Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość1234

Siema, pytanie o ubezpieczenie

Polecane posty

Gość gość1234

Siemka, nie mam teraz pracy w związku z chorobą, depresja + nerwica oraz problemy z alkoholem, muszę się leczyć ale nie jestem ubezpieczony a wiecznie rodzina nie może mi pomagać i płacić za wizyty, do tego żadna terapia alkoholowa nie jest darmowa dla nieubezpieczonych ludzi o dziwo, zarejestrowanie jako bezrobotny odpada bo to nie potrwa długo jak nie znajdą mi jakiejś roboty na magazynie albo kasie w tesco, a ja w tym stanie nie mogę pracować, muszę się wyleczyć i kółko się zamyka, zna ktoś jakiś sposób aby się ubezpieczyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a masz zaświadczenie od lekarza,że w obecnym czasie nie możesz podjąc zatrudnienia? skoro,to co mówiisz jest prawdą lekarz który prowadzi twoje leczenie bez problemu ci je wystawi,że stan twojego zdrowia na to nie pozwala, wtedy urząd pracy nie może ci zaproponować pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niech ktos ciè zatrudni na 1/4 etatu jako pomoc biurowa, sprzątający, itp. Placi siè ZUS od najnizszej krajowej, moze rodzina ci oplaci...Staz "cyka", i masz ubezpieczenie zdrowotne. Zyczè Ci wytrwałosci w tej trudnej, ale do wygrania walce!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jeśli masz takie problemy to nie wywalą cię do pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość1234
na pewno tak jest? że mogę dostać zaświadczenie od lekarza? wydaje mi się że wtedy muszę iść na komisję ZUS i tamtejsi "specjaliści" będą oceniać czy mogę mieć ubezpieczenie czy nie, a jak wiadomo w polsce żeby dostać to trzeba nie mieć ręki, nogi i być ślepym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość1234
Motyw jest taki, że leki są drogie, każda wizyta to 100 zł u psychiatry a jeszcze terapia alkoholowa by się dzienna przydała, nie mam żeby 500 zł tygodniowo dawać na wizyty codziennie na prywatnej terapii, a zus nigdy mi nie przyzna ubezpieczenia żadnego nie mówiąc o zasiłku bo wiadomo jak jest :/ się widzi w telewizji że nawet kobiecie chorej na stwardnienie rozsiane przykutej do wózka powykręcanej która z domu wyjść nie może to nie przyznali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość1234
stać by mnie było aby sobie opłacić jakieś prywatne ubezpieczenie, które obejmuje terapię alkoholową, składki by wynosiły z 60 zł miesięcznie, ale nie znalazłem nic takiego :/ po prostu nie mam szans tego rozkminić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zarejestruj się w urzędzie pracy. Moim zdaniem prędko Ci pracy nie znajdą. Ja byłem dwa lata prawie zarejestrowany i pod koniec dopiero dali mi jakiś tel. żebym zadzwonił do pracodawcy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak jesteś chory na depresję postaraj się może o grupę inwalidzką i jakiś zasiłek z mopsu albo rentę. Nie wiem jak przy zasiłku ale przy rencie jesteś ubezpieczony. Poza tym może najlepszą terapią dla Ciebie byłaby właśnie praca może nawet na magazynie albo w markecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość1234
jest jednak ryzyko, że jeśli wyjdzie na jaw że brałem bezpodstawnie zasiłek i ubezpieczenie, i nie podjąłem pracy którą mi znaleźli to będe zwracal wszystko co wziąłem, a to już by był nokaut

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość1234
próbowałem podejmować pracę, ale niestety nerwowo nie wyrabiałem, podpijałem w robocie by wysiedzieć do końca i męczarnia okropna itp :/ także przerąbane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może po prostu weź się w garść , przestań pić i idź do pracy jakiejkolwiek. Jak jesteś wierzący to proś Boga o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość1234
Nie pije, na razie siedze w domu, zazywam leki, a mam nerwice spoleczna i kazde wyjscie nawet na rozmowe o prace to albo musze 1 mg xanaxu zjesc zeby dac rade, albo sie znow napic zeby nerwy zeszly, do tego wiec wszystkiego unikam, w boga nie wierze a nawet jakby istnial to nie jego problem raczej, tyle ludzi bardziej cierpi i musza z tym zyc, takze nie jestem pierwszy w kolejce po zbawienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moim zdaniem jednak powinieneś zarejestrować się w UP i nie martwić się o to, że znajdą ci pracę :) Nie obraź sie, ale pracodawcy też wybrzydzają i mało komu udało się znaleźć pracę przez UP. Zasiłku przecież nie dostaniesz, nie będzie czego zwracać. W międzyczasie proś lekarza o zwolnienia na okoliczność podjęcia pracy. Masz rację - najpierw trzeba się wyleczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość1234
tak tez uwazam, musze sie wyleczyc w 100% i zaczac zyc normalnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość1234
podsumowujac, mam 2 opcje, pogadac z moja lekarka u ktorej jestem pod opieka od okolo pol roku o zaswiadczenie chorobowe i wystosowac pismo do zus o ubezpieczenie aby podjac leczenie, druga opcja na pale sie zarejestrowac w posredniaku i liczyc ze mi pracy nie znajda :D dzieki wszystkim za potraktowanie powaznie tematu i ze bylo bez glupich komentazy :) odezwe sie jak to pozalatwiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×