Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Zapomnieć

Polecane posty

Gość gość

Czy jeśli zakochałem się w pewnej osobie i ona o tym nie wie z wiadomych powodów a ja chcąc nie chcąc muszę ją codziennie widywać, odkocham się za ileś tam lat ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zmień prace, zmień przełożoną... Zrozum, ona jest dużo starsza od Ciebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jezeli ja widujesz, nie masz szans ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie nie widuję ją w pracy i nie jest moją przełożoną skąd te pomysły :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
napisales, ze widujesz codziennie, nie wazne gdzie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
odkochasz sie odkochasz......za iles tam lat :D a juz na pewno ci przejdzie jak spotkasz taka, ktora i Ciebie pokocha ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Myślałam że to Ty od starszej o 8 lat przełożonej. A gdzie ją widujesz, skoro nie możesz tego zmienić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W pracy, to moja przełożona.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
aha:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie podszywaj się to nie żadna przełożona :) Abstrahując to co ja mam tak się męczyć ileś tam lat... stale o niej myśle a otoczenia nie mogę zmienić, wiele bym stracił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Unikaj jak tylko możesz.To będzie ci łatwiej.A może ona czuje to samo?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Żeby mężatka coś czuła bez przesady, z resztą i tak by nic z tego nie było bo ma dzieci i nigdy by nie wziała rozwodu a ja nie chciałbym nikomu nic rozpierniczać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Unikanie nic nie daje, co ją zobacze to znowu wraca ze zdwojoną siłą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja tez ciagle mysle o nim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie wiem dlaczego nie mozna zapomniec i ciagle sie mysli o kims.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Im większe zakochanie tym trudniej zapomnieć. Raz zajmuje to kilka miesięcy a innym razem kilka lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tylko klin klinem albo zorientuj się czy ona jest szczęśliwa w związku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czyli ona ma więcej do stracenia niż ty, chyba że o czymś nie wspomniałeś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A czemu meżatka ma nic nie poczuć.Oczywiście że może.Czy ślub pozbawił ją człowieczeństwa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A może mały romansik? :) Tylko że po zerwaniu może być gorzej niż teraz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to ze ktos zonaty czy ma meza nieznaczy ze jest szczesliwy, wiele osob ma rodziny i sa w malzenstwie tylko dla dzieci, zczasem cos sie wypala w malzenstwie i niektorzy marza o milosci prawdziwej, nie wiesz, moze ona nie jest szczesliwa?zorientuj sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie, źle mnie rozumiecie, ona nie ma męża... widuję ją codziennie w drodze do pracy, stoi na straganie i sprzedaje jajka, ser, mleko, śmietanę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie podszywaj się dupku! A tak nawiasem to nie ma sensu w ogóle coś z nią wiązać zwłaszcza dlatego że ma dzieci i one są na oko kilka lat młodsze ode mnie :) A jednak ma coś w sobie że mnie do niej ciągnie. Mnie interesuje tylko jedno jakaś tabletka na wyleczenie chociażby a może jej powiedzieć o tych uczuciach? Sam już nie wiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
działaj chlopie, akurat moze cos z tego bedzie?nigdy sie nie dowiesz, musisz sprawe postawic na ostrzu, raz sie zyje sobie pomysl i wyznaj jej uczucia albo pisemnie albo w rozmowie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak, tylko żeby to było takie proste :) Z drugiej strony jestem zdanie, że to Ona powinna zrobić pierwszy krok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ona?niby czemu?to chyba mezczyzna powinien podrywac, tak zawsze bylo, to on jest rycerzem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A w jakim mniej więcej wieku jesteście?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oboje jesteśmy dorośli, jest starsza ode mnie o 8 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hahaha co to ostatnio jakaś moda na starsze o 8 lat :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Weź się już nie podszywaj, ciągle bredzisz że niby starsza o osiem lat i przełożona w pracy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×