Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

doradzcie, problem z facetem :(

Polecane posty

Gość gość

Nie jestem z nim w związku, ale znamy się dluuugo, w sumie wszystko idzie w stronę związku albo raczej szło. Dla tej pory jakiś kontakt i rozmowa były prawie codziennie , a teraz on milczy już od 6 dni :( Naprawdę to nienormalne, ze tak długo się nie odzywa, nigdy tak nie było, boję się że czymś go zraziłam albo obraził się nie mam pojęcia na co.... Napisać do niego? nawet nie wiem, co w ogóle napisać po tak długim milczeniu, jak zacząć, doradźcie proszę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kobito nie bądź w gorącej wodzie kąpana. poczekaj, niech śluz w pochwie opadnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie nabijajcie się chociaż :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nic nie rób. Poczekaj na jego ruch. Przekonasz się wtedy czy to nie twoje usilne marzenie i jak jest rzeczywiście z tą znajomością.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a może kogoś poznał - bierzesz pod uwagę taką możliwość? jakby wszystko szło w stronę związku to już bylibyście parą - nie ma to jak żyć w złudzeniach!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mieszkamy 150 km od siebie, dlatego to wszystko tak długo się rozwija. Nie żyje w złudzeniach, zachowywaliśmy się już prawie jak w związku, chociaż oficjalnie nie zostało to powiedziane. Tak,biorę pod uwagę, że kogoś poznał niestety, wszystko jest możliwe :( TYlko trochę to dziwne, w zeszłym tygodniu było jeszcze super miedzy nami, a tutaj nagle tak strasznie się w jakiejś zabujał, ze ja poszłam w totalną odstawkę... Możliwe, ale dziwne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A co ty jakaś księżna jesteś że nie raczysz pierwsza się odezwać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
TYlko trochę to dziwne, w zeszłym tygodniu było jeszcze super miedzy nami, a tutaj nagle tak strasznie się w jakiejś zabujał, ze ja poszłam w totalną odstawkę... Możliwe, ale dziwne. xxx ale jednak możliwe zadzwoń to się przekonasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kiedys ja umawialam się z chłopakiem i zawsze to on pierwszy pisał. Pisaliśmy codziennie i nagle przez kilka dni cisza. Ja stwierdziłam, ze nie napisze.. I na szczescie po kilku dniach napisal. Pozniej jak bylismy razem, powiedział, ze chcial już ze mnie zrezygnować bo się nie odzywalam nigdy. Takze napisz do niego bo mozesz go stracic, pokaz, ze go nie olewasz. Nic nie stracisz. A wystarczy: jak Ci mija dzien ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiecie, to nie jest tak, że ja się w ogóle nie odzywam, zawsze nasz kontakt był po równo, ale po tak długim czasie milczenia to już po prostu głupio i nie wiadomo co w ogóle napisać, jak zacząć rozmowę. Trochę też chyba boję się tego, co mi może wtedy powiedzieć, np. że już mnie nie chce :( Dam mu chyba jeszcze kilka dni i się odezwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak? i co mu wtedy napiszesz, skoro już teraz nie wiesz co napisać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no tak, jeszcze będziesz się mogła przez parę dodatkowych dni pooszukiwać o pożyć złudzeniami, nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Za parę dni to chyba nie pozostanie napisac nic innego jak coś w stylu pytania czy mu się znudziłam i dlaczego nie ma odwagi tego powiedzieć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie rob z siebie naiwniaczki, owijasz sie sama na jego nić. nigdy kobieta nie powinna robić z siebie nachalniaczki. jesteście na odległość wiec nigdy go nie upilnujesz. Nie plaszcz sie przed nim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Totalnie załamana
Ty sie martwisz, że twój nie odzywa sie 6 dni, a co ja mam powiedzieć, której luby sie nie odzywa juz 3 tygodnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oj dziewuchy dziewuchy jesteście takie naiwne i martwicie sie pajacami. Nie pisze to niech nie pisze, jak napisze to poniesie tego konsekwencje :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×