Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość ciniu

żona przestała mnie kochać

Polecane posty

Gość ciniu

witam wszystkich. pewnego razu żona dostała smsa dwuznacznego od szefa ja go przeczytałem. od tamtej chwili zacząłem ja ciągle podejrzewać sprawdzanie telefonów itd. ona w pracy awansowała zrobiła się pewna siebie ja zostałem jakby w tyle. ciągle myślałem ze kogoś ma bo zmieniła ubiór sposób zachowania do mnie. tłumaczyła mi że to nic nie znaczy, że te zmiany to dla niej bo czuje się pewniejsza siebie. ciągle się kłociliśmy przez moja nie ufność zazdrość. probuje się zmienić zaufać sam nabrałem trochę pewności siebie. zmieniłem wygląd itd. wspomnę jeszcze że mamy 4 letnią córcię . nie można mi zarzucić że nie dbam o dziecko o dom. sprzątam dbam o finanse. robię obiady. potrafie zaskoczyć miło żonę. tylko ta głupia zazdrość i nie ufanie. w końcu żona się wkurzyła i pow że mnie nie kocha że się wypaliła, wiem, że to przeze mnie ale czy to jest aż taki powód do rozwodu? kocham ją wiem, że potrafię się zmienić zaufać , ale czy jak ona mnie nie kocha nic nie czuje to coś wskóram? poszedłem nawet do psychologa, że by mi pomógł ale czy zdążę to naprawić. Pomóżcie czy jest szansa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
na uczucia nie ma rady. to koniec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja nie uratowałam w takiej sytuacji, ale spróbuj. Tylko jej nie zamęczaj zazdrością, nie pilnuj ni ebądź czuły. Zajmij sie swoim życiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Właśnie, ze mozna mieć wpływ na uczucia. Wystarczy, że się zmienisz. Skoro żona kiedyś Cię pokochała to jest szansa że znów pokocha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam bardzo podobną sytuację do twojej.Też jestem zazdrośnikiem i dlatego zapisałem się do psychologa,niedługo mam wizytę.Kocham swoją żonę i na pewno zawalczę o nią. Muszę spróbować bo inaczej nie dowiem się czy było warto,ty też spróbuj. jeżeli to nic nie da to niestety do miłości nikogo nie zmusisz.Trzeba będzie jakoś to przegryść i iść dalej naprzód bo przeszłości już się nie zmieni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tylko cieniasy chodzą z takimi sprawami do psychologa co jest z wami, skąd się biorą takie mameje? prawdziwy mężczyzna idzie z kumplami na piwo i stamtąd czerpie inspirację do rozwiązania problemu 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
psychologia to jest nauka pacanie i dlatego tam spodziewam się uzyskać podpowiedż co dalej robić.Wątpię żeby twoi kumple byli omnibusami i znali się na życiu w100 procentach.a piwa z kolegami zawsze zdążę się napić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dostaje esy od szefa, zmienia wyglad, staje sie pewna siebie... jelen z ciebie, od razu sie jej milosc wypalila? Smieszne. Nowy bolec po prostu jest w zasiegu jej wzroku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×