Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

facet chce sie do mnie wprowadzic zasady

Polecane posty

Gość gość

Chyba nie wiem co robic dziewczyny... poznałam faceta jakies poł roku temu, okazalo sie ze oprocz pracy nie ma nic i nie ma nikogo kto by mu pomogł finansowo w razie czego. I padla zbjego ust propozycja ze chcialby ze mna zamieszkac. Ok, jest u mnie 4 dzien i... poki co żyjemy na moj koszt, zakupy, kolacja itp.wszystkonja płace. On nie dostal jeszcze wypłaty, ma dostac za 3 dni i wtedy zobaczymy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dldam że ja zarabiam 3000, on jakies 5000 podobno... nie wiem jakie ustalic zasady co do finansow. Jak myslicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bardzo prosze o pomoc bo nie wiem jak to poprowadzic, macie jakas madra rade?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale desperatka, ja piertole, skarpety i gacie już mu pierzesz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
co ty pieprzysz? Przepraszam ale to jakieś nielogiczne.Dlaczego ktoś ma mu pomagać finansowo skoro zarabia 5 tys zł?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wpakował ci sie do chaty facet bez kasy i żyje na twój koszt ? jesu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak to narazie wyglada. To 4 dzoen... ma dostac kase za 3 dni .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie piore, nie prasuje. Pytam jakie zasady wprowadzic jak bedzie mial kase. Poradzicie mi cos konkretnego? nie jestem desperatka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
opłaty po połowie, niech ci da po wypłacie jakąś kwotę na jedzenie skoro np. Ty gotujesz ale też taką jaką ty dokładasz do jedzenia, naucz go że on też sprząta bo bedziesz musiała potem wszystko robić sama, podzielcie się obowiązkami albo niech każdy sprząta po sobie i raz w tygodniu porządki generalne robicie razem,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a na co przepuścil ostatnią pensję??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
powinien płacić połowę za rachunki i za czynsz. jeśli mieszkanie jest Twoje a nie wynajmowane to właściwie więcej ale niech mu będzie. jedzenie na pół. w jednym tygodniu jedna osoba robi zakupy w drugim druga. i dodatkowo słoik z pieniędzmi na drobne zakupy jak pieczywo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
swoje ciuchy nie sam pierze i prasuje juz od początku bo potem się okaze że bedziesz musiała sama gotować, robić zakupy, sporzątać, gotować i jeszcze go opierać i prasować ciuchy, róbcie wszystko po połowie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wlasnie tak myslałam. Rachunki mam około 1000msc wiec 500 od niego i na jedzenie. Ale nie wiem ile, on widze ze dużo je;-) 400?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wszystko po połowe tj. prasowanie, pranie Ty swoje on swoje, sprzątaniem możecie się podzielić lub sprzątac razem, zakupy i gotowanie tym też możecie się podzielić lub razem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to akuratnjest ok, pierze, prasuje swoje. Wczoraj ln gotowal obiad. Zakupy tez zapłacilmjakkes 70zl. To jest jak nalezy tylko nie wiem ile powiedziec na stale wydatki ...1000???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wstępnie ustal jakąs sume a potem zobaczysz ile rzeczywiście wychodzi i potem ją podwyż jesli pierwsza kwota to okaze się za mała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
niech myje wanne-brodzik po sobie , pokaż mu gąbkę i środek do mycia, jak tego nie zrobisz to sie zaharujesz, w końcu pracujesz dobre z tym słoikiem , niech będzie w kuchni i niech wrzuca tam pieniądze na sniadania, pączek, bułki, mleko, masło , na to idzie forsa , 60% minimum musi ci dać bo gotujesz obiady i opłaty , pranie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
powiedz tysiąc lub mniej a to co zostanie możecie odłożyć ja jakiś wyjazd, albo powiedz ze wstępnie kwota 500 zł a po 1,2, 3 miesiącach zorientujesz sie ile wam tego wychodzi i możesz podnieć kwotę lub zostaawić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dlaczego nic nie ustaliliście zanim się wprowadził?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kobieto gdzie 400 na jedzenie? zwariowałas? to wychodzi 13zł dziennie, a on przeje dwa razy tyle, pamiętaj tez o chemi, proszkach , plynach do prania itp bo to też koszuje, myślę że z opłatami powinnas brac od niego min 1500zl. a i jak już dostanie pieniadze powiniwn Ci się zrewanzowac za ten tydzień zywienia jednak. i pamiętaj, że utrzymanie to nie tylko jedzenie :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
policz sobie ile Ty sama wydawałaś na jedzenie miesięcznie. facet potrzebuje zazwyczaj więcej. jak wydawałaś 400 to pewnie teraz będzie koło 900-1000. powiedz mu po prostu, że Ty dotychczas na jedzenie wydawałaś tyle i tyle. zapytaj ile on wydawał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
proś od niego pieniądze bo jak nie będziesz prosić to ci nie da, takie są chłopy, pilnuj swojego interesu i mu powiedz jakie są wyliczenia, taka jest proza zycia , życie to nie tylko miłość i zabawa tylko rachunki i byt , a jedzenie jest drogie i opłaty .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wiśnióweczka
Jeżeli zarabia 5 tyś miesięcznie to powinien mieć odłożoną kasę a nie czekać na kolejną wypłatę z pustym portfelem ;-( Wypadało porozmawiać zanim się wprowadził, ale skoro wtedy nie ustaliliście zasad to jak najszybciej ustalcie. Opłaty za mieszkanie jak uważasz, w najgorszym wypadku na pół. Na życie pieniądze musicie oszacować ile pójdzie i mniej więcej podzielić sprawiedliwie. Najmądrzej chyba jak po jakimś czasie przyniesie do domu jakąś kasę "na życie", Ty dasz od siebie i będziecie z tego robić zakupy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Znacie się pół roku, facet zarabia, i nie pomyślał o kosztach? hmm pewnie pomyślał - że zaoszczędzi :P Ustal wspólny budżet -zaproponuj jak to ma wyglądać. Czynsz, prąd, inne rachunki tyle, na życie zaproponuj np. zrzutkę po 800 zł i ustalcie jak będziecie wydawać nadwyżki - np. będzie to fundusz na wakacje. Powiedz, że chcesz ustalić jak się dzielicie obowiązkami, co on zamierza robić, co ty. I trzymaj się tego, skoro ty gotujesz, to on sprząta. Nie daj się wrobić w obsługę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przychodza rachunki co miesiec i wtedy dzielicie na pol, proste. z jedzeniem moze byc innaczej skoro on wiecej je,musisz z nim o tym pogadac,najlepiej jakby za swoje jedzenie sam placil, zeby nie bylo tak,ze doplacasz do tego interesu i napewno je za wwiecej nz 400zl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
właśnie żarcie jest teraz drogie i wciąż drożeje a facet je o wiele więcej niż kobieta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
własnie wszystko poki co jest ok, tylko te wydatki nienwiem jak ale,dzis porozmawiamy i mu powiem 1000, zobaczymy jak zareaguje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale 500 jedzenie to minimum i do tego połowa za rachunki,nie che go tez obskubac. Teraz na probe na tydzien sie wprowadzil i sie okaże co dalej....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie możesz się bać jego reakcji, no ludzie, facet wyczuje że sie czaisz po twojej strachliwej minie udostepniasz mieszkanie, dotąd zapewniasz mu byt i jeszcze boisz mu sie powiedzieć o kasie ? i tak mu pomogłaś i jesteś dobra a jak ktoś wyczuje taką strachliwa dobrodziejkę to zacznie cię doić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie boje sie, ale chce byc ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×