Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Ile to jeszcze będzie trwało?

Polecane posty

Gość gość

To już ponad rok jak cierpie po rozstaniu, nieustannie onim myślę, nie ma dnia abym o nim nie pomyślała, ale nie odezwę się pierwsza boto on mnie olał niestety

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja też :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dopiero rok. Czasami taki stan może trwać ok 4-5 lat. to zalezy od człowieka. Jest to rodzaj żałoby, która ma swoje fazy. Najgoorsze jest to, ze nie można przyspieszać wyjścia z tego stanu na siłę. Współczuję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
długo byliście razem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jezuuuuuuuuuuuuu nawet mnie nie straszcie że to może trwać nawet pare lat:-( chociaż wcale się nie zdziwie bo w ciągu tego roku odrzuciłam już chyba ze trzech facetów, wszedzie widzę tylko jego i jego, zaden się z nim ne równa, to smutne, ale przez niego mam jakiś dziwny uraz do innych facetów:-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na pewno z czasem ból bedzie się zmniejszał i pewnego ranka obudzisz się i stwierdzisz ze zdziwieniem że zycie jest piękne,mimo wszystko :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jużjest niby lepiej bo na codzień nie płaczę do poduszki, ale ten facet tak mi się wbił w głowę że cieżko będzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
życie ma to do siebie ,że za jakiś czas stwierdzamy, ze to co było kiedyś dla nas ważne teraz nic nie znaczy :).U ciebie też tak będzie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam ten sam problem co autorka, tesknie za pewnym facetem już ponad dwa lata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja tez ,ale może to krócej trwało,dotarło do mnie że to zwykły śmieć,z obrzydzeniem to wspominam,ale takie jest życie,trzeba twardo stąpac po tej ziemi ,aby nie dać się ,nie wierzyć w puste słówka,bo dużo jest takich kanalii na tej ziemi,słowa bez czynów nic a nic nie znaczą.Słowem można kogoś zabić,ale także rozkochać,co dla tej drugiej strony jest tylko zwykłą zabawą.Nie rozpaczacie dziewczyny,cham zostanie chamem,ale też nigdy nie będzie szczęśliwy!!!Wiem to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Już nawet nie o to rozstanie tak boli jak fakt o którym się przypadkiem dowiedziałam że zaledwie tydzień po tym jak się ze mną rozstał przespał się z dziewczynąmieszkającąw jego okolicy, na którą kiedyś nie zwróciłby najmniejszej uwagii, nie wiem czy to był akt desperacji z jego strony czy co

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość już ozdrowiała
Chorowałam na patologiczną tęsknotę prawie 20 lat. Przeszło w końcu, ale zmieniło mnie na zawsze. Kochałam do nieprzytomności, całe życie podporządkowałam tej tęsknocie. Nie ma reguły na nic. Teraz mogę oddychać spokojnie, ale najpiękniejsze lata minęły i już z nikim się nie zwiążę. Nie mógł być on, ale nie mógł być też nikt inny. I tak to trwało, latami. Wylecz się jak najszybciej, dziewczyno, po prostu żyj! Bo ockniesz się, jak ja, po 50 i na wszystko będzie za późno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ja go nadal kocham, wybaczyłabym mu to wszystko :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić, nie wiem co niektórzy faceci mają w sobie ze potrafią wrecz zahipnotyzować dziewczynę swoją osobą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja pewnie też bym mu wybaczyła, ale tak sobie myślę że to jednak już by nie było tak do konca to samo, jednak pozostaje jakaś rysa na szkle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja też myślę że rysa by została ale jak sobie pomyśle że by pięknie mówił ale tez pięknie robił to może znowu bym mu zaufała, nie odrazu ale z czasem, a ty jak myślisz? jak to by u ciebie było?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pogięło was dziewczyny?! Jak mozna cierpieć i rozpaczać tyle czasu po kims kto nie jest tego wart, bo gdyby był wart nie zostawiłby was i nie byłoby sprawy. Za czym tęsknicie? Za marzeniami, za wyobrażeniami jak byłoby pięknie i wspaniale byc razem? Czyli za całkiem hipotetyczną sytuacją. Tęsknicie za czymś czego nie ma, co nie istnieje. To tak jakbyście rozpaczały , że straciłyście fortunę, bo nie wygrałyście w totolotka. Do czasu losowania mogłyście się czuć jak milionerki, panować piękną przyszłość, bo wszystko było możliwe, a tu naraz trach, brak wygranej i nie ma nic, została tylko rozpacz. No proszę was, nad niespełnionymi marzeniami się nie rozpacza, marzenia się spełnia. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Cięzko powiedzieć bo nie wrócił do mnie i chyba nie wróci skoro sam to zakończył, ale jedno jest pewne nie miałabym do niego jakiegoś wielkiego żalu, ten człowiek nadal siedi w moim sercu, w mojej psychice, nadal nie jest mi obojętny. Myśle ze jużna zawsze bedzie dla mnie kimś ważnym, Tylko dlaczego przyszedł, namieszał w moim zyciu a następnie zostawił jakby nigdy nic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie tęsknimy za marzeniami, ale za tym co było, za tymi chwilami i pięknymi momentami, za czymś co uleciało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Właśnie. Tęsknicie za czymś co BYŁO. Czasu nie cofniesz. Ile to okazji w życiu nas omija, tracimy je czasem z własnej winy, czasem bez naszego udziału. Ale to było, minęło, to przeszłość. Nie ma co patrzeć wstecz, tam już byliśmy, trzeba patrzeć przed siebie, tam gdzie jeszcze nas nie było. A wszystko się może tam zdarzyć. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak czasami byważe człowiek nie moze sie ogarnąć po rozstaniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gdybym ja była taka mądra w tych sprawach jaka jestem teraz to nie byłoby tych koszmarnych dwóch lat po tym jak dowiedziałam się o zdradzie męża i wykopałam go ze swojego życia. Cały świat mi się zawalił i odbudowa tych zgliszczy trwała dwa lata. A powstało ... coś dużo lepszego niż było wcześniej. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×