Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Mój facet mnie poniża

Polecane posty

Gość gość

Hej witam. Mam problem z facetem. Jesteśmy już około 2 lat. Na początku było fajnie później średnio bo każdemu mówił że jestem tylko koleżanka a w domu to kochana dziewczyna. Wciąż mnie oklamywal ale wybaczałam. A teraz co powiem to mnie wzywa poniża że jestem niczym jestem najgorsza że nikt by mnie nie chciał że jestem grubą chociaż nie jestem szarpie mnie coraz bardziej. Co najgorsze mieszkam z nim i nie mam dokąd iść. Gdy chce odejść nawet pod most tam będzie lepiej niż z nim to wychodzi za mną szarpie ostatnio tak mnie rzucił o podłogę że kostkę obilam. Chce iść na policję to mnie straszy. Co mam w takiej sytuacji zrobić? Pomóżcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A do rodziców czemu nie wrócisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak to co zrobić? Zostawić delikwenta bez żadnej litości. NATYCHMIAST. A potem na policję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
skoro z nim siedzisz, to znaczy,że to lubisz gdyby nie wiedziała to się nazywa MASOCHIZM

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tacy są właśnie faceci względem ubogich kobiet. Rodzice powinni mieć obowiązek dac córce posag. Faceci to s*******e i nie licz na miłość z ich strony. Oni są tylko do dymania i robienia dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość672
jestem kobietą i nie rozumiem jak inne panie dają się tak poniżać i traktować. Mój facet wie że jeśli podniesie na mnie rękę to ma spakowane walizki. nie ma litości. Szacunek do drugiej osoby i do samego siebie jest najważniejszy. Nie pojmuję jak kobiety które są traktowane gorzej niż źle godzą się na to i jeszcze nic z tym nie robią a potem narzekają że są pobite itp. Rozumiem -miłość, ale prawda jest taka że nie ten to inny. Smutne? ,ale niestety prawdziwe.Można pokochać na nowo ,kogoś kto będzie nas szanował i kochał a nie tylko bił i poniżał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×