Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość2905

Korzystacie z gotowców czy wszystko same gotujecie?

Polecane posty

Gość gość2905

Ja mieszkam za granica i moje dziecko uwielbia takie miesne kulki, ktore kupuje mrozone i gotuje 3min i sa pyszne. Probowalam sama zrobic ale moje tak nie smakuja, dodam, ze kulki sa z miesa, nie zadne skladniki E cos tam. Czesto tez kupuje gotowego łososia w przyprawach pokrojenego badz dorsz, potem do piekarnika i gotowe. Albo kurczak pieczony z rożna, jeszcze ciepły kupię wracając z pracy i jest pyszny. Czasem mąż gotuj***ardziej wymyślne dania, ale ogólnie nie opłaca mi się gotować skoro mam wszystko w sklepie już zrobione, przygotowane, pokrojone. A jak jest u was?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
podaj sklad tych kulek ja tez czasem kupuje gotowce :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja też czasem kupuję gotowce, ale rzadko, dziwne, że gotowce smakują Ci bardziej - dla mnie są w większości niedobre. a kurczak z rożna to już w ogóle paskuda... nie ma porównania z takim robionym własnoręcznie. ale może tam gdzie mieszkasz, takie dobre gotowce robią, nie wiem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość2905
głowny składnik to mięso wieprzowe, zaraz potem woda i chyba sól, napisałabym ci dokładnie, ale dzis dokończyłam paczkę i wywaliłam, a sorry ale w śmietniku grzebać mi się nie chce:P Nie ma napewno żadnych ulepszaczy, bo to typowo dla dzieci, dla mnie np. one są za mdłe, ale dzieci je tutaj wcinają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość2905
ja uwielbiam takiego pieczonego kurczaka:) może to kwestia tego co się lubi, ja też czasem robię kurczaka, ale szczerze mówiąc taki pieczony mi lepiej smakuje, ja tak nie upiekę w swoim piekarniku mimo, że zły (piekarnik) nie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja zwykle nie kupuję gotowców. Czasem mi się zdarza jak nie zdążę nic ugotować. A i to wolę ugotować makaron i naprędce uciapać sos z pomidorów. Moim zdaniem te wszystkie gotowce mają taki dziwny, sztuczny smak. No chyba że pierogi w zaprzyjaźnionym sklepie. Robi je właścicielka i są naprawdę super.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja zarówno gotuję ,ale czasem idę na łatwiznę ;) i tak,np.moim dzieciom bardziej samakują klopsiki z biedrionki niż przeze mnie zrobione :O A! zapomniałam dodać,bo zaraz burę dostanę(mam duuuuże dzieci,nie maluszki)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zaprzyjaźniony rolnik, teraz zaprzyjaźniony sklep:D ja p*****le czego to wy nie wymyślicie:D wszystko zaprzyjaźnione i najlepsze aż do porzygania:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość2905
ja też gotuję, ale ja uważam, ze upieczenie takiego kawałka ryby kupnego i ryzu to też gotowanie:P Czasem robię coś bardziej wymyślnego ale z reguły po 8h pracy mi się nie chce stać w kuchni więc wszystko na szybko robię

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nigdy nie kupuje gotowców... od czasu do czasu jedynie frytki (raz na 2 mce)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
rany boskie! klopsiki z biedronki.... i super argument moim dzieciom to smakuje...a co maja bieadkiz robić, jak matka nie gotuje albo tak źle gotuje...skoro klopsiki z biedry im smakują.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
skład gotowych pulpetów: Pulpety drobiowo-wieprzowe w sosie pomidorowym. Produkt sterylizowany. Masa netto 900G. Składniki: sos pomidorowy 65% (woda, marchew, przecier pomidorowy 2,2%, mąka pszenna, skrobia modyfikowana kukurydziana, cebula, sól, cukier, aromaty, przyprawy (zawierają seler, gorczycę, hydrolizat białka sojowego, pomidor suszony), pulpety drobiowo-wieprzowe 35% (mięso oddzielone mechanicznie z indyka 9,5 %, mięso wieprzowe 9,5%, woda, ryż gotowany, cebula, kasza manna z pszenicy, bułka tarta (maka pszenna, mąka żytnia, sól, drożdże, cukier), białko sojowe, skrobia modyfikowana kukurydziana, sól, wzmacniacz smaku E621, E635, ocet spirytusowy, glukoza, aromaty, przyprawy ( zawierają seler, gorczycę, pasternak, hydralizat białka sojowego, pomidor suszony, maltodekstryne), dekstryna, ekstrakt drożdżowy. Produkta zawiera seler, gorczyce i soje. Może zawierać śladowe ilości glutenu, jaj, mleka oraz ryb.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ech....wiedziałam,że tak będzie...gotuję,gotuję i naprawdę smacznie...ale te klopsiki z biedry im naprawdę pasują

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość2905
nie przejmuj się, na pewno smacznie gotujesz:) Każdy ma jakieś swój gust i czasem to co niezdrowe może nam bardzo smakować. Ja np. uwielbiam cheeseburgery z McDonalda. Wiem, że niezdrowe, ale raz na jakiś czas zjem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
skoro gotujesz to po co kupujesz takie byle co? co to za argument ze im smakuje? a jak im wódka zasmakuje to też im kupisz od czasu do czasu? po co w siebie takie rzeczy wrzucać? to same szkodliwe substancje dla organizmu... potem się dziwicie że tyle nowotworów na świecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ktoś się widzę uczepił mojego zaprzyjaźnionego sklepu :P Tak mówię bo to sklep osiedlowy i prowadzi go sąsiadka. Podkreśliłam to bo mimo, że jadamy stamtąd kupne pierogi to smakują nam bo są takie bardziej domowe. Te z biedry czy innego chłamu są zdecydowanie gorsze- zajeżdzają sztucznością moim zdaniem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo czasem tak wypadnie,że nie ugotuję...z tego,czy innego powodu,po prostu sie zdarzy,ale nie robie z tego życiowego dramatu,jak właśnie zjemy coś ,,niewłaściwego''...bez przesady...toż to dla ludzi...i to porównanie z wódką :O no naprawdę ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
MOM doprawiony glutaminianem w sosie na koncentracie... za darmo bym nie chciała. Zrobienie sosu z pomidorów albo passaty i kulek mięsnych to żadna filozofia, a zdrowiej i dużo taniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pokrojone kupuję (gotowe, czy proszę np. od odfiletowanie ryby), ale nie gotowce, przyprawiam i piekę czy gotuję sama.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość2905
ja tam nie uważam by te kulki mięsne co kupuje czy np. świeży łosoś tyle,że już pokrojony i przyszykowany do pieczenia to był syf:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tomboyy
polecam strone smaki życia, nie wiem czemu ale kazdy przepis z tamtej strony zasze mi wychodzi i zawsze smakuje, a orłem w kuchni nie jestem :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zazwyczaj sama gotuję, ale owszem zdarzają mi się gotowce. Tyle, że to nie pulpety bo to szybko można samemu zrobić a np. pyzy, knedle czy makarony z sosami serowymi. Jak miałam lidla pod pracą to najczęściej z gotowców kupowałam penne z gorgonzolą i szpinakiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×