Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

matka chłopaka

Polecane posty

Gość gość

Witam, otóż mam taki problem. Jestem z chłopakiem rok, on ma 22, ja 21 lat. Mieszkamy od siebie daleko, około 300km i w wakacje spotykamy się raz na jakiś czas. Spotykamy się w mieście, w którym razem studiujemy, ponieważ ja mam tam mieszkanie i mamy do tego miasta bliżej, niż do rodzinnych domów. Niestety problem jest z mamą mojego chłopaka, która ciągle się wtrąca. Nieustannie ma problem, że on u mnie śpi, jak spotkamy się na dwa dni. Jej zdaniem powinniśmy spotykać się rano, a wieczorem już wracać do domu. Rozumiem u niej w domu, panują jej zasady i nawet nie chciałam spać z chłopakiem, gdy byłam u nich na noc. Ale w moim mieszkaniu będę robić co chce. Gdy on przyjedzie do do mnie, ona ciagle do niego wydzwania, kiedy wróci do domu. A jak się dowiedziała, że spal u mnie to dostała prawie zawału. Taka sytuacja troche mnie martwi, bo nigdy z czymś takim się nie spotkałam. Boję się, że ta kobieta nie będzie mnie lubić i że będzie stwarzała nam problemy. Nie wiem co mam robić, czy się przejmować tym i kazać chłopakowi ukrywać, to że ze mną śpi, czy nie zwracać uwagi na tą kobietę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
straszna kobieta która będzie utrapieniem, ale nie chowajcie się , musi się przyzwyczaić że teraz Ty jesteś kobietą synalka :P. ona po prostu nie może przeżyć że on ma swoje życie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bywa, bywa ale fakt jest taki że jej syn nie ma już 17 lat i ona g****o może a właściwie może ale tylko się obrazić bo tylko to umieją te dwulicowe mamuśki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tylko jest tez taki problem , że on pracuje u nich wiec jest troche zalezny od matki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a co on jest może jedynakiem że ona tak reaguje? zawsze się tak zachowywała czy dopiero teraz ma takie odchyły?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie jest jedynakiem, ma rodzeństwo. Wiem, że jak kiedyś miał dziewczynę, to pozwalała spotykać im się raz w tygodniu. Ta dziewczyna była u niego w domu może z 6 razy, a byli ze sobą ponad rok. Wydaje mi się, że to chodzi o jej przekonania religijne. Ona uważa, że nie powinno się razem spać i mieszkac przed ślubem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No to masz p********e. Ja trzymam sie od katoli z daleka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A bzykalas sie juz z nim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tu już nie chodzi o te cholerne zasady religijne, tylko o to, jak ty widzisz z nim przyszłość i za co będziecie żyć. współżyć można kiedy się tylko chce, ale rzadko się zdarza, że ludzie tacy są odpowiedzialni za to, co robią. dziecko na świat się nie prosi. żaden z rodziców nie chce ponownie niańczyć dziecka. możliwe, że ta kobieta tak myśli. ty i on jeszcze studiujecie. poza mieszkaniem, które masz nie masz własnych środków na utrzymanie siebie, dziecka i jego. pewnie zwalisz tę odpowiedzialność na rodziców, kiedy pojawi się dziecko bo teraz to przecież d/u/p/a rządzi!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiesz, mysle, ze to problem chłopaka i jego stosunków z mama, Ty jaki obca osoba nie powinnaś sie wtrącać bo jeszcze bardziej zrazisz ta kobiete do siebie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestem przerażona. Sama mam syna ma 20 lat i sypia ze swoja dziewczyną. To nieuniknione w ich wieku. Jedynie o co zadbałam to o to aby zabezpieczali się . Mogę z synem normalnie rozmawiać o antykoncepcji i z syna dziewczyną. Reszta ich życia intymnego mnie nie interesuje . Współczuję Tobie i Twojemu chłopakowi. Wydaje mi się , że jego matka jest toksyczną matką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tu nie chodzi o pieniądze i żadne dziecko. Stosujemy antykoncepcję. On pracuje u rodziców za darmo całe wakacje, pracuje od rana do nocy, więc chyba należy mu się to, żeby dostać pieniądze od matki na studia, szczególnie, że wiadomo, że oni mają dużo pieniędzy. Tu jest problem w tej kobiecie. Ona się bardziej martwi "co ludzie powiedzą" niż o to, czy ona będzie musiała mu dawać pieniądze na dziecko czy nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×