Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
retroKaczusia

Slub za granica i w tajemnicy

Polecane posty

Witam. Opowiem w skrocie moj problem i dylemat. Moja przyszla tesciowa srednio darzy mnie sympatia... mamusia jedynaka. Moj narzeczony jednak nie jest typowym mamim synkiem, zawsze jest po mojej stronie. jego mamuska zawsze ma jakies uwasgi a to ze za duzo wydaje, a po co mi takie drogie cos itd... Uwielbia sie wtracac, kontrolowac, znac kazdy nasz ruch... jak jej nie powiemy o czyms np planach na weekend to jest ze ja nie szanujemy i wql.. cala histeria. od strony mojej rodziny mam znowu problem skloconej rodziny dosyc bliskiej... ale czas wziasc slub i tutaj jest problem... mama mojego narzeczonego czasem juz probuje mowic ukradkiem kogo warto zaprosic na slub... oczywiscie osoby ktore nie znamy albo baaardzo dalekie... tyle ze my wesela nie chcemy. raz ze nie pozwolimy sie wtracac, a po drugie od mojej strony mialabym ogromny problem z rodzina.. z rodzicami mam sredni kontakt... Postanowilismy z narzeczonym wziasc slub za granica..(mamy takie finanse). jest swietna firma ktora urzadza sluby nie drogo a nawet w egzotykach.. Stanelo na Bali-slub koscielny i cywilny. Brzmi bajecznie... na poczatku optymizm a teraz watpliwosci... chcemy to zrobic w tajemnicy. przyjechac i pokazac obraczki... ale jak to zrobic zeby nie bylo wojny i pretensji... prosze o naprawde dobre rady nie slowa krytyki itd...szukam dobrego rozwiazania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nikt nie wie, wszyscy dowiaduja sie po, jednoczesnie. uwazam ze bedzie sprawiedliwie :) WASZE zycie, ludzie! robcie jak WY chcecie! powodzenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jeszcze nie zaczelas organizowac wesela a juz masz tesciowa i problem z zaproszeniem gosci z twojej strony.. ja bym wziela slub gdzies za granica..nie koniecznie w tajemnicy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesz jak nie zrobie tego w tajemnicy to bedzie klotnia czemu tak a nie inaczej ze co my sobie nie wyobrazamy ze ich nie szanujemy i wql... Zawsze marzylo mi sie wesele z fajna grupa osob.. ale nie mam chyba wyboru...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to Wasz ślub, ma być tak jak Wy chcecie. Lećcie na Bali, weźcie ślub marzeń i nie pozwólcie by ktoś Wam odbierał szczęście. Jak rodzinka będzie się rzucać jak wrócicie to mówicie krótko My tak chcieliśmy, to NASZA decyzja. W rodzinie Twojego przyszłego męża niech on to mówi Dużo szczęścia życzę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To się nie uda. Ślub na Bali, jeśli ma być kościelny, może zostać udzielony tylko po spełnieniu formalności, a więc zapowiedzi w miejscu twojego zamieszkania, zapowiedzi w miejscu zamieszkania twojego chłopaka, no i tak zwana licencja od proboszcza. I to dotyczy wszelkich innych ślubów kościelnych, chyba że interesuje cię komercyjny kościół w Las Vegas, to tam formalnością jest jedynie wpłata pieniędzy. Jeśli chcesz mieć ślub kościelny za granicą, to musisz mieć albo licencję od waszego proboszcza, po zapowiedziach, albo musisz na stałe za granicą mieszkać. Prawa obowiązującego w kościele nie przeskoczysz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To wasza decyzja, jestem daleka od krytykowania jej, ale prosisz o opinię. Napisze z punktu widzenia osoby, która ma już dziecko, choć jeszcze nie w wieku "ślubnym". Gdyby mój syn tak zrobił, byłoby mi po prostu przykro. Nie znaczy to, że obraziłabym sie na niego smiertelnie, ale byłoby to dla mnie przykre, że tak ważne wydarzenie zachował w tajemnicy i nie uznał, że warto ten dzień dzielić ze mną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A jak sie bierze slub za granica to nie trzeba miec jakiegoś tłumacza? Pamietam,ze moja kumpela jak organizowala ślub i wesele w Anglii to zmawiała tłumacza z http://tlumaczeniabydgoszcz.com.pl/ , zeby tlumaczyc ceremonię, a potem by ludzie mieli jakis kontakt ze soba, bo było mieszane towarzystwo i nie każdy mówil po angielsku ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ja jestem po "ślubie w tajemnicy". Tylko, że my bralismy cywilny w Polsce, w innym mieście. Wyjechaliśmy na weekend ze świadkami i po powrocie pokazaliśmy obrączki i niedowiarkom akt ślubu. I nikt nie okazał, że jest urażony, od moich rodziców dostaliśmy nawet kasę jako prezent. A w sumie to wszyscy zadowoleni, że bez szopki i wydatków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jolka

Moja przyjaciółka postanowiła zaskoczyć wszystkich i wzięła ślub ze swoim ukochanym na Maderze - wszyscy dowiedzieli się po fakcie. Nie ukrywam że bardzo im kibicowałam i cieszę się że postawili na swoim. Piękna podróż i wielkie wydarzenie - korzystali z pomocy madeiradreams.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Komentujesz jako gość. Jeśli posiadasz konto, zaloguj się.
Odpowiedz...

×   Wklejony jako tekst z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz wkleić zdjęć bezpośrednio. Prześlij lub wstaw obrazy z adresu URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×