Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

mąż chyba nie jest gotowy na dziecko

Polecane posty

Gość gość
Kto tutaj i kogo złapał na brzuch? Widzę że niektórzy nawet ze zrozumieniem czytać nie potrafią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Faceci tacy są. Powiedz mu, że dzieci nie chcesz mieć, to szybko Cię zapłodni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Jaka moda? Na dzieci? Teraz rodzi się tak mało dzieci, a Wy z jakąś moda wyskakujecie. chyba moda jest, ale na nie posiadanie potomstwa." odp. mieszkam w dużym polskim miescie i dzieci jest tu od groma i troche. od kilku lat ludzie rozmnazają sie jak gryzonie. kazda młoda kobieta z brzuchem i kilkorgiem dzieci. podwórka pełne wrzeszczących bachorów. ulice pełne wuzków. nie żartuję. od kilku lat to się zaczęło . wcześniej rzeczywiście mało dzieci tu było. teraz jest jakis obłed !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po co pytasz? przecież i tak zaliczysz "wpadkę" żeby go zaciągnąć przed ołtarz bo nie masz większych ambicji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość olamonolablus
Ty wyżej upośledzony jestes? Przecież to jest już jej mąż bałwanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
HA ha ha no typowa rozmowa z debilami :D nie mogę, uśmiałam się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po co pytasz? przecież i tak zaliczysz "wpadkę" żeby go zaciągnąć przed ołtarz bo nie masz większych ambicji x haha padłam :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćaa
Może udaj, że Ci się spóźnia okres:) Niech pomyśli, że to może być ciąża, zobaczysz jego reakcje, a on zacznie myśleć o potencjalnym dziecku. Najpierw udaj zmartwioną, jeśli on zareaguje odpowiednio to potem rozkręcicie się w rozmowach, takie coś może potrwać kilka dni, może zaczniecie nawet wymyślać imiona itd.. :) A potem się okaże, że jednak dostałaś okresu, ale to może zmusi go do jakiś refleksji bo jakby przez chwile był tatą:) Wpadłam na ten pomysł, bo u mnie była taka historia, że mi się serio spóźniał i się martwiłam. Nie jesteśmy po ślubie, ale on mnie bardzo wtedy uspokoił i powiedział, żebym się nie martwiła, zażartował, że wychowa jak swoje ha ha. Potem właśnie zaczęliśmy rozmawia wymyślać imiona itd... No a potem dostałam tego okresu i odetchnęłam jednak z ulgą :) A on już nic nie mówił, tylko przyjął to do wiadomości. Rozmów o dzieciach planowanych nie mamy, bo myślę, że za wcześnie i my jesteśmy w trochę innej sytuacji życiowej, może nigdy nie będziemy mieć. Ale może ty w taki sposób zaszczepisz w nim taki instynkt ojcowski który się rozwinie? A co do osób które mówią, żeby dać facetowi spokój bo jeszcze taki młody, zapominacie, że kobieta jednak im starsza tym większe ryzyko, faceci tylko zapładniają ich organizm nie jest obciążony w żaden sposób. Jeśli facet chce mieć kiedyś dzieci, ale uważa, że jest za młody, że chce się wyszaleć, przygotować itd... A nie zważa na to, że partnerka z biegiem lat może różnie tę ciąże przechodzić, może potem dłużej dochodzić do siebie, a dziecko może mieć jakieś wady, to jest to trochę głupie i egoistyczne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×