Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy zwiazac sie z tym mezczyzna?

Polecane posty

Gość gość

Witajcie, No wiec znam od dluzszego czasu goscia. Jest ode mnie o 3 lata starszy. Mam dziecko z poprzedniego nieformalnego zwiazku- on je polubil, bawi sie z nim, przynosi prezenty, caluje na dobranoc. Zarabia na siebie, chociaz mieszka z rodzicami. Sprawia wrazenie faceta, ktory jest w stanie sie nami zaopiekowac, widzi siebie w moim zyciu. Niedawno przeprowadzilismy rozmowe o swej przeszlosci, ktora z pierwszej jak i z drugiej strony nie jest zbyt kolorowa. No wiec, on od razu po szkole sredniej wyjechal za granice. Tam razem z kumplami brali narkotyki, probowali roznych specyfikow. Po powrocie do domu wiadome jest, ze utracil dostep do tych rzeczy i pojawily sie u niego objawy odstawienia. Rodzice nie wiedzac co maja zrobic, zawiezli go to szpitala psychiatrycznego, gdzie pozostal 3 miesiace na odwyku. Narkotyki, samo przebywanie w tym miejscu i leki pozostawily slad na jego psychice. Ma sklonnosci do depresji. W ciezkich sytuacjach kontaktuje sie ze swoja psycholog, chodzi na konsultacje do psychiatry- jest pod stala kontrola, swiadomy swej przypadlosci. Na codzien jest fajnym gosciem, zaradnym zyciowo, "czystym" od czasu odwyku. Wiazalam z nim jakies plany, ale to co powiedzial kompletnie wybilo mnie z tropu. Czy ktos moze byl/jest w takim zwiazku i moglby mi w jakis sposob doradzic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestes puszczalska z dzieckiem wiec nie powinnas wybrzydzac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie wiąż się z ćpunem, z takim co ma jakieś depresje, fobie, nerwice i inne problemy psychiczne, chodzi po psychiatrach, bo tylko sie bedziesz meczyc, to facet bez jaj. wiem bo bylam z takim i juz mialam dosc jego pieprzenia o tym jaką to on ma depresję i jak narkotyki są uzalezniające, a on biedna ofiara losu. Z tym że ten moj byl w ogole nieudacznikiem bo nawet pracy nie mial, twoj chociaz pracuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×