Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy to jest normalne

Polecane posty

Gość gość

Facet zostawil zone. Wyprowadzil sie z domu. Nie ukladalo im sie juz od kilku lat. wyprowadzil sie z pieknego domu do malego mieszkania ktore sobie bardzo ladnie urzadzil. Zona oczywiscie w ryk bo go kocha, wroc, tak mi bez ciebie ciezko. Maja dzieci. W pierwszy weekend po wyprowadzce zabral dzieci na basen a ona w tym czasie wysuszyla mu pranie (bo nie ma suszarki na pranie w mieszkaniu). W drugi tydzien zaprosila go na obiad, zrobila jego ulubiona lasanie. Kupila mu jakas swieczke pachnaca do mieszkania bo powiedzial jej ze mieszkanie smierdzi farba (bo swiezo malowane). W nastepnym tygodniu zaoferowala ze pomaluje mu twarz na halloween bo sie przebierali w biurze. Pojechal rano wczesnie i go pomalowala. A na koniec mowi ze wychodza na drinka... Ja rozumiem ze chce sie rozstac z nia na przyjacielskich warunkach ale po co te obiady? Te drinki? Ona caly czas go blaga zeby wrocil... Przeciez on jej robi tylko nadzieje... Dzis zabral dzieci na plywanie i na bank zostanie na obiad... O co tu chodzi? Tak wyglada przyjacielskie rozstanie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie wiem o co chodzi,może mieszkajac z nią czuł sie źle ale już spotykac sie chce... w domu czesto są awantury a jak sie spotka oficjalnie to nie ma. jeszcze teraz zaczną chodzic na randki jakby dopiero zaczynali być razem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chodzi o to ze zostawil ja przeze mnie, teraz ja musze zostawic meza ale co ja mam o tym myslec jak on tak ja czesto widuje?! A teraz mi mowi ze bedzie kilka razy w tygodniu korzystal z jego silowni w garazu w tym domu?...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I dzis tez wzial dziewczynki na plywanie a ona mu ugotowala obiad- znowu jego ulubiony- i mowil ze caly czas soe do niego przytulala :-/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
żonka wie o tobie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gdyby wiedziala to by sie do niego ciagle nie przytulala... Czasami mam ochote jej to jakos powiedziec! Zeby go juz zostawila w spokoju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×