Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

jaka wymówka

Polecane posty

Gość gość

Mój narzeczony co jakiś czas jeździ w swoje rodzinne strony i chce, żebym też tam z nim jeździła. A ja się brzydzę, bo tam jest zwyczajnie brudno. Masa kurzu, od niedawna mają małego kota, który sika gdzie popadnie (też na kanapę), sierść trafia się w jedzeniu. Nawet nie zmieniają pościeli dla gości i ostatnio spaliśmy w ich pościeli ("bo zmieniałam tydzień temu"). Co zrobić, żeby tam nie jeździć? Przecież nie powiem tego mojemu facetowi, bo się obrazi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
powiedz mu, delikatnie i z taktem, że nie podoba Ci się spanie w brudnej pościeli i siadanie na kanapie na którą nasikał kot.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
powiedz że źle się tam czujesz i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale on nie da złego słowa powiedzieć na swoją rodzinę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no i co z tego? Albo jesteście w związku i rozmawiacie albo niech uczepi się brudnego cyca mamusi i z nią siedzi. Sam powinien się zorientować, że spanie w brudnej pościeli przyprawia o mdłości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
on nie widzi w tym nic złego, bo tak był wychowany. Dopiero ja uczę go, że tak się nie da żyć, ale to długi proces...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to go przyśpiesz. Fajnie, że rozumiesz, że został tak wychowany, ale to dorosły facet. Nie jest jajem, nie musisz tak na niego uważać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A jak z nim zamieszkasz to co? Przyniesie Ci kota obsrajducha do domu i taki będzie finał..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie, to już ustalone, że żadnych zwierząt. On ma naprawdę świra na punkcie rodziny i co, wprost mam powiedzieć, że są fleje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×