Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Zaufanie

Polecane posty

Gość gość

Dziewczyny i chłopcy! Słuchajcie, moj chlopak pozwala mi robic rozne rzeczy na jego kompie, "niby" nic nie ma do ukrycia itd.Bez jego wiedzy jak (mam okazje)przegladam jego poczte, portale spolecznosciowe itd. (pewnie sie orientuje po przejrzeniu historii aczkolwiek raczej jej nie sprawdza). Nic specjalnego tam nigdy nie znalazlam, ale dzis patrze na pulpicie widnieje nowy folder a tam 38 sciagnietych z fb zdjęc siostry mojej kolezanki z lo.Obecnie moj chlopak ma 36 lat a ta maloalata ze zdjec 24 lata. Zdjęcia normalne, ale nienormalne jest dla mnie to, ze on te zdjecia sciagnal i ponumerowal od 1-38. Nie powiedzialam mu, ze to odkrylam...ale jestem zaskoczona....co robic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie wiem co o tym myslec....jestem tym zaskoczona i zarazem zalamana i zniesmaczona.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może się przy nich masturbuje :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
byc moze...ale nie sa to zdjecia rozbierane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zapytaj go po co mu te zdjęcia i zobaczysz co ci odpowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
swietnie przejrzyj tez jego skarpetki po praniu czy dadza sie sparowac :P, :P, :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jakby miał coś do ukrycia, to by je upchnął gdzieś poza zasięgiem. Chyba, że jesteś, albo ma Cię za totalną kretynkę komputerową. Poza tym - czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal... Po co przeglądasz jego prywatną korespondencję? To właśnie przez takie k***wskie czasy facebookow, internetu i innych pierdół co drugi topic na tym forum jest o wątpliwościach dotyczących partnera, związków...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
racja, najlepiej zapytac, tylko czy jak mu oznajmie ze grzebalam w jego rzeczach nie bedzie to ze naruszam jego prywatnosc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie spodziewał się ,że odnajdziesz te zdjęcia, na pewno jest nią zafascynowany, jakby kiwnęła palcem od razu by do niej poleciał i Cię zdradził.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Naważyłaś piwa to teraz je wypij. Facet jakby miał coś serio do ukrycia, to raczej wepchnie p****le, zdjęcia itd gdzieś głęboko na dysku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie trzeba bylo szukac, mysle ze sie nie znaja osobiscie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czyli co, nic z tego nie robic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sama musisz wiedzieć co zrobić, może Ciebie kocha ,a tamta go kręci ,może coś ma w sobie,że się nią interesuje.Bo to nie jest naturalne ,że ma te zdjęcia, ciekawe tylko czy ona wie o tym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A mówią, że to kobiety są takie skomplikowane...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
oni sie nie znaja, juz to sprawdzilam.Wszedl na jej galerie i posciagal dokladnie wszystkie zdjecia ktore nie sa zablokowane.W znajomych tez siebie nie mają....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jakiś powód był,że je pościągał,musi mu się podobać,ona pewnie o niczym nie wie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
oczywiscie, ze ona nie wie. Doradzcie, co mam z tym zrobic....powiedziec mojej kolezance ze on sciagnal zdjecia jej mlodszej siostry?Powiedziec jemu, ze wiem o tych zdjeciach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Poobserwuj go, jeśli nadal będzie nią zainteresowany, to raczej wasz związek nie ma sensu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak mam zaobserwowac, czy sciaga kolejne jej zdjecia nowo-dodane?powiedziec mojej kolezance ze on sciagnal zdjecia jej mlodszej siostry?Powiedziec jemu, ze wiem o tych zdjeciach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesteś kobietą ,intuicja Ci podpowie co jest nie tak, nie chodzi tylko o komputer, powinnaś zauważyć,że nie jesteś tą jedyną,że myślami jest gdzieś daleko, chyba,że jest dewiantem, a te zdjęcia to jego fetysz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Racja. Ale nie powiem,jestem przerazona tym co znalazlam. Dziewczyna niczemu sobie, mloda studentka itd. Zapytac go co to za zdjecia? Bardzo bym chciala o to zapytac.Tylko nie wiem co odpowiedziec jak zapyta dlaczego grzebalam w jego rzeczach? Folder nie opisany, widnial na pulpicie to zajrzalam, bo myslalam ze to jakies zdjecia np. z wycieczki czy cos w tym stylu....a tu takie cos....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
sam zreszta zawsze mowi ze jak sie nudze czy chce cos sprawdzic to bez problemu moge zabierac jego kompa. Nawet hasla nie musze nigdzie wpisywac bo ma jako "zapamietaj" wiec moze sie spodziewac ze zajrze tu i tam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Poza tym sam od siebie czesto mi powtarza ze mnie kocha...wiec juz nie wiem o co chodzi i czy moge ufac...Wiem ze ta wypowiedz moze wydawac sie jakby pisala to nastka, ale jakos po tym ,co tam znalazlam (zdjęcia) mam spore wątpliwosci.. i troche niechęć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Facet jak jest mój, to już tak naprawdę,nie mogę mieć żadnych wątpliwości,ja po takiej sesji zdjęciowej kopła bym go dupę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
głęboko to analizuje i sie zastanawiam....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
metlik w glowie....tak jakbysmy sie nie znali.Jeden incydent i wszystko runelo....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie mam odwagi przyznac sie ze grzebalam w jego rzeczach...Coraz czesciej utwierdzam sie w przekonaniu ze on po prostu taki jest....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×