Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość karolinaaaa24

Jestem alkoholiczką

Polecane posty

Gość karolinaaaa24

Musze sie wygadac tutaj anonimowo bo az wstyd powiedziec mi o tym komus w oczy ale chyba mam problem z alkoholem tak podejrzewam. Mam 24 lata, ostatnie 2 lata studiow konczę 300 km od domu rodzinnego, bylam tak zrozpaczona pierwszym takim samotnym wyjazdem ze rok temu bedac juz na stancji zaczelam siegac po alkohol. od roku pije prawie dzien w dzien, nie ma spotkania albo wyjscia ze znajomymi zebym sie nie upila. Doszlo do tego ze wydawalam ostatnie pieniadze na 0,5l wodki a zamiast sniadania rano robilam sobie drinki. Powiedzcie co o tym sadzicie czy powinnam sie martwic i zaczac cos z tym robic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość branz
To masz przechlapane tylko radykalna abstynencja Cię ratuje, ale tu trzeba mieć silną wolę - NIE PIJĘ- życzę powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jezeli musisz pic - to jestes alkoholiczka. Bycie alkoholikiem to nie wstyd, to choroba. Choroba, ktora mimo powszechnej percepcji dotyka bardziej osoby wyksztalcone, dobrze zarabiajace. Pierwszy krok w wyleczeniu juz zrobilas - uswiadomilas sobie, ze "masz problem". Zglos sie do poradni. I zapomnij o alkoholu (nawet symbolicznym kieliszku). To trudny proces ale mase osob przez niego przeszlo. Powodzenia. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niech motorem do działania będzie fakt że alkohol wysusza skóre i szybko możesz nabawić się zmarszczek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×