Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Brutuska

Jak zakończyć znajomość?

Polecane posty

Gość Brutuska

Mam problem z akceptacją koleżanki z lat szkolnych. Znamy się już jakieś 10 lat kiedyś nasze kontakty były sporadyczne. Odkąd przeprowadziła się do miasta w którym żyje nasze kontakty się zwiększyły a ja dopiero teraz zrozumiałam że jej nie akceptuje. Mamy inne osobowości i jej zachowanie częściej budzi we mnie złość, zdziwienie, a czasem poczucie rywalizacji czyli totalne dno. Nie wiem nawet jak ona mnie postrzega zawsze jest tak tvn- osko szczęśliwa. Wszystko jest takie naj, a ja niby jestem taka mądra. Denerwuje mnie to do granic możliwości. Powiedzenie zwykłe mam dość byłoby wredne z mojej strony bo to nie jej wina że jest jaka jest. Tylko co tu powiedzieć? Mam kilka rozwiązań pomóżcie mi wybrać: 1. Wygaszać poprzez odrzucanie połączeń i powiedzonek nie mam czasu? 2. Spotkać się i powiedzieć spoko laska z Ciebie, ale mnie ten optymizm denerwuje? 3.Nie lubię rywalizować a z Tobą mam poczucie jakbym się ścigała w nieznanych mi zawodach? 4.Słuchaj zmieniłyśmy się przez te 10 lat ja czuje się okropnie udając, że wszystko jest ok... 5. ..... Proszę o podanie rozwiązań, bo muszę w końcu to rozwiązać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj Brutusko Myślę że można spokojnie zakończyć znajomość nie paląc mostów za sobą . Po prostu unikaj spotkań . Wiem że początkowo może to być trudne , ale z czasem twoja koleżanka zrozumie że nie jesteś zainteresowana znajomością . Udawaj że jesteś bardzo zajęta że masz problemy w życiu . Że potrzebujesz czasu dla siebie . Powinna zrozumieć . Pozdrawiam Sczurkosia .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
podłóz jej swoją portmonetkę w jej kieszeni i zrób panikę , że zginęla ci i ... nagle u niej znajdż.... i po sprawie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
albo odbij jej chłopaka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nasikaj jej do butów jak u ciebie będzie. Powinna zrozumieć. Ja tak zawsze robię i działa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brutuska
Buhaha co wy tak jadem ociekacie. Serio szukam jakiejś alternatywy. a jestem osobą która rzadko zrywa znajomości. Może jakieś inne pomysły niż sikanie do butów i odbijanie faceta??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A szczerze nie możesz porozmawiać z koleżanką, czego oczekujesz i co cię w niej denerwuje? Po szczerej rozmowie na pewno zrozumie ,że nie nadajecie na tych samych falach i pewnie podziękuje za koleżeństwo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
naucz sie od niej tego optymizmu :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość brutuska
Ha czasem próbowałam nauczyć się optymizmu, ale po prostu czuje się jak idiotka mówiąc: a taki ładny czekoladowy torcik to jest z jakiej czekolady? Albo wkładanie filmików na fb w stylu zrobię przysiad niby w celach charytatywnych, a tak naprawdę chodzi o pokazanie się.To nie moje klimaty. Opieprzyłam ją delikatnie za to no i jak się spodziewacie nie była chętna do rozmowy. Czuje się coraz bardziej smutna bo nie wiem gdzie leży błąd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×