Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

samobójstwo

Polecane posty

Gość gość

czy nie lepiej ze sobą skończyć, gdy nic się nie układa i wszystko jest mętlikiem, nigdzie nie ma zrozumienia, a ty czujesz że wybrałeś kiedyś tam złą drogę, a na nową nie masz siły, pomysłu, czasu, albo wiesz, że wszystko jest złudne, dążenia są złudne, itp itd? i że lepiej niż w tym wiecznym marazmie którego nic racjonalnego i nieracjonalnego nie chce przekonać by ustał, bo się pojawia nie wiadomo skąd, po prostu iść i ze sobą skończyć? czuję się jakbym była chora na nowotwór mózgu, tj wyleczę się dopiero jak usuną mi mózg, bo tam tkwi przyczyna tego wszystkiego. i w środku mam takie dziwne uczucie, taką gulę, żal, łzy cisną mi się same do oczu, mam wszystkiego dość i wszystkie przyjemności przychodzą i mijają, marzenia odfruwają, bliscy są bardziej oddaleni niż kiedykolwiek, a ty czujesz bezsens tego wszystkiego, za długo już to trwa, nic się nie poprawia, ciągle jakieś porażki mimo że widzą ciebie jako kogoś kto odnosi sukces, studiuje, będzie miał prestiżowy tytuł itp a ty jesteś tak zagubiony w tym wszystkim i nie wiesz czego chcesz od życia , za to wiesz, czego nie chcesz a jest to właśnie to, co ciebie najprawdopodobniej czeka jeśli nic nie zmienisz. a wiesz, że nie masz siły nic już zmienić bo za daleko wszystko zabrnęło, mijają lata, mówisz że zmienisz, nic się nie zmienia. i tak am być przez całe życie? wpadam w doły, z których próbuję się wydostać, potrafię się wydostać, ale już mnie to męczy i myśl o skończeniu tego wszystkiego nie jest taka straszna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
lepiej isc do psychologa, psychiatry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kiedyś również chciałem się zabić, ale zmieniłem swe życie i jestem szczęśliwy, życie jest piękne, jeśli się umie żyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość damski__bokser
a jakie umiejetnosci sa potrzebne do tego aby umiec zyc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a może do wróżki? ja wiem doskonale, co psycholog mi odpowie, jakie da rady; sama je sobie daję, świetnie się trzymam jak na fakt że jestem w tak beznadziejnej sytuacji, jeszcze niedawno byłam pełna optymizmu i nowych pomysłów, ale teraz widzę że to wszystko to tylko zasłona dymna. sztuczki psychologiczne , poprawianie sobie nastroju substancjami chemicznymi - to wszystko jest tymczasowe, bo za parę lat rzeczywistość do ciebie zapuka jeszcze donośniej. jeśli ja w wieku 20paru lat mam dylematy życiowe jak ludzie podczas kryzysu wieku średniego to o czym my mówimy..i w rodzinie mi się nie układa, aż żal patrzeć na moich rodziców którym chcę pomóc a oni sami tkwią w marazmie, nic nie potrafią zrobić dla siebie, a ja jeszcze ze swoimi problemami nt przyszłości która jest dla mnie nijaka, bo kończę studia których nienawidzę, sama siebie pytam czemu poszłam na coś co tak odbiega od tego co chciałam kiedyś robić (jak to dlaczego-łatwizna, dla kasy), ciągłe kłótnie w domu-czuję się jakbym nie miała dokąd wracać, od lat tkwię w jednym miejscu, mimo że zmieniam miejsce zamieszkania co pół roku.już mi się nie chce żyć złudzeniami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Trzeba udowodnić wszystkim wokół i samemu sobie że jest się silnym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
witaj, prawdopodobnie masz depresje, nerwice albo fobie. Nic cie nie cieszy, nie potrafisz się śmiać z tego co inni, wygodnie i bezpiecznie jest ci tylko w domu, nie masz żadnego celu, czujesz się samotna, przytłoczona wszystkim, masz myśli samobójcze itd... JEŚLI u ciebie jest kiepsko i występują któreś z wymienionych przeze mnie faktów, lub są inne podobne, musisz podjąć bardzo ważną decyzje i pomimo wstydu i obaw, udać się do psychiatry i psychologa. Bo to nie jest normalne, to jest choroba . I trzeba ją leczyć , a są na to leki. NIe bój się, nikt cie nie zamknie w szpitalu dla niebezpiecznie chorych psychicznie, bo to zupełnie co innego :P Ps. psycholog i psychiatra wyprowadzili mnie na prostą :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×