Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Anastazjjjaa

Syndrom Piotrusia Pana

Polecane posty

Witam potrzebuję pomocy uświadomiłam sobie że mój mąż ma syndrom Piotrusia Pana dopiero po 9 latach życia małżeństwie czuję że nie daję radę prawidłowo funkcjonować jestem psychicznie wykończona jego wiecznym nie zadowoleniem z życia i ciągłym pocieszaniu go i tłumaczeniu wszystkiego a i tak wszystko co go spotka złego to moja wina. Widzi tylko siebie nie widzi tego jak się zachowuję. A naj gorsze jest to że nie mam pojęcia jak odejść bo z jednej strony chcę się uwolnić tym bardziej że mamy córkę i nie wiem co robić proszę pomóżcie co robić jak żyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zaproponuj mu terapię, osobno albo wspólną. Jeśli rozmowy nic nie dają, nie dostrzega problemu to go zostaw. A jak go zostawić nikt Ci nie powie. To Twoje życie. On ma syndrom Piotrusia Pana, a Ty zrzucasz odpowiedzialność na innych, szukasz pomocy u obcych ludzi, ,my mamy Toba kierować i mówić Ci co i jak? Masz problem z sobą samą dopiero później z mężem. Macie problem każdy z osobna ze sobą chyba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Próbowałam go namówić go na terapie ale nie słucha a jedyne czego chciałam to wsparcia które myślałam że dostane na tym forum od kogoś kto doświadczył to samo co ja. I nie mam problemu ze sobą chciałam tylko pogadać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przecież problem Piotrusia Pana, nie ujawnił się dopiero teraz. on taki był zawsze, ale ty miałaś parcie na ślub mimo wszystko. jego nie zmieni terapia, on taki jest i będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O dziwo to nie ja miałam parcie na ślub tylko on bardzo chciał ślubu i wyprowadzki na swoje myślał że to będzie fajna zabawa a ja się zgodziłam mając klapki na oczach. Myślałam że trafił mi się super facet a połowę rzeczy w nim nie dostrzegałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×