Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Zaloguj się, aby obserwować  
Gość Kalinka1988

Dylematy życiowe

Polecane posty

Gość Kalinka1988

Witam wszystkich, chciałam się podzielić swoimi wątpliwościami życiowymi, może przeczytać od Was, że też mieliście podobne wątpliwości, ale jednak dajecie radę. A biorą się one stąd, że zakładam, że wszystko, co może pójść w życiu źle - na pewno pójdzie. Mam 27 lat. W przyszłym roku planujemy z chłopakiem kupić mieszkanie ok. 60m2 - oczywiście na kredyt na 30 lat. W między czasie (za jakieś 4 i 6 lat) planujemy dwójkę dzieci. Tylko boję się, czy podołamy. Na pomoc rodziców nie będę mogła liczyć, bo mieszkają 100 km dalej, a do tego są już po sześćdziesiątce, więc pewnie za jakiś czas sami będą potrzebować pomocy. Po znajomych widzę, że w żłobkach i przedszkolach (to kolejny koszt) ich dzieci co chwilę chorują. Widzę też jak pracodawcy parzą na ich zwolnienia z powodu opieki nad dziećmi, a przy kredycie i dzieciach nie możemy sobie pozwolić na utrzymanie z jednej pensji, bo nas na to nie stać. A co do rodziców - no właśnie - wiem, że przyjdzie moment, w którym będę się musiała nimi zająć. Na odległość 100km, raczej nie jest to możliwe, więc będę musiała sprowadzić ich do siebie. Tylko jak 3 pokolenia mają żyć razem na 60m2? Chore to wszystko, chociaż pewnie demonizuję. Czy Wy też macie podobne dylematy? A może mieliście, ale udało Wam się wszystko jakoś wyprostować i pogodzić. Z góry dziękuję za odpowiedzi, również te krytyczne że marudzę i narzekam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

×