Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość nie_niktynowy

Początek końca(?)

Polecane posty

Gość nie_niktynowy

Kurwa. Muszę to z siebie wyrzucić. mam cos kolo 35 lat. dokladnie nie liczę. mam fajną-jak na dziś dla mnie- kobietę. i mamy dziecko. jesteśmy razem od wielu lat. no i wygląda że sie cos zaczyna sypać. nie ma kłótni i burd, nie ma jazd, wszystko jest niby ok. ale z jej strony juz nie ma prawie zaangazowania. poki co delikatnie unika mnie jeśli idzie o sprawy łóżkowe. oboje jesteśmy zmęczeni. wiadomo, dom dziecko. ale były też akcje z bardzo niezręcznym ukrywaniem telefonu. zmęczeniem tego nie wytłumaczę. mowi ze kocha, ale widzę u niej ulgę jak ja zamiast zagłębiać się w intymność leje sobie szklankę wódki. jestem spiety i mam straszną huśtawkę: nadzieja vs doświadczenie. rozum i intuicja podpowiadają mi moje położenie. ochłapy intymności rzucane przez nią na chwilę wyciszają mózg i na moment jestem znow spokojny. Ogolnie mam wrażenie, że znudziło się. to co było kiedyś, minęło. Ja jestem zahartowany w bojach i dziś każdej -oprocz ojcowskiej - miłości mogę pozbyć się z dnia na dzień. Będzie strasznie bolało i wyleję morze łez, ale po iluśtam razach kiedy człowiek za każdym razem oddaje kawałek serca, płacze coraz mniej. rośnie nieufność, łatwo mnie spłoszyc i własnie to się odbywa... Nie zrozumcie mnie źle. Ja jestem skurwysynem, jeśli chodzi o uczucia - wlasnie przez poprzednie związki. wyssały ze mnie całą naiwność. nie jestem jakiś piękny, ale nie boję się zostać sam. przerabiałęm to. mam niezły zawód i moge sobie pozwolic na co chcę. problem jest taki, że mamy dziecko, które na 99% jest moje. czemu tylko na 99%? statystyki mówią same za siebie, a ja nieźle oberwałęm wcześniej w dupę (laski chciały kasy, ja jako ja chyba nie bylem atrakcyjny) dlatego postrzegam sporo więcej i wcześniej w tym temacie niż inni. dopuszczam możliwość że nie jestem ojcem. więc powiedzenie "good bye" i odwrócenie się na pięcie jest mało realne. kocham to dziecko, ale zamierzam dość szybko zrobić test dna. jeśli wyjdzie że moje, będę rozmawiał i coś negocjował wprost - nic innego nie ma sensu. żadne rozmowy na miekko z kobietą nir mają sensu - będzie kłamać, bo tu idzie o jej obraz siebie. muszę przypierdolić między oczy, nawet jak jest niewinna - wtedy będę jakoś probował łatać. ale nie załatam, bo takie rzeczy zmieniają człowieka i relacje. słowa wypowiedziane, pozostają na zawsze. jeśli sie okaże że nie moje - to w sumie wszystko jedno co dalej zrobię. tak czy owak, jak nic nie zrobię, to się zamęczę na śmierć. o ile mam jeszcze rodzicow i mam dla kogo życ, to jak się ten stan rzeczy zmieni, będzie mi wszytko jedno. wolałbym wcześniej ułożyć sobie życie z kimś innym na moich zasadach. wiem ze to najgorsze z miejsc do pisania takich rzeczy. ale muszę to wyrzygać. nikomu nie moge ufać. znam ludzi. jedni chcą pomoc inni chcą zaszkodzić, ale nikt nie wie co i jak do konca i zawsze ktoś coś spieprzy. na koniec nie będę mogł tego obrócic w żart. za delikatnie. bo moze sie jeszcze okazac ze to ja jestem nienormalny, albo mam gorszy okres - to by byla opcja optymalna. ale obawiam się ze jak przez pare lat bylo dobrze a teraz jest inaczej, to skoro ja widzę roznicę, to cos jest na rzeczy. nie wiem jak wygląda życie ojca bez dziecka. to mnie przeraża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
współczuję.s

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tu tu tutejsze gejsze działają jak żeń- szeń Tu tu tutejsze najostrzejsze są najcenniejsze Tu tu tutejsze najłatwiejsze są najpiękniejsze A najmniejsze największe A największe najmniejsze /2x

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ewelina876
Bełkot niedopieszczonego samca. Jak to jest jak brakuje wam sexu, ale nie zapytacie swojej kobiety wprost dlaczego unika zbiżeń( zmiany hormonalne, rutyna, se nie sprawia jej przyjemności), to żeby ja poniżyć już atakujecie dziecko, że niby już nie wasze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ezoteryczka
ezoteryczka_isaura - Tarot, wróżby,rytuały http://rytualymilosne.jimdo.com/ isaura666@buziaczek.pl Jeżeli pragniesz wyeliminować: - strach, niepewność - nerwice, stany depresyjne - problemy przekraczające możliwości organizmu - niewytłumaczalne przeszkody życiowe - aby czuć się bezpiecznie - łapać okazje -żeby życie układało się po twojej myśłi - by przyciągnąć odpowiednią pracę , wlaściwego partnera, pieniądze ,zdrowie - problemy przekraczające możliwości organizmu - uzdrowienić chorób fizycznych - pozbyć się niewytłumaczalne przeszkod życiowych - Uwolnić się od pecha, który ciągle Ci towarzyszy - Twoje Negatywne wspomnienia odejdą w zapomnienie - Jeżeli rzucił ktoś na Ciebie zły urok Uwolnisz się od niego! -uwolnienie od blokad: finansowych, seksualnych, kariery, miłości, komunikacji, - Chciałbyś poczuć się zdrowsza, lekka i energiczna - Napływ miłości, jaką odczujesz od świata, rodziny i partnera -stopniowo zaczniąć uwalniać się od uzależnień - Odzyskać radość życia, optymizm, wiarę w siebie i swoje możliwości To oczyszczenie energetyczne jest tym czego potrzebujesz... wszystkie sposoby zawiodły sprawdz mnie i moje możliwości i umiejętności Niewielkim kosztem szybko zaczniesz żyć szczęśliwym życiem Rytuały miłosne i inne na każdą okazję,uwalnianie od klątw MAGIA MIŁOSNA, RYTUAŁY MIŁOSNE/oczyszczanie aury/zabiegi antydepresyjne i antynerwicowe Rytuały miłosne na ozywienie miłości w aktualnym związku, wzbudzenie miłości, w celu znalezienia miłości,a także rytuały na osłabiania barier i przeszkód w związku, afirmacja zakorzeniająca się w podświadomości obiektu westchnień, rytuały całoroczne pt ''Węzeł miłości'' w celu odzyskania ukochanej osoby, przyciągnięcie drugiej połowy Przez wiele lat dzień po dniu poświęcałam i poświęcam mój czas dla osób zakochanych, które przez własne błędy, wpływ z zewnątrz lub nagromadzenie negatywnych energii utraciły ukochaną osobę. Drugim kierunkiem mojej praktyki są osoby samotne, które od lat bezskutecznie szukają swojej drugiej połowy. Każdego dnia otrzymuję listy z prośbą o pomoc. Każda sytuacja jest inna, gdyż każdy człowiek jest indywidualistą i to, co tworzy może być podobne, ale nigdy nie jest takie samo, jak działania lub twory innego człowieka. Każdy związek, każda miłość jest inna i niepowtarzalna. Wiem, że otrzymałam te nadprzyrodzone właściwości i nadzwyczajną energię by pomagać innym, ale jestem tylko człowiekiem, który nie może pomóc wszystkim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piszesz, że masz fajną kobietę, ale czy ją kochasz ? Z tego co piszesz, wydaje mi się, że już nie. Tzn. pasuje ona do Ciebie w pewnym sensie, ale nie daje Ci tego, czego mężczyzna ma prawo od kobiety oczekiwać. Fajny jesteś facet, z tego co piszesz, zgrywasz twardziela, ale jesteś bardzo wrażliwy. Twardziel jesteś na co dzień, ale tak twardziel bardzo potrzebuje dużo miłości, nie tylko fizycznej, ale psychicznej, i jeżeli nie masz takiego czegoś w domu, to bardzo źle. Po stresującej, ciężkiej pracy, chcesz mieć ukojenie w domu i czułość, a tam tego nie zastajesz i to Cię męczy. Myślę, że masz rację, że chcesz to zmienić w sposób radykalny i porozmawiać bezpośrednio - teraz się męczysz i możesz tak męczyć się do końca życia, jeżeli nie podejmiesz jakiegoś działania. Ona pewnie uważa ten stan obecny za wygodny dla siebie. Zasługujesz na fajną kobietę, która będzie Cię wspierać. Walcz o swoje. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
OLEJ GO

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ido dwa koty przez pustynie
spiety jestes? jak agrafka? to sie rozepnij

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×