Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Mąż swojej zony

Trudny wybór

Polecane posty

Witajcie.Z góry uprzedzam że nie potrzebuje rad typu:wam chłopom tylko jedno w głowie. Ale po krótce.lat 37 18 lat po slubie 3 dzieci .Ja i zona pracujemy.Ona obowiązki domowe ja nauka dzieci-jest co robić.Ale..No właśnie .dopada nas kryzys.Sprawy intymne stały się rutyna to raz ,po drugie raz na 3-4 tygodnie i to w sposób mechaniczny.Rozmowy z zona nic nie dają.ciagle zmeczona itp itd.(pomimo iz to ja pracuje na 2 etaty) No i zaczęło się.Na pewnym portalu poznałem kobiete w podobnej sytuacji.Po dwutygodniowych meilach wiemy o sobie duzo,ale najważniejsze wiemy czego chcemy od siebie.Tzn Spotkać się na niezobowiązujący sex.Ale mam wachania.Jestem dobrym mężem i moralność mnie powstrzymuje.Z drugiej strony kocham żone i tylko ją ale brakuje mi czegoś nowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To zaproś żonę na randkę, ona teź potrzebuje odmiany.. ludzi3 szukają kogoś nowego zamiast pobudzić swój związek... wyjdzcie gdzieś bez dzieci, od razu się polepszy między wami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jedzcie razem do spa na weekend. Świat się nie zawali. Dzieci daj do dziadków czy ciotki. A wy przypomnicie sobie stare czasy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mąż swojej żony
właśnie w tym problem iz zona nie chce.Proponowałem restauracj***asen,góry i nic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja bym pojechała ze swoim, tylko, że z kolei On nie chce, a nasze relacje są takie jak u Ciebie.. :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Spotykanie się z innymi spotęguje tylko Twoją frustrację, co do żony..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maz swojej zony
Hm....I bądź tu mądry.Łatwo się mówi .Ale do tej pory wasze rady niczego nie zmieniły.Nie spotkań się to dalej będzie jak było .Spotkań się zdradzie i być może faktycznie ilustracja wzrośnie.Co robić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maz swojej zony
Jakie wogule macie staże małżeńskie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
też mam taki problem....i nie wiem co zrobic zeby bylo tak jak kiedys:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maz swojej zony
No i stało się.W zeszła środę.Spotkanie w hotelu pod Wrocławiem..Bez wnikania w szczegulu było ok.Przez 6 godzin sex,sex i trochę rozmowy.Kobieta z temperamentem.Na dodatek rozpedzilismy się i puściły nam wszelkie hamulce łącznie z tym iz robilismy to bez zabezpieczenia.Pewnie dostanie niezły wykład moralny od kobiet na forum ale trudno...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tacy faceci jak ty to zwykłe dupki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maz swojej zony
Nie znasz mnie wiec nie osadzają.Przez osiemnaście lat wzorowy ojciec.Opisalem problem na poczatku postu.Dlaczego to zawsze my jesteśmy winni skoro to przeważnie wy kobiety doprowadzanie nas to takiej sytuacji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a pomyslales 'mezu swej zony' by pomoc jej w domu? ty na 2 etatach a ona tylko oporzadza dom,dzieci to bym padla na ryj. pomoc to nie tylko przynoszenie kasy! widac z tego co piszesz,ze nie umiesz z nia rozmawiac. przeciez ona mowi ci co w tobie jej przeszkadza i co? znam cie. pozdro od sasiadow... niedlugo pogadamy. szkoda tylko twej 'rodziny' kiedy ty sie puszczasz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maz swojej zony
Do gość.Widać ze mnie nie znasz poniewa zona tez pracuje.Wiec nie goraczkuj się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mąż swojej żony
Witam ponownie.Trudno mi o tym pisać ale muszę.Dziś już wiem że popełniłem błąd.Dla chwili"przyjemności" zaryzykowałem zdrowie oraz swoją rodzinę.Przez te ostatnie kilka dni,sumienie mną targa jak pies zardzewiałym łańcuchem przy budzie.Teraz boję się o swoje zdrowie.Nie.W zasadzie nie o swoje.Boję się o zdrowie żony.Kobieta z którą byłem zarzekała się że jest zdrowa ale mnie nachodzą wątpliwości.Żona chce współżyć ale ja nie chce.Nie mogę jej tego zrobić dopuki nie upewnie sie że jestem zdrowy.Będe się badał.Odradzam wszystkim facetom podobnego zachowania jak moje.Psychicznie juz jestem o 5 lat starszy.Nie mogę znieść myśli iż jeśli coś złapałem to naraże żone i dzieci które tak kocham.Ale o tym trzeba było pomyśleć wcześniej.Nie szukam usprawiedliwienia.Zachowałem sie jak ostatni cham,prostak ,debil oraz Bóg wie co jeszcze.Mam nadzieję iż testy wypadna pomyślnie bo jeśli nie nie mogę pozwolić aby żona musiała ze mną żyć.Nie liczyłbym wtedy na jej wybaczenie gdyż nie zasługuje.Pisze to z ciężkim sercem,gdyż wiem iż był to błąd mojego życia i jeśli ten błąd się potwierdzi,będe musiał poświęcić swoje życie.W takim wypadku nie zasługuje na nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jesteś głupim fiutkiem i tyle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z reguły nie jestem złośliwa ,ale w tej sytuacji życzę ci wszystkiego najgorszego . Nie zasługujesz na miano człowieka ,jesteś najgorszym zwierzem ,którym kieruje tylko zwierzęcy instynkt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość maz swojej zony
Do gość.Dzięki za Twoje złośliwości.Wszystko wskazuje na to iz mimo ryzyka wszystko jest w porządku z moim zdrowiem.Ciąża tez wykluczona.Jeszcze raz przestrzegać innych przed podobnymi skokami w bok.Choć nie ukrywam iz nadal ciągnie mnie do tej drugiej kobiety.Wiem jednak iz nie mogę tego powtórzyć.Trochę nabralem dystansu do zony,ale muszę to zmienić.Muszę odbudować nasze wspólne relacje oraz zabrać ja na wspólny wyjazd do spa..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×