Gość gość Napisano Listopad 2, 2014 Praca codziennie 5 godzin. Z czego okolo 4 godziny w pociagu, tyle potrzebuje na dojazd. Do tego pisanie pracy mag, studia podyplomowe plus robienie tlumaczen na zlecenie. Dodam, czas w pociagu moge po czesci spozytkowac na czytanie. Ludzie pomozcie, bo wysiadam. Jestem troche po 30sce, mam juz jedne skonczone studia, ale 3 lata temu przy pracy na caly etat zaczelam jeszcze jedne i teraz zostalo mi tylko oddanie pracy mag. rok temu doszly dodatkowe podyplomowe, bo potrzebuje je do pracy. Przeszlam na pol etatu, ale sie nie wyrabiam :( Czy ktos z was byl w podobnej sytuacji? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach