Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Mój znajomy ma już 33 lata a nadal się nie żeni

Polecane posty

Gość gość

Ma za to dużo koleżanek, z jedną z nich nawet mieszka i prowadzi żywot próżniaczego, egoistycznego dandysa, który tylko żre, chla browar, pierdzi, robi doktorat i zalicza panienki pozując na intelektualistę typu Kundera. Masakra... coraz więcej chłopów w tym wieku tak ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gibon 333
moze nie chce kłopotu ? na co mu zona ? zeby pracował a ona "pracowała" w domu ? ja sie mu nie dziwie też żony nie chce, dobrze mi jak jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wygodniś i egoista. Myśli tylko o przyjemnościach i karierze. Zgrywa intelektualistę, a to zwykły playboy jest. Jak można w tym wieku mieć tylko koleżanki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
O jeju a co Cie to interesuje ? pewnie sam masz żonę i piątke dzieciaków na wychowaniu .Zazdrościsz mu,że ma dużo kasy dla siebie i czasu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skoro z niego kretyn ,pierdzi i chleje to po co życzysz jakiejś kobiecie,żeby sie meczyła z takim ;/ ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestem kobietą. Interesuje mnie to, bo do niedawna byłam w nim zakochana. Niestety przez jego hedonistyczny styl życia nic z tego nie wyszło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może jemu pasuje taki tryb życia i nawet nie zakłada,że mógłby w przyszłości się ustatkować, mieć żonę i rodzine. Zresztą nie każdy musi brać ślub, nie żyjemy w średniowieczu. Szkoda tylko kobiet , które sie z nim spotykają,ale może się ockną we właściwym momencie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Heniuś
Baby ciągle nie mogą zrozumieć, że ich zysk to strata faceta. Oczekują, że facet ogarnie za nie życie, postawi dziś piwo, jutro pierdzionek z zaj... cyrkoniem a pojutrze wywali 100 tysięcy na ślub jak z bajki :) Skoro tak ci to przeszkadza, to postaw mu ślub i będzie żonaty - co za problem? Wystarczy zapłacić oraz podpisać, dla faceta takie formalności to codzienność. Najłatwiej zawsze zwalać winę na facetów, że nie chcą być frajerami i traktować feministek jak średniowieczni rycerze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Heniuś, ciekawe, czy Tobie by nie przeszkadzało, gdyby facet w tym wieku mieszkał z współlokatorką i miał dużo koleżanek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gibon 333
każdy żyje jak chce nie interesuj sie nim skoro ci nie pasuje proste

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gibon 333
Heniek genialnie to napisałes :) dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I dobrze, przynajmniej ma spokój nikt mu nie truje nad głową , robi co chce, nie ma zobowiazan, nie musi odkładać bo żona mu karze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×