Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

co mam zrobic ?? praca

Polecane posty

Gość gość

Pilnuje Od 2 tygodni kolezanki syna co 2 tydzien otrzymje od niej 500zl.Dzisiaj dostalam propozycje pracy na produkcji 1200 zl. na 2 zmiany co 2 sobote takze,nie wiem co robic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bierz gdzie znajdziesz lepszą pracę. z twoimi "kwalifikacjami"? tylko na taśmę. 1200 to mnóstwo pieniędzy. pomyśl ile parówek za to będzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a skad wiesz jakie mam kwalfikacje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
500zl za 2 tygodnie pilnowania dziecka? Strasznie mało Ci płaci :-( 1200 to tez szału nie ma, ale zawsze coś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jaka to praca? ....jesli ciezka ja bym nie szla na 2 zmiany z********ac za 1200 masakra

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chyba opieka nad dzieckiem przyjemniejsza i latwiejsza niz praca na produkcji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
polaczki wybredne lenie za 1200 nie chce im się pracowac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
500 co 2 tyg to prawie tyle samo co 1200. Weekendy wolne chociaz. Przyjemniejsza praca niż fizyczna. Ja bym została z dzieckiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja nie powiedzialam,ze nie chce .Pisze tylko ,ze jest to ciezka praca nawet bardzo ,ale 1200zl.na te czasy dla mnie nie jest zle.Boje sie tego tylko ze nie dam sobie rady i zostane bez pracy jednej i drugiej.Poza tym z dnia na dzien zostawic kolezanke bez opieki dla dziecka ,,,?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mozesz isc zobaczyc ... Twoja decyzja ,ale na produkcji sie zapierdziela

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mogłabym zabierać dziecko na produkcje, i opekowałabym się nim i by się przyuczyło do zawodu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
glupi podszyw,poza tym dlaczego wysmiewacie ludzi pracujacych na produkcji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja bym nie zostawiła koleżanki w takiej sytuacji dla 200 zł. Owszem jeśli to by była jakaś dobra praca to bym się nie zastanawiała, z dużo wiekszymi zarobkami. Nie rób tego, bo będziesz żałować, najwyżej w międzyczasie szukaj lepszej pracy. Ja jestem niania i pracowalam juz z niejednym dzieckiem, nie jest lekko, ale możesz czasami odpocząć. To nie jest tyranie tak jak w pracy fizycznej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jestem mądrą wykształconą urzędniczką magisterką i gardzę robolami , niech będą dumni , że tyle kasy mają za tę swa partaninę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Produkcja bo wieksza kasa bo umowa o pracę bo poznasz ludzi bo jest nadzieja na awans bo moze to nie praca dorywcza a na stale bo bedziesz miec urlop bo wrazie choroby ci zaplaca bo ja bym poszla gdybym perspektyw nie miala :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a Ty urzediczko od siedmiu bolesci hahah wielkie mi co magistra ma hahahah autorko nie przejmuj sie glupotami ....zrobisz,jak bedziesz chciala:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
awans , nie znajmowa pracuje juz tam 8 lat i awansu nie ma ... to ciezka charowka , w swieta tez sie tam pracuje .Ale zarejestrowanie jest i wieksze pieniadze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mozesz tam pracowac i szukac cos w miedzy czasie przynajmniej masz stala robote i sie przyzwyczaisz a tak to ciagle niewadoma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ale to już było
Praca na produkcji nie należy do łatwych.Narobisz się i nie wiadomo czy dasz radę? Na Twoim miejscu nadal bym pilnowała dziecko koleżanki.Jeżeli zamierzasz podjąć pracę, wcześniej powinnaś uprzedzić o tym koleżankę.Nie uważasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie znam dobrze Twojej sytuacji, ale na Twoim miejscu wybrałabym produkcję, o ile to uczciwa oferta: - masz opłacone składki i staż pracy, który będzie liczył się kiedys może do dodatku stażowego, - masz legalną umowę, która umożliwia ci np. zakup suszarki na raty, wizytę u lekarza itp. O emeryturach nie wspominam :) ale mimo to legalna praca daje pewne korzyści w Polsce, zwłaszcza jeśli "na czarno" pracujesz za podobną stawkę, - w firmach produkcyjnych nie są rzadkością rekrutacje wewnętrzne, masz szansę na podniesienie kwalifikacji i pracę na "lepszym stanowisku" za jakiś czas. - masz też kontakt ze sporą ilością kolegów i kolezanek, z którymi na codzień rozmawiasz - to podnosi Twoją szansę na znalezienie lepszej pracy w przyszłości. Ten coś słyszał, ten tam złożył cv, ten pracował kiedyś tam i może opowiedzieć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×