Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość bylas niewidzialna

dalam mu szanse a on...

Polecane posty

Gość bylas niewidzialna

Byly po roku przerwy zaczal zabiegac o kontakt, kilka spotkan,sms tel,ale bardzo rzadko..postawilam warunki , staraj sie bardziej albo zniknij z mojego zycia... Nie odpowiedzial przez tydz, dzwonil 2razy ale nie odebralam by sobie to przemyslal... Dzisiaj mu napisalam sms ze brak kontaktu jest chyba odpowiedzia ,on odp tylko ze ciezko mnie zastac dostepna. . . Okropny bol, nie wiem jak sobie z tym radzic , choruje przewlekle i lekarz powiedzial ze jesli nie przestane sie stresowac to nie bedzie mnie prowadzil bo nie dozyje 30stki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak nie odbierałaś przez tydzień to co się k***a dziwisz xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ściemniasz lekarz by tak nie powiedział

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No przeciez juz dawno nie jestescie razem, to co tak przezywasz????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bylas niewidzialna
Jakby mu zalezalo to by dzwonil codziennie ...napisal sms,na fb cokolwiek .. Nie wiem ,czy tego chcial bym to ja podjela ta decyzje i nie bylo na niego..co on ma w tej glowie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bylas niewidzialna
Gosciu a no moze dlatego ze go kocham . Za bardzo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moze on poprostu tak tylko chcial sie dowiedziec co u ciebie, z ty od razu go pod sciane i albo rzucisz wszystko la mnie, albo spadaj....powinnas sie leczyc....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Jakby mu zalezalo to by dzwonil codziennie ..." x jasne jasne, nienormalna jakaś jesteś, siebie raczej zapytaj co Ty masz w tej głowie a nie on

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Widac on tej szansy nie chcial....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość bylas niewidzialna
On przyszedl i prosil o kontakt ,chcial wiedziec co u mnie ,interesowac sie itd, mowil zebysmy drugi raz nie popelnilumi tego bledu ,bo on wierzy ze cos sie da naprawic... ale jemu to naprawianie slabo szlo,dzwonil raczej raz na tydz by sie pochwalic wakacjami,awansem,remontem,nie wypytywal co u mnie...trwalo to z 2msc ..czulam sie jak "opcja "i mu to powiedzialam ze musi sie sprecyzowac ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W rytmie killing me softly ( refren ) Dałam mu sansę a on... Poszedł z kolegą na złom Co teraz zrobić już nieee wieeeem Cyba se jebnęęęę, szocika albo dwaaaaaaa tra la laaaaaa la la la la laaaaaaaaaa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×