Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

LEKARSTWO NA ZAZDROSC

Polecane posty

Gość gość

Witam serdecznie! Potrzebuje pomocy, rady, wskazowek jak mozna uwolnic się od zazdrosci. Nie dosc ze meczy to mojego faceta, kazdego meczy przeciez zazdrosc, to strasznie meczy i oslabia mnie sama. Powod zazdrosci... hmm zeby go nie stracic. A to przeciez lipny dowod bo bedzie chcial to sam odejdzie. Wyjechal teraz na tydzien z grupa ludzi. Postanowil sie zintegrowac. Pierwszy rok studiow. Mimp tego ze mu ufam, wciaz jestem zazdrosna i robie rozne glupie bezsensowne domysly. Co moge zrobic by sie troche uspokoic z tym? Jak to sobie przetlumaczyc? Staram sie miec przez ten tydzien napiety grafik zajec ale po jakims czasie znow sie zaczyna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiem mam lek ! Niech twoj facet zadzwoni po psychiatryka, oni przyjada , zwiarza cie w kaftan i pojedziesz :) a twoj chlopak ci pomacha na dowidzenia i bedzie mial spokoj od wariatki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Widze ze to nie ja mam wybujala wyobraznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ooo ja tez! Podpisuje sie pod temate.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
takie samo jak na alergie - unikac alergenow. W tym przypadku pozbyc sie chlopaka - zniknie powod, zniknie zazdrosc :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tez mam taki problem, a ostatnio mój facet wyjechał do pracy do innego miasta :/ Wiem ze to dla niego dobra okazja i ze powinien z niej korzystać, ale tesknie i boje sie ze nasz związek nie przetrwa tego roku, mimo ze widujemy się srednio co tydzień albo dwa. Tydzień to pol biedy.... Ile jesteście razem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestesmy razem 1r 10m. No ponad 1,5r. Z tym ze on niedawno ppwiedzial ze nie wiw czy kocha a potem ze kocha. Robi mi wode z mozgu a to co robiaze mna domysly to moj zoladek nie wytrzymuje :/ Serce by mi peklo gdyby se poszedl bo zakochalam sie. A zazdrosc sie pojawila gdy zaczal mi okazywac mniej uczuc. Choc jak go odwozilam na zbiorke to byl taki jak kiedys. Caly dzien. Staral sie o mnie jak kiedys. No ale jeden dzien a slowo "nie wiem..." i te domysly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×