabzów Oświadczyłem się mojej dziewczynie po 3 miesiącach od poznania. Jestem prostym człowiekiem, poczułem potrzeba spędzenia z nią reszty życia to się oświadczyłem. Niczego nie żałuję, moja narzeczona jest moim marzeniem, skarbem i jest dla mnie najważniejsza, jedyne co mnie trapi opisałem już wcześniej. Wydaję mi się, że bogatszy o wiedzę, którą tutaj uzyskałem, a za którą serdecznie dziękuję (szczególnie za dzielenie się doświadczeniem, którego ja nie mam i wolałbym nie uczyć się na własnych błędach :)) uda mi się doprowadzić mój związek do stanu idealnego i cieszyć się życiem w pełni, bo tak naprawdę niczego mi nie brakuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jagódkazmiastabzów
cieszę się że jesteś stały w uczuciach i zakochany ;). chodziło mi o to, że jak ją wprawisz w nastrój taki romantyczny to może to będzie miało jakiś wpływ, kobiety są emocjonalne mocno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W ogóle WILKA nie sluchaj.Stary chłop napisał Ci tylu bredni, że glowa mała. Ona ma się dosrtosowac do Ciebie w imie czego przepraszam ? Ch*j Ci w upue, sam sie dostosuj.Nie bardzo prawda ? Wiec nie wymagaj od kogos innego, ze bedzie Ci tyłek nadstawiał bo TY masz akurat 3 razy dziennie ocohote. Tak sie nie traktuje ukochanej osoby. Popsujesz sobie związek na dobre. Gdyby mnie ktos zmuszał do seksu argumentujac tak jak wilk, to zkutek byłbny dokładnie odwrotny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ErakozW
@prawdziwa dzifka "A konkretnie to ile procent seksu jest w waszym życiu seksualnym??" Nie wiem czy dobrze rozumiem pytanie. Nasze życie seksualne opiera się głównie na seksie, najczęściej poprzedzonym grą wstępną w moim wykonaniu. (całowanie piersi oraz stymulacja palcami) Oprócz seksu sporadycznie ja oralnie zachęcam moja narzeczoną, za jej zgodą. (rzadko ma ochotę na ten wariant) Raz na jakiś czas (tj 1 na 2 miesiące) próbuje mnie zadowolić przy pomocy ręki, zazwyczaj z marnym skutkiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ErakozW
@gość "W ogóle WILKA nie sluchaj.Stary chłop napisał Ci tylu bredni, że glowa mała. Ona ma się dosrtosowac do Ciebie w imie czego przepraszam ? Ch*j Ci w upue, sam sie dostosuj.Nie bardzo prawda ? Wiec nie wymagaj od kogos innego, ze bedzie Ci tyłek nadstawiał bo TY masz akurat 3 razy dziennie ocohote. Tak sie nie traktuje ukochanej osoby. Popsujesz sobie związek na dobre. Gdyby mnie ktos zmuszał do seksu argumentujac tak jak wilk, to zkutek byłbny dokładnie odwrotny." Wiesz jest jednak coś co mi nie do końca pasuje, więc po prostu próbuje coś zrobić, żeby było dobrze. Jakie masz zatem propozycje na rozwiązanie mojego problemu? Do tej pory myślałem, że masz rację pisząc "Wiec nie wymagaj od kogos innego, ze bedzie Ci tyłek nadstawiał bo TY masz akurat 3 razy dziennie ocohote." ale jak pomyślę, że zrobiłbym dla niej wszystko, to chciałbym, żeby ona też czasem wykazała chęć zadowolenia mnie. @jagódkazmiastabzów czy jestem stały w uczuciach... znam ją w sumie niecały rok, ale kocham ją, tego jestem pewny i nie chciałbym, żeby to się kiedykolwiek zmieniło, jest moim ideałem. Poprawę aktualnego stanu zacznę od rozmowy, która już co prawda podejmowałem, ale może nie tak dobitnie naświetliłem meritum sprawy i konsekwencje. Zobaczę co z tego wyniknie i wtedy będę się dalej zastanawiał. Na pewno skorzystam w pewnym stopniu z rad, które otrzymałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zapomnij o wstydzie i pokaz te wpisy człowieku, walczysz o uratowanie miłosci swojego zycia tu nie ma miejsca na takie rzeczy jak wstyd i nie dopowiedzenia. Jest tez ważne nie tylko co sie mówi ale kto to jeszcze mowi. Masz wpisy od 43 letniego faceta i kobiety która zmienila swoje nastawienie na takie jak opisałem w kwestii zaspokojana wiekszych potrzeb seksualnych faceta. To plus fakt ze jestes na ty zdesperowany i sfrustrowany ze szukałeś porady na forum erotycznym napewno Ja wstrzasnie i moze nawet pierwotnie oburzy i w ywoła atak wściekłośc na Ciebie. Ale nie przejmuj sie tym, wydrukuj daj do przeczytania bez słowa tylko z informacja że wszedłes na forum erotyczne na kafeterii bo juz Sobie nie radzisz z Tym a bardzo ja kochasz i chciałbys z nia byc szczesliwy i spedzic reszte zycia. Ona jesli równiez Cie kocha to po pierwszym ataku wsciekłosci i oburzenia zacznie nad tym powaznie myslec, daj jej tylko czas, tak z 4 tygodnie sam nie wracaj do tematu poczekaj az sama do Ciebie rzyjdzie na rozmowe. Ona naprawde nie rozumie ze własnie Cie traci tak jak wiekszosc kobiet w takich sytuacjach i jak bardzojestes nieszczesliwy. Ona musi Sobie uswiadomic ze jesli zostawi to tak jak jest to je zwiazek juz nie istnieje albo jest fazie agonalnej i niedługo lub za kilka lat sie rozpadnie i to tak ze wyjdzie z tego bardzo poraniona podobnie jak TY. Jakies głupie idiotyczne wypowiedzi mozesz usunac z tego co dasz jej do przeczytania ale moje i tej dzieczyny daj jej w całosci nie cenzuruj bo inaczej nic z tego nie bedzie. A okreslenie walczacy wojownik uwielbiany przez wrażliwe i delikatne kobiety nie odnosi sie do zachowania w sypialni ale do postawy zyciowej w obliczu zagrozenia czy powaznego problemu, czyli jasnego stawiania spraw przed kobieta ze jestes niesczesliwy i sfrustrowany ze jak tak dalej bedzie to ja zdradzisz albo odejdziesz honorowo choc tego nie chcesz bo ja kochasz ale dalej tak byc nie moze, wiec niech decyduje bo Ty szczerze id dojrzale poinformowałes ja o konsewencjach nic nie robienia oraz czego oczekujesz zeby byc szczesliwy i tu nie godx sie na zadne kompromisy zadnego to moze Ja cie wpołowie zaspokoje bo to nie zadziała. Sadze z e Twoj rzeczywiste libido jest mniejsze niz to które podałes bo jestes cały czas na głodzie seksualnym wiec wydaje ci sie ze chcesz cały czas po kilka razy dziennie. Mysle że rzeczywiste bedzie około48 orgazmow miesiecznie czyli 6 razy w tygodniu psex z podwojnym orgazmem, tylko pamietaj ze ona najbardziej che sexu w okolicach owulacji wiec wtedy korzystaj chcoc te tabletki obnizaj jej libido. Tak twardo postawiłby sprawe i wybór przed swoją kobieta facet bedacy zyciowym walczacym Wojownikiem który jest uwielbiany prze kobiety wrazlie, delikatne, niezdecydowane. A Ty z tego co opisujesz zachowujesz sie na razie wobec niej ja niesmiały zakompleksiony nastolatek który próbuje wybłagać troche wiecej sexu na litosc. I ona widzać Cie takiego nie bedzie Cie szanowała i przestajesz byc dla niej meski i atrakcyjny seksualnie bo widzi w tobie pomimo twojego wygladu fizycznego zakompleksionenego nastolatka a nie silnego zdecydowanego czego chce i co zrobi jak tego nie dostanie mezczyzne. A Ona potzrebuje mezczyzny nie chłopca wbrew temu co moze oficjalnie deklarowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zapomnij o wstydzie i pokaz te wpisy człowieku, walczysz o uratowanie miłosci swojego zycia tu nie ma miejsca na takie rzeczy jak wstyd i nie dopowiedzenia. Jest tez ważne nie tylko co sie mówi ale kto to jeszcze mowi. Masz wpisy od 43 letniego faceta i kobiety która zmienila swoje nastawienie na takie jak opisałem w kwestii zaspokojana wiekszych potrzeb seksualnych faceta. To plus fakt ze jestes na ty zdesperowany i sfrustrowany ze szukałeś porady na forum erotycznym napewno Ja wstrzasnie i moze nawet pierwotnie oburzy i w ywoła atak wściekłośc na Ciebie. Ale nie przejmuj sie tym, wydrukuj daj do przeczytania bez słowa tylko z informacja że wszedłes na forum erotyczne na kafeterii bo juz Sobie nie radzisz z Tym a bardzo ja kochasz i chciałbys z nia byc szczesliwy i spedzic reszte zycia. Ona jesli równiez Cie kocha to po pierwszym ataku wsciekłosci i oburzenia zacznie nad tym powaznie myslec, daj jej tylko czas, tak z 4 tygodnie sam nie wracaj do tematu poczekaj az sama do Ciebie rzyjdzie na rozmowe. Ona naprawde nie rozumie ze własnie Cie traci tak jak wiekszosc kobiet w takich sytuacjach i jak bardzojestes nieszczesliwy. Ona musi Sobie uswiadomic ze jesli zostawi to tak jak jest to je zwiazek juz nie istnieje albo jest fazie agonalnej i niedługo lub za kilka lat sie rozpadnie i to tak ze wyjdzie z tego bardzo poraniona podobnie jak TY. Jakies głupie idiotyczne wypowiedzi mozesz usunac z tego co dasz jej do przeczytania ale moje i tej dzieczyny daj jej w całosci nie cenzuruj bo inaczej nic z tego nie bedzie. A okreslenie walczacy wojownik uwielbiany przez wrażliwe i delikatne kobiety nie odnosi sie do zachowania w sypialni ale do postawy zyciowej w obliczu zagrozenia czy powaznego problemu, czyli jasnego stawiania spraw przed kobieta ze jestes niesczesliwy i sfrustrowany ze jak tak dalej bedzie to ja zdradzisz albo odejdziesz honorowo choc tego nie chcesz bo ja kochasz ale dalej tak byc nie moze, wiec niech decyduje bo Ty szczerze id dojrzale poinformowałes ja o konsewencjach nic nie robienia oraz czego oczekujesz zeby byc szczesliwy i tu nie godx sie na zadne kompromisy zadnego to moze Ja cie wpołowie zaspokoje bo to nie zadziała. Sadze z e Twoj rzeczywiste libido jest mniejsze niz to które podałes bo jestes cały czas na głodzie seksualnym wiec wydaje ci sie ze chcesz cały czas po kilka razy dziennie. Mysle że rzeczywiste bedzie około48 orgazmow miesiecznie czyli 6 razy w tygodniu psex z podwojnym orgazmem, tylko pamietaj ze ona najbardziej che sexu w okolicach owulacji wiec wtedy korzystaj chcoc te tabletki obnizaj jej libido. Tak twardo postawiłby sprawe i wybór przed swoją kobieta facet bedacy zyciowym walczacym Wojownikiem który jest uwielbiany prze kobiety wrazlie, delikatne, niezdecydowane. A Ty z tego co opisujesz zachowujesz sie na razie wobec niej ja niesmiały zakompleksiony nastolatek który próbuje wybłagać troche wiecej sexu na litosc. I ona widzać Cie takiego nie bedzie Cie szanowała i przestajesz byc dla niej meski i atrakcyjny seksualnie bo widzi w tobie pomimo twojego wygladu fizycznego zakompleksionenego nastolatka a nie silnego zdecydowanego czego chce i co zrobi jak tego nie dostanie mezczyzne. A Ona potzrebuje mezczyzny nie chłopca wbrew temu co moze oficjalnie deklarowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jakie mam radu dla Ciebie ? 1. zmien mieszkanie, bo jesli macie jeszcze wspólokatora to nie dziwie sie wcale, ze Ona nie ma ochoty. Aktualnie mam ojca w odwiedzinach, nie kocham sie z mezem juz tydzien bo nie zamierzam sie zastanawiac czy i co slyszy mój tata. 2. Zaproponuj zmiane zabezpieczenia na prezerwatywy, bo teblatkui w 90 % przypadków bardzo xle wsplywaja na kobiety.Zazwyczaj sa źle dobrane i zabijaja libido. 3. Rozxmiawiaj, rozmawiaj, rozmawiaj ale nigdy nie atakuj, nie ywpominaj.Zaproponuj jakis kompromis, bo zarowno Twoje 3 razy dziennie, jak i JEj co 3 tygodnie jest nie do przyjecia. 4. Nie słuchaj straych prykow jak wilk, bo byc moze ma parterke ktora w pewlni go zadowola ale wierz mi, ze takich kobiet jest moze 2 %,. Jak mniemam to jakies despretaki bez wlasnego zdania, woli, sluzace swojemu Panu w zamian za kase ? mieszkanie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
do: gość dziś jak masz odwage to pokaz swojemu facetowi wszystkie moje wpisy w tym temacie i spytaj sie czy sie z nimi zgadza i czy nie oczekiwałby tego samego od Ciebie tylko nie miał odwagi ci o tym powiedzieć . A jak to zrobisz to wróc na ten temat i opowiedz ci Ci poweidział twoj facet. Bo z tego co piszesze wynika że noierozumiesz seksualności facetów w tym własnego chłopa, nie rozumiesz bo nie mozesz bo nie jestes facetem. Tu o zadnych kompromisach co do ilosci niezbednych temu facetowi nie moze byc mowy bo jego libido nie jest zalezne od niego. Tu juz nie ma czasu na miekkie rozmowy które do niczego nie prowadza tylko twarde meskie psotawienie sprawy, pokazanie ewenttualnych konsekwencji podejmowanych decyzji i danie kobiecie z miesiaca czasu napodjecie waznej zyciowo decyzji czy chce ratowac na takich warunkach ten zwiazek czy go sobie odpuszcza. I bycie w tym twardym postawieniu sprawy bardzo konsekwentnym. A sama zastanow sie co Ty bys zrobiła gdybys potzrebowała 16 orgazmom na 28 dni a Twoj facet w ramach kompromisu zaproponował by Ci do końca życia 8 na 28 dni:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Drogi Wilku Apeluje do Ciebie, zebyś spojrzał troche dalej niż czubek swojego nosa. Moje zarzuty wobec Ciebie 1. Sam nie rozumiesz seksulanosci kobiet,Naczytałeś sie tylko o mezczyznach.Czy w ogole kobieta ma jakies zdanie ? Dajesz Jej prawo głosu ? Ma prawo powiedziec nie, ma prawo do swoich potrzeb ? 2. Czy konsekwencja zmuszania kobiety do rzeczy, które Jej nie pasuja nie bedzie rozpad zwiazku ? I Twoim fachowym zdaniem tylko z winy kobuety, bo Ona sie dostosowac nie umie? 3. Co to znaczy, ze Ty potrzebujesz 28 , 72, 1000 orgazmow i kobieta nma to zrozumiec ? Skad chlopie masz te wszytsjkie wyliczenia ? Czy to nie Twoja zimna kalkulacja ktora ma sie nikaj to miłosci w zwiazku ? 4. Czy Ty w ogole rozumiesz, ze kobiete traktujesz przedmiotowo ? Trudno sie dziwic, ze żone rzuciłeś skoro traktujesz kobiety jak d****** Za seks na zawolanie o kazdej porze, w kazdym miejscu zazwyczaj terzeba zaplacić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1. Sam nie rozumiesz seksulanosci kobiet,Naczytałeś sie tylko o mezczyznach.Czy w ogole kobieta ma jakies zdanie ? Dajesz Jej prawo głosu ? Ma prawo powiedziec nie, ma prawo do swoich potrzeb ? 1. -seksualnośc kobiet troche rozumiem zwłasza własnej:-), - zdanie miec moze - temat dotyczy faceta bo to on jest nieszczesliwy w tym zwiazku który za chwile lub kilka rozpadnie sie zwielkim hukiem, a jego rozumiem tysiac razy lepiej niz Ty bo nie jestes facetem, a czytanie to madra sprawa - kobieta ma prawo miec własne zdanie - z taka ktora by nie akceptowala mojego podejscia do sexu po prostu bym sie nie zwiazał, a zaznaczam ze mowie o nim na pierwszym spotkanie zeby nie tracic czasu mojego i kobiety 2. Czy konsekwencja zmuszania kobiety do rzeczy, które Jej nie pasuja nie bedzie rozpad zwiazku ? I Twoim fachowym zdaniem tylko z winy kobuety, bo Ona sie dostosowac nie umie? - do niczego nie zmuszam robi to zmiłasci dla mnie idlatego ze umieczerpac przyjemnos emocjonalno-seksualna zfaktu zaspokajania mnie tego naprawde mozna sie nauczyc ale moja juz z tym do mnie przyszła 3. Co to znaczy, ze Ty potrzebujesz 28 , 72, 1000 orgazmow i kobieta nma to zrozumiec ? Skad chlopie masz te wszytsjkie wyliczenia ? Czy to nie Twoja zimna kalkulacja ktora ma sie nikaj to miłosci w zwiazku ? - z rzetelnych badań naukowych nad roznicami w libido miedzy płaciami to podstawy seksuologi, poszukaj to znajdziesz, a bez liczb wszystko jest chaosem i uogólnieniem ? Trudno sie dziwic, ze żone rzuciłeś skoro traktujesz kobiety jak d****** Za seks na zawolanie o kazdej porze, w kazdym miejscu zazwyczaj terzeba zaplacić. - nie trzeba płacic wystarczy zwiazac sie z własciwa kobieta ktora naprawde cie kocha i nie jest egoistka Jesli jestes ta osoba o ktorej pisałemże ma skonfrontować moje wpisy pokazujac je swojemu mezowi pytajac czy sie z nim zgadza to dalsza dyskusja jest mozliwa po spełnieniu tego warunku i przedstawieniu na forum opini twojego meza przez Ciebie. Inaczej to nie ma sensu i jest tylko zbednym biciem piany:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a facet , ktory wymusza pewne rzeczy a nie stara sie dostosowac do kobiety, to niby nie egoista ? Męzowi moge to pokazac, ale po co ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bo stawiam hipoteze że ma poglady i oczekiwania w stosunku do Ciebie w sferze sexu zblizone do moich ale tego sie nie dowiemy dopoki mu nie pokazesz moich wszystkich wpisow wtym temacie bez zadnej cenzury i narzucania swojego własnego staniska i nie porozmawiasz z nim szczerze i otwarcie o jego oczekiwaniach bez wywierania na niego presji. Wtedy bogatsza o to doswiadczenie jestes ciekawym partnerem do dyskusji wprzeciwnym wypadku to jak napisałem juz wczesnie to zwykle biciepiany na zasdzie wydaje mi sie ze moj facet ma takiesame poglady jak Ja wiec dyskussja z Toba nie ma sensu, chyba ze boisz sie jego szczerej odpowiedzi bo mogła by bardzo zmienic Twoje dotychczasowe zycie seksualne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co wy tu za książki czytacie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Facet nie moze sie dostosowac do kobiety bo jego libido jest niezalezne od jego woli moze tylko zaakceptowac fakt ze Ty masz np 3 krotnie mniejsze libido od niego i uprawiasz sex 66% przez 66% waszego zycia seksualnego głownie dla jego przyjemnosci jako wyraz Twojej miłosci do niego nie przezywajac sama orgazmu ctylko czerpiac przyjemność emocjonalna seksualna zdobrowadzenia do jego orgazmu co tez nie jest takie proste dla faceta bo 50% naszej przyjemnosci z sexu to widok orgazmu na twarzy kobiety ktora do tego doprowadzilismy. Zreszta nie odpowiedziałs na pytanie czy Ty sama zaakceptowałabys sytacje ze sama majac potrzebe 16 orgazmom na 28 dni czyli jeden twoj cykl a twoj maz miałby np. potzrebe 4 orgazmow na ten sam okres i zproponowałby ci w ramach kompromisu ze do konca waszego zycia bedziecie Ci dawał tylko8 orgazmow na 28 dni sam przezywajac 4 a pozostale 4 to jego dar miłosci dla Ciebie choc sam w tych momentach nie mogłby osiagnac orgazmu czerpiac tylko przyjemnosc emocjonalno-seksualna ze sprawiania ich Tobie. To cz Ty byłabys wstanie zaakceptowac taki kompromis i wytrwac w wiernosci nie bedac sfrustrowana do konca swoich dni albo jego???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I jak chcesz dalej rozmawiac to przyjmij jakis stały nick pozwalajacy Cię odróznic od innych gości, bo tak jest to bardzo męczące:-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×