Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość w tym jest zasadność tematu

wprawdzie operacja się udała,ake pacjent zmarł bo nie chciał żyć

Polecane posty

Gość w tym jest zasadność tematu

Człowiek przechodzi pierwsze stadium umierania i zapada w stan śmierci klinicznej – w tym momencie słyszy głos lekarza oznajmującego zgon. Po chwili dociera do niego nieprzyjemny dźwięk określany jako buczenie lub głośne dzwonienie. W tym samym czasie odnosi wrażenie przemieszczania się w tunelu. Uświadamia sobie, że przebywa poza ciałem, jednak w bezpośredniej bliskości tak, że może je obserwować, a także próby jego reanimacji – zwykle doznaje wtedy szoku nerwowego. Opanowuje się po chwili, przyzwyczajając do nowych warunków, zauważa, że posiada pewną formę cielesną o zupełnie odmiennej naturze. Wkrótce pojawiają się inni, często zmarli krewni z chęcią pomocy. Pojawia się także świetlista postać, emanująca miłością i ciepłem, która bezsłownie zadaje pytania na temat jego życia, pomagają w jego ocenie poprzez panoramiczną projekcję wydarzeń z przeszłości. W pewnym momencie osoba będąca w stanie śmierci klinicznej zdaje sobie sprawę z istnienia granicy, uzmysławia sobie także konieczność powrotu do życia – pomimo, że przepełniona radością i spokojem pragnie pozostać w takiej formie. Wkrótce próby reanimacji przynoszą efekty, a człowiek powraca do życia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja widziałam Jezusa to jest mega ale nie miałam śmierci klinicznej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćula
ja widziałam nawet dwóch jezusów ,też wielkich,jeden w rio ,a drugi jeszcze większy w świebodzinie ,ale jak to się ma do tematu? Nie założyłam wątku bo jestem jak myślicie ortodoksyjną katoliczką, a po to że całkiem niedawno była afera w szpitalu gdzie neurolog po operacji wycięcia guza mózgu rzekł słowa jak w temacie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja też nie jestem katoliczką ale widziałam prawdziwego Jezusa tego z Nazaretu normalnie żywego rozumiem więc ludzi czemu nie chcą wracać na tą planetę i do ciałka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×