Gość gość Napisano Wrzesień 27, 2014 Eh, chyba się zblaznilem.. Bujam się w babce z roboty, jest stanowisko wyżej i ma praeo mnie wypie/przyć, ale ja nie mogłem nad tym zapanować. Przylazł jakiś gościu w służbowych sprawach i tam ja zaczął subtelnie podrywać? Nie wiem, ale zwracał się do niej zarabiając jej imię. Takie wku/rwa złapałem jak nigdy. Ciśnienie mi podniósł sku/rwesyn. Kna do niego milutka ale raczej trzymala na dystans. Najgorsze ze chyba to wyczuła i jest mi teraz cholernie wstyd [cześć] Mam szczęście że mnie nie wykopala, bo bylem dla niej bardzo niemily tego dnia i gapilem się z pogarda w oczach. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach