Gość gość Napisano Wrzesień 22, 2014 witam, mam 20 lat. Od przyszłego tygodnia zaczynam drugi rok studiów. Bardzo się boję.. sama nie wiem czego, rok temu tak bardzo nie obawiałam się jak teraz i dlatego chciałabym prosić o pomoc. Wiem, że mieszkając w tygodniu w innym mieście będę tęsknić, będę czuć się samotną.. tutaj mam rodziców, rodzinę i jestem w takim bezpiecznym świecie jeśli mogę to tak nazwać. Nie jestem też jaką wstydliwą i nieśmiałą ale obawiam sie, że moja "odwaga" wynika stąd, że obok mam zawsze kogoś bliskiego (zakupy z koleżanką, wypad z mamą itd.). Często też zadręczam się, że jestem tą gorszą, brzydszą, głupszą, że mniej wiem i nie potrafię się zachować (ponoć to wszystko jest bzdurą ale ja nie mogę w to uwierzyć). Jestem też sama, bardzo chciałabym kogoś poznać ale obawiam się, że to nierealne. Kiedyś miałam chłopaka, byłam taka szczęśliwa, czułam, że ze wszystkim sobie doskonale radzę. Jednak on okazał się zwykłym draniem, zdradził a potem jeszcze mnie próbował obarczać winą i mnie obrażać od najgorszych... widziałam też jego dziewczyną kiedyś i wiem jaka jest ładna.. to też mnie dobija, ciągle się do niej porównuję, nawet moja mama mi o niej mówiła, że jest fajna i urodziwa!!! smutas.gif ja bardzo chciałabym wyjechać, zostać pilotem wycieczek ale teraz tak myślę jak ja to zrobię skoro boję się nagle przeprowadzić do innego miasta? Proszę pomóżcie jak sobie poradzić, przełamać się. Z góry dziękuję :) Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach