Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość durna mamuśkaaa

dziecko pojechało na noc do teściów a ja ryczę

Polecane posty

Gość gość
zgadzam sie z toksyczna. matka uwiazala gowniare do siebie i wielkie placze urzadza jak na piec minut z oczu straci. biedna dziewucha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
autorka ma 3 latke a nie pól roczniaka A niech wyje, na dziecka korzyść ze urwała sie od histeryczki , może i rodzina celowo dziecko wzięła do siebie ,bo autorka inne shizy odpieprzala przy malej, w końcu mała skorzysta i nie będzie nasiąkać mamy paranojami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
żadna normalna kobieta nie płacze za dzieckiem. ja nigdy łzy nie uroniłam bo dziecko gdzies pojechalo, to jest chore! za czym bym miala płakać? za rozwydrzoną gęba i bałaganem? smieszna jestes autorko, ciesz sie i delektuj wieczorem a nie wypisuj tu bzdur o placzu, doroslej kobiecie nie przystoi wyc za dzieciakiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja ogólnie zawsze myślałam że jestem okropną matką, ale jak pierwszy raz musiałam dziecko oddać do rodziców na noc to wykazałam syndrom matki Polki a mianowicie ciągle telefony Nie cieszę sie jak moje dziecko jest daleko ale też nie smucę. Jestem typowa pracoholiczką i dla dziecka nie mam wiele czasu ale ten czas z dzieckiem jest moim ulubionym( no może jeszcze ten z partnerem). Moja córka teraz to mówi: mamo weź zluzuj gacie( nienawidzę tego tekstu i to jeszcze w ustach 13 latki) idę do koleżanki, tam będę miała lepszą opiekę i zaczyna sie śmiać i mówi "no jak wrócę tata zabierze nas na zakupy, a ty się już tak nie przejmuj, masz wolną chatę rób melanż i wtedy do mnie mruga- oczywiście jest to prześmiewcze bo moja córka jest antypapieros antyimprezy ( ja serio nie wiem skąd te teksty, pewnie gimnazjum) ja teraz mam "wolną chatę" na prawie 2 tygodnie bo córka na obóz pojechała. Ogólnie teraz to w tym gimnazjum to mama to najlepiej żeby się nie pokazywała, za to moje córka lubi ze mną spędzać czas, ma ze mną dużą więź i wie że nie może mnie zawieść. Więc autorko głowa do góry i się nie przejmuj :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko ja Cie rozumiem Ty placzesz za trzylatka,a ja ryczalam jak moja corka na studia wyjezdzala,malo tego nie moglam do jej pokoju przez jakis czas wejsc bo mnie w gardle sciskalo,no takie sa odruchy matki,lzy gdy nastepuje rozlaka sa zupelnie normalne.Nigdy nie bylam i nie jestem nadopiekuncza wrecz przeciwnie zawsze staralam sie by moje dzieci szybko nauczyly sie samodzielnosci,ale gdy spaly czy spia poza domem jakis taki niepokoj we mnie budzi.Fajnie jest przez jakis czas gdy dzieci nie ma,ale pozniej ta cisza i jakas pustka zaczyna doskwierac.Owszem sa matki ktore lubia gdy dzieci komus podrzuca,no ja do takich nie naleze Ty widocznie tez nie wiec sie nie przejmuj ten typ tak ma :) Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hehehhehehhehehheeh
Jak ja czytam kafe to czuje sie jak wyrodna matka .Ja tam lubie jak dziecko (3l ) spędza caly dzien u dziadków bo mamy z mezem czas tylko dla siebie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja tez lubie podrzucac dzieci innym, nie jestem taka zeby caly dzien z nimi siedziec, denerwuja mnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To ja sie poczulam jak wyrodna matka, pierwszy raz na noc corke u tesciowej zostawilam, gdy miala 4 miesiace i zadzwonilam dwa razy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dzieciaki z Klasą
Dzieciaki z Klasą to Pierwszy serwis dla Mamy z Klasą :) http://www.dzieciakizklasa.pl/ Wszystko o maluszkach i rozwoju małego człowieka przeczytacie już dziś drogie Mamy! Pozdrawiamy, Dzieciaki z Klasą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie jesteś durna. I wcale nie masz, jak piszą, w d... dziecka frajdy. Bo jakby tak było to byś jej nie puściła wcale. Nie jesteś przyzwyczajona do rozkłąki i po prostu najnormalniej w świecie tęsknisz. Wiek dziecka nie ma tu nic do rzeczy. Mi za każdym razem jest ciężko rozstać się z synem (co prawda jest młodszy, ale to nie ma znaczenia) ale robię to dość często - dla dobra jego i rodziny (zabawa, frajda, więź). Ale też dla własnego dobra, żebym nigdy nie zapomniała, że oprócz matką Jestem też kobietą, żoną, przyjaciółką. Nie martw się. Z każdym następnym razem będzie Ci lżej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×