Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Rzucilam go...

Polecane posty

Gość gość

Wczoraj powiedzialam mojemu chlopakowi ze to koniec. Mialam fatalne samopoczucie, wszystko mi sie posypalo, a on zamiast mnie wspierac powiedzial tylko, ze znowu mam focha bez powodu i mam sie nad soba zastanowic... Napisalam mu wiec "To zegnam. Znajdz sobie inna dziewczyne i badz z nia szczesliwy" i od tego czasu milczy. Co za d**ek. Gdyby mu zalezalo, gdyby mnie kochal to przeciez od wczoraj by sie odezwal. Prawda? Pisac do niego czy czekac dalej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
..sama się wesprzyj pokrako psychiczna....pasożycie emocjonalny........i wsadź se ogóra pipo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie badz glupia, siedz na kafe i czekaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I dobrze manipulantko, oby kopnął cię w dupę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a obiektywnie patrząc kto miał rację, ty czy on?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ile ty masz lat? 12? skoro go rzucilas (i to sms,fb,mail? bo mowisz ze napisalas) to teraz mozesz wyp........ i mowie to jako facet :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Podobna sytuacje tez przezywalam, non stop mu cos nie pasowalo jak chcialam sie przytulic to mnie odpychal i jeszcze przy tym rozne slowka mowil.Mialam na oku innego ale nie moglam sie zdecydowac.Nadarzyla sie okazja ze wszystko spasowalo i zeby sobie chomor poprawic to zaprosilam tego znajomego na kawe. Znalismy sie ponad rok, gdy wszedl do mieszkania to juz inaczej sie poczulam i na poczatek wpadlam mu w ramiona. A potym spotkaniu zadzwonilam do chlopaka i zdecydowanie z nim skonczylam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale ja nie mam nikogo na boku. Kocham go, ale chciałam tylko, żeby bardziej sie o mnie postarał. Źle się czułam i chciałam go sprawdzić. Chyba przesadziłam... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Najgorsze są takie dziewczyny które fundują emocjonalną huśtawkę z byle powodu swojemu partnerowi. Sama jestem dziewczyną i gdyby mi mój chłopak coś takiego robił to bym uciekała gdzie pieprz rośnie. Przesadziłaś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×