Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Wstydzę się swojej kobiecości

Polecane posty

Gość gość

Nie umiem się cieszyć z tego, że jestem kobietą, podkreślać swej urody, wstydzę się swego kobiecego ciała...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A co z tym ciałem nie tak? Jesteś mężczyzną w ciele kobiety, czy po prostu masz jakieś kompleksy? Na pewno można jakoś temu zaradzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ile masz lat? wiesz...kiedyś miałam podobnie ale jakoś się przełamałam ;) może spróbujemy coś na to zaradzić ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Raczej to drugie. W swoim ciele drażni mnie to, że jestem taką dużą, krągłą kobietą typu Joanna Liszowska. Nawet jeśli już schudnę, to i tak wyglądam na większą od koleżanek drobinek. Odkąd pamiętam, faceci zaczepiali mnie z powodu dużego biustu, co z czasem stało się powodem moich kompleksów. Celowo zaczęłam się robić na chłopczycę, by nie zauważali moich kobiecych kształtów. Nie tylko jednak o nie chodzi. Ogólnie nie podobam się sobie z wyglądu. Jestem taka śmieszna z twarzy, jakbym gdzieś ze wschodu pochodziła - rumiane policzki, okrągła buzia, jasna cera, nieco skośne oczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Lat mam 26.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jestem kobietą ale sporo bym dała żeby mieć takie kształty jak Liszowska ;P a tak na poważnie...to teraz może powiedz nam co Ci się w sobie podoba? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No tak. Jak młoda kobieta nie wygląda jak te celebrytki w durnych programach tv to wmawia sobie jakieś bzdury i wpada w kompleksy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ehh właśnie...wszędzie widzimy 'idealne' kobiety i to nam miesza w głowach ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie dziwię się autorce bo picza jest mało piękna i można się jej wystraszyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
0/10 Temat taki jakby facet narzekal na powodzenie i duzego penisa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Uważam, że mam ładne oczy i usta. Włosy też są niezłe, choć bardzo gęste, a przez to trudne do okiełznania na dłuższą metę. Na tym lista zalet się kończy. Z reszty jestem totalnie niezadowolona. Nigdy nie będę filigranową, uroczą kobietką o drobnej buzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiem, że może moje kompleksy są idiotyczne, ale faktem jest, że istnieją i bardzo zaburzają mi postrzeganie siebie. Inna sprawa, że w ogóle nie czerpię radości z kupowania ubrań, kosmetyków. Nie umiem się tym cieszyć i z trudem od czasu do czasu się lekko podmaluję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Posłuchaj koleżanko, Dr Josef Mengele uświadomił mi że nie ma człowieka na tej ziemi z którego nie można zrobić żywego szkieletu. Twoje zaokrąglenia zawsze można zredukować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość troluś
Nie wiem co Ci doradzić. Ale mogę Ci zrobić masaż erotyczny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do pana dającego ocenę: nikt ci nie każe czytać tego tematu, więc daj sobie spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja tez chce byc kobieta i czasem ubieram strinki od zony. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam męską płeć mózgu, ciało kobiety. W tym to dopiero można się pogubić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juz dawno po meczuuuuu
już nie p/ier/dolcie że Liszowska ma takie super kształty.... znam laski które sa szczupłe i mają fajne cycki. Liszowska jest zbyta masywna i masz racje jeżeli masz kompleksy będąc taką dużą babą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dzięki. Niestety nie sądzę, bym kiedykolwiek była chucherkiem. Jestem już grubszej kości, nic na to nie poradzę. Gość z 18:10 - mnie też pytają o dowód, bo mam dziecięcą buzię, która kontrastuje z tym, że jestem dobrze zbudowana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość juz dawno po meczuuuuu
można mieć cycki i dooopsko i jednocześnie być drobną i szczupłą. Liszowska < Emily Ratajkowski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rzeczywiście ta dziewczyna ma odrobinę podobną twarz do mojej, choć moja niestety jest bardziej pucułowata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Już Ci napisałam, że ja taka nigdy nie będę, bo jestem już większa z natury i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×