Gość gość Napisano Grudzień 18, 2014 Wczoraj kochalam się z narzeczonym, a ze to był spontan, stawialismy na przerywany.. Juz pod koniec czulam, ze mi bardzo mokro, cos się ze mnie polalo, następnego dnia w pracy nadal miałam wrażenie, ze ze mnie cieknie i się nie mylilam, "cos" przezroczystego wypływało ze mnie co jakiś czas.. Zastanawia mnie czy z jakiegoś powodu mnie okłamał mówiąc, ze nie skończył we mnie, BAA, ze nie skonczyl wcale.. Czy może to jakiś nie znany mi śluz:p Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach