Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ta co tęsknii

znów będe zasypiała myśląc o Tobie

Polecane posty

Gość ta co tęsknii

o tym, ze mnie tulisz do siebie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chciałbym by tak było-lecz czy Ty-to właśnie TY ?Coś o Sobie powiesz ?Będę wiedział-może ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie sądzę abyśmy się akurat znali :) ja tęsknię za Nim...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Napisz ile masz lat to ci powiem czy jestes "nim"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pełnoletnia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
inaczej napisze On ma 35 lat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja tęsknię za nią . Może tak-dwa razy tyle co ty ,i jak wyszło ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
TO NIE JA>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co to znaczy 2 razy tyle co ty, ona 20 ty 40 :D?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Też myślę o niej mimo, że ją zostawiłem. Tyle czasu już minęło, dalej zapomnieć nie mogę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To o mnie piszesz, idź lepiej spać, zawiodłaś mnie i nigdy nie będziemy razem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czym Ciebie zawiodłam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to po co ja zostawiłes? nie macie szansy na powrót? dawno to było jak byliście razem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Flirtowałaś z innym w mojej obecności i nie czułem, że jesteś po mojej stronie, gdy coś się działo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Aha co nazywasz flirtem? I co dokładnie się działo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Można mieć do kobiety uczucia, cierpieć z powodu rozstania, ale szacunek do siebie samego jest ważniejszy. Zawiodła mnie więc ją zostawiłem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A to macanie pod stolem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pomyliłeś się nikt mnie nie macał... To nie ja...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak zawiodła, to nie ma co wzdychać było i poszło, pewnie ciebie nawet nie pamięta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czasem nie wszystko da się dokładnie opisać. Po prostu widziałem w jej oczach, że jest zafascynowana innym, a ja poszedłem w odstawkę. A to był taki burak, pijus i śmieć. Więc odszedłem, co miałem robić. Nie przekonały mnie przeprosiny ani to, że to było tylko na imprezie. Uważam za skrajne chamstwo, by przy ludziach lekceważyć swojego partnera i latać za jakimś bawidamkiem. Ja ją adorowałem i traktowałem jak księżniczkę. Nie istniały wtedy dla mnie inne. Nie wybaczę nigdy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No jak leci na odpady spoleczne to lepiej idz do zakonu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
2 razy tyle co ja? mówisz o mnie? tęsknię...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Też tęsknię. Był czas, że mogliśmy to wszystko wyjaśnić. Ale miałaś swoją wersję wszystkiego. Jak chcesz to się odezwij do mnie, porozmawiamy. Lecz ja już nie zmienię zdania. Zmieniłem numer, pisz na mail.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie odezwę się do Ciebie... nie wierzę, że to Ty...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie, to nie ja. nie było między mną, a Nim żadnej kłótni o jakiegoś gościa na imprezie. chyba byłoby za dużym szczęściem, gdybyśmy się tu teraz spotkali i oboje przyznali do tego, że tęsknimy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak szczesciarze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ona tęskni do zonatego kochasia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
skąd wiesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to po co ja zostawiles

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dokładnie do żonatego ale serce nie sługa :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×