Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

wymuszone zaręczyny? moja historia

Polecane posty

Gość gość

mamy 31 i 30 lat, jestesmy ze soba od 3 lat, od poltora mieszkamy razem. bywalo roznie, nawet sie na jakis czas rozstawalismy, ale od roku wszystko idzie w dobrym kierunku i jestesmy ze soba szczesliwi. jestesmy na etapie poszukiwania mieszkania do kupna. po przeprowadzce planujemy starac sie o dziecko. no i tutaj dochodzimy do tematu slubu. mi nigdy na nim jakos nie zalezalo, nie mialam fantazji, jak inne kobiety, o bialej sukni i wielkiej fecie. jednak od jakiegos czasu mysle o tym, zeby po prostu byc ZONA, bez tej calej pompy. zaczelam delikatne rozmowy na ten temat i moj partner mowil, ze pewnie, ze kiedys sie pobierzemy. troche sobie tez na ten temat zartowalam, delikatnie przywolywalam temat. widzialam, ze nie budzi to w nim zadnych emocji i checi dzialania i powiedzialam sobie spoko, najwyrazniej nie jest jeszcze gotowy. w weekend mnie jednak zaskoczyl, bo gdy rozmawialismy o mieszkaniach padlo na program mdm - dofinansowanie do mieszkania dla malzenstw. no i jego konkluzja byla taka, ze zawsze mozna wziac szybki slub i co za problem. i teraz tak sobie mysle, ze on nie tyle nie jest gotowy, co mu sie pewnie po prostu nie chce i nie widzi w tym sensu. jakby pojawil sie na horyzoncie jakis wyzszy cel byloby inaczej :). i teraz zastanawiam sie, czy ten temat jakos poruszac, jeszcze raz wskazywac na to, ze ja bym ogolnie chciala slubu... moze jestem naiwna, ale nie chce na nim wywierac presji i wolalabym, zeby on sam poczul, ze CHCE. do tego moze mam troche niedzisiejsze podejscie, ale wolalabym, zeby w trakcie zareczyn drzal z niepewnosci, czy sie zgodze... a nie ze decyduje sie na to z nastawieniem, ze "no dobra, niech juz jej bedzie". co byscie zrobili na moim miejscu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
swietnie a teraz idz kibel umyj bo ktos musi a mezowie sie nie garna 🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
za długie skróć do jednego słowa albo wypad

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
niestety to nie moja wina nie da sie skrocic w jezyku polskim do jednego slowa probuj albo wypad palanciku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
smieszna jestes troche -ma drzec , czy sie zgodzisz ? Planujesz kupno mieszkania , bedziesz sie starala o dziecko i teraz ma byc niepewny ? Czemu z siebie zartujesz , no chyba , ze chcesz brac dzien na wesolo :-D Ty sie martw , czy wezmie ten slub z Toba , bo moze zwyczajnie miec go w nosie.No chyba , ze dostanie dofinansowanie ( nie sledze tego-nie wiem). Elena.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×