Gość gość Napisano Październik 20, 2014 mam dosc wszystkiego. tego, ze moj ojciec przepija wszystkie pieniadze, ze nie mam nikogo z kim moglabym gdzies wyjsc (zadnych przyjaciol ani znajomych.... i to nie jest tak, ze moge do kogos zadzwonic i sie umowic. nie mam nikogo, doslownie), czuje sie zupelnie nikomu niepotrzebna.... boje sie ludzi, nie znosze ich wrecz. i mam dosc tego, jak mnie w domu traktuja - przynies, podaj, pozamiataj. nie liczy sie tu nikt poza ojcem i moja siostra. zawsze ich zdanie sie liczy. nie wiem tez co mam robic w zyciu. nic mnie nie interesuje. beznadzieja. i ja tez jestem beznadziejna. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach