Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

podrywam tylko zajętych

Polecane posty

Gość gość

podrywam zajętych nie wiem czemu, wiadomo, że dla zajętych to taka miła odskocznia sobie ze mną poflirtować, pójść na kawkę niby po przyjacielsku, jest zawsze masa śmiechu etc. no ale to debilizm, nikt z tych zajętych facetów nie stworzy ze mną związku, a i ja tego nie oczekuję (nie dochodzi między nami do pocałunków czy seksu, max przytulenie się nic ponadto!), mnie się wydaje, że ja się boję, że jak znajdę sobie wolnego faceta, to on będzie chciał związku ze mną a ja nie wiem czy ja chcę, boję się chyba...no paranoja po prostu. Mam brata, który już jest w wieku takim że nawet mógłby być po slubie spokojnie, a on nic, dalej ma swoje oczywiście zajęte koleżaneczki...moja siostra, to samo co ja koledzy zajęci oczywiście! I wszysy się okłamujemy, że nie chcemy być w zwiazku, że mamy czas na to i tak sie akurat zdarzyło, że ja poznałam samych facetów moich kolegów, a mój brat akurat dziewczyny ma jako kumpli...No masakra! Wg mnie to jakiś problem psychologiczny i dotyczy całej rodziny, tylko nie znam przyczyny... Moi rodzice są małżeństwem od 30 lat, nikt nie pije, nie wiem co było nie tak!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Idz z rodzeństwem do psychologa póki nie jest za pozno, może wspolna rozmowa pozwoli odkryc przyczyne tego waszego skrzywienia psychiki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fatalnie, czyli jak ja jestem wolny to juz mnie nie poderwiesz, ale jak znajde sobie dziewczyne to bedziesz mnie podrywac tak? :P:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie ma szans, żeby oni poszli, może siostrę jakoś namówię, ale brat się nie zgodzi, uzna, że zwariowałam, a ja widzę problem, bo to nienormalne jest to co my robimy, dokładnie jest jak opisuję, nikt z rodzeństwa nie umie sobie ułozyć życia, za to ma głównie zajętych znajomych płci przeciwnej, śmiech na sali i ja przed całą rodziną udaję, że to sa moi świetni kumple, i że dziwi mnie to, że niby nie ma przyjaźni między mężczyzną a kobietą, bo jest, no masa bredni i kłamstw, żeby udawać, że jest ok, a to, że jest fatalnie to wiem dobrze sama, a nie umiem uciec z tego schematu żałosnego!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no dokładnie, poderwałabym jakbyś miał dziewczynę, bo miałabym nadzieję, że miło spędzimy czas, ale nie zostawisz jej dla mnie!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×