Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Jaki macie teraz największy problem?

Polecane posty

Gość gość

Piszcie, może się jakoś wesprzemy, pocieszymy, a nuż wymyślimy jakieś rozwiązanie.. Mój największy problem na dziś to wykombinowanie 2.5 tysiąca na długi :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mój problem .... Nie mogę poradzić sobie ze stratą dziecka !!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
depresja chomika:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wredny małpiszon, mam ten sam problem :( umieram ze strachu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja oddałabym wszystko żeby być w ciąży . Gdy lekarz mi powiedział , ze to ciąża pozamaciczna po prostu się załamałam. Jestem pewna , ze pokochasz to dziecka :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie wiem jakie buty kupic na jesien :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Boże dziewczyny wiele kobiet Wam zazdrości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mój facet się ciągle na mnie wydziera :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ty też się wydzieraj ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja nie mam na szczęście teraz problemów. No może jeden to lekko złamane serce, ale jakoś mnie to przestaje już uwierać. Nie ten to inny :) zrozumiałam to w kkońcu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też umieram ze strachu, za 2 dni robię test, najlepiej z samego rana bo najwięcej jest wtedy niby tej bety. Najgorsze jest to, że ja jeszcze niepełnoletnia jestem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja bym zrobiła od razu test , nie czekałam i od razu wyszedł pozytywny , a zrobiłam kilka dni po okresie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
brak pracy, brak ubezpieczenia, brak faceta, brak kasy, brak perspektyw :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Error – “This video contains content from Sony Music Entertainment, who has blocked it in your country on copyright grounds” :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moje problemy to zaklęty krąg : 1. nie mam auta 2. nie mam auta, rodzice mi go nie kupią dopóki nie będę mieć prawka 3. nie mam prawka, bo nie zapisałam się nawet na kurs 4. nie zapisałam się na kurs, bo nie chce mi się uczyć przepisów, głupot i jeszcze godziny jazdy ze starym spoconym zbokiem 5. nie mam jak się nauczyć jeździć, bo nie mam auta 6. nie mam auta bo nie mam prawka i rodzice nie potrafią pojąć,że jak kupią mi auto to się nauczę jeździć i pójdę na egzamin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hm, no nie chcę być drastyczna, ale .. na ciążę są lekarstwa :o na brak ubezpieczenia - jest urząd pracy. na brak pracy jest praca tymczasowa przez agencję, zawsze to lepsze niż nicnierobienie. na brak faceta jest czas, zawsze prędzej czy później jakiś się napatoczy. na brak ciąży niestety lekarstwa nie ma :( I tu nie wiem co poradzić poza badaniami, in vitro i adopcją :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość z 13:45. Widzisz, tak ten świat już jest poukładany. Te co pragną dziecka mają problemy z zajściem... Te, którym przydarzy się wpadka pragną, aby nie zajść. Ja jestem narazie z tych drugich... Wpadka, dni płodne, escapelle po 16h, ogromny stres i czekanie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja nie mam problemow ale moge was pocieszyc,ze to co dzis jest problemem za jakis czas nie bedzie istotne, poza tym jakos byc musi wiec sie nie martwcie bo od zamartwiania jeszcze sie nic nie rozwiazalo :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po co czekać jeszcze 2 dni , teraz powinien już wyjść ynik skoro spóźnia się 10 dni . Zresztą moze spóźnia Ci się ze stresu czasem tak sie zdarza . Zrobisz test i bedziesz miała z głowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
właśnie świat jest przewrotny . Mam nadzieje , że Wy pokochacie dzieci , a nam którym się nie udaję w końcu sie uda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
to adoptuj dziecko, co za problem, tyle bachorów się pałęta po świecie bez rodziców, a wy na siłę musicie płodzić i płodzić , byle miało wasze geny :O a potem się rodzą i tak chore i upośledzone :( albo lepiej adoptujcie psa czy kota, dziecko jak widać pisane wam nie jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja np nie chcialem za cholere wpasc z zona jako malolat majac 19 czy 20 lat a dzis? zalujemy,ze nie wpadlismy bo dzis mielibysmy duze juz troche wychowane dziecko a tak nie bedzie go wcale. I co wtedy bylaby to masakra ale tylko z tamtejszego punktu widzenia, z dzisiejszego radocha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zdać rozszerzoną maturę z bio i chem , dostać się na medycynę jednoczesnie ciągnąc 3 rok prawa. SYONARA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesteś w ch*j j******a ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
fajny ciekawy temat zdominowany przez wory na spe\rmę, ktore dawaly doopy a teraz się boją ciąży. A szkoda bo fajnie sie temat zapowiadal, ale jak widac na tym forum wszystko sprowadza sie do doopy :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiem że są lekarstwa, ale nie będę tu wymieniać jakie... Odbyłam stosunek przerywany, nie jestem pewna czy chłopak wyszedł, w dodatku prawdopodobnie były to dni płodne, choć mi jest je trudno wyliczyć, gdyż cykli nie mam regularnych. Najgorzej niepokoją mnie mdłości, które mi towarzyszą :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wredny małpiszon, ile masz dokładnie lat? Brałaś escapelle?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×