Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Sihahd

wymeldowanie na bruk

Polecane posty

Gość Sihahd

Witam. Nie mam pojecia gdzie zwrocic sie o pomoc dlatego pisze tutaj z ogromna nadzieja, ze moze ktos z obecnych mial taka lub podobna sytyacje.... Otoz moj ojciec jest alkoholikiem, awantury, bicie, wyzwiska na porzadku dziennym, z mama wyprowadzilysmy sie okolo 3 mies temu. Caly dom, na ktory glownie pracowala mama zostal pijakowi... kilka dni temu pojechalam po pare rzeczy a tam MELINA!!! Wszystko zniszczone, a ojciec pijany jak bela, zaczal mi ublizac, chcial uderzyc... pierwszy raz w zyciu ODWAZYLAM sie i zadzwonilam po policje... przyjechali, ojciec sie uspokoil, rozmowa z policja, doradzaja wymeldowanie, chwile pozniej awantura ojciec zostal zabrany na izbe... W koncu otworzylo mi to oczy ze nie musze sie bac!!! Chce go wymeldowac.. tylko jak ?? Dom jest wspolny, mimo ze na wszystko pracowala moja mama ( on nie pracuje od wielu lat ). Czy da sie kogos tak wymeldowac na bruk ??? Czy w ogole jest taka mozliwosc... ? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wymeldowanie nic nie załatwi założyć mama powinna sprawę w prokuraturze o znęcanie i niszczenie domu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak możesz wymeldować kogoś kto jest współwłaścicielem domu???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
musicie mu znaleźć lokal zastępczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zmienić zamki w drzwiach i nie wpuszczać pijaka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak nie będzie miał ochoty to się nie wyprowadzi - ma takie samo prawo do tego domu jak twoja matka - ani go nie wymeldujesz ani nie wyrzucisz jedyne wyjście to rozwód i podział majątku na co twoja matka tyle lat czeka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Najlepiej zarejestruj się na forum Niebieskiej Linii-tam są ludzie kompetentni w tych sprawach i pomogą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sihahd
Mama zebrala juz wszystkie dokumenty, w srode jedzie zlozyc sprawe o rozwod. Ale chodzi o to, ze zanim dojdzie do rozwodu a co tu mowic o podziale majatku to juz nie bedzie co dzielic :( Polijcjant powiedzial ze mozna go wymeldowac, ja nie mam zielonego pojecia na ten temat dlatego prosze o jakas rade. Co do rozwodu to powiedzial ze nie stawi sie na zadna rozprawe, zreszta jest to calkiem mozliwe bo caly czas jest pijany lub lekko wypity...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
on sie nadaje do ubezwlasnowolnienia zanim rozwali caly majatek albo formalnie narobi dlugow Alkoholik musi siegnac dna, zeby sie zmienil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sihahd
całe szczęście , że już jest tak przepity , że niesprawny i mnie jak dawniej nie molestuje i ze mną już nie sypia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sihahd
Jesli dla kogos jest to na tyle smieszne aby musiec sie pode mnie podszywac i wypisywac glupoty to gratuluje. Przy ubezwlasnowolnieniu to chyba ktos musial by sie podjac "opieki" nad nim ? Albo sie myle... teraz przez te trzy mies mial zalatwione trzy prace , wystarczylo jechac na szkolenie na dwie h i na drugi dzien do pracy, niestety olal to. Plakac mi sie chce o ten dom... choc i tak z drugiej strony ciesze sie ze w koncu mama zdecydowala sie na wyprowadzke i rozwod...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sihahd
Zastanawiam sie jeszcze nad zlozeniem wniosku o przymusowe leczenie w zakladzie zamknietym z tym ze nie wiem czy to dobry pomysl... bo wyjdzie w koncu i co dalej ? Znowu bedziemy uciekac...? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
podziękuj mamusi za wspaniałe dzieciństwo jakie zafundowała ci z ojcem alkoholikiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie czytaj durnych komentarzy tylko znajdź w swoim mieście jakieś Centrum Interwencji Kryzysowej czy coś podobnego. Tam naprawdę są fachowcy i pomogą .Ja przymusowo skierowałam byłego męża na leczenie i jeszcze wyeksmitowałam na bruk.Udało się.Wszystko mozna :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
poszukaj grup DDA - moze tam ci cos poradza, w kazdym miescie sa. Taki alkoholik to moze potem i probowac sobie zycie odebrac. Jeszcze takie atrakcje was czekaja. Pomijam zniszczenia w mozgu i brak odruchow ludzkich, bo to przerabiacie. A na policje i szpital psychiatryczny nie licz dopoki kogos nie zaatakuje a i to jest traumatyczne przezycie, bo kazdy na osiedlu bedzie wiedzial.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zabezpiecz dom, bo jeszcze ci tego pijaka ktos zaprowadzi do notariusza i jego czesc przepisze sprzedajny notariusz na slupa. Tak robia niektore kanalie. Dzialaj! Od pijaka nie ma prawa upitego notariusz wziac oswaidczenia woli a biora za lapowki, wszystko zrobia za lapowki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sihahd
Co do tematu, ze bedzie chcial sobie cos zrobic to tak! Od dwoch czy trzech tygodni przerabiamy ten temat. Wieszal sie juz , dwa razy dzwonil i oklamal, ze jest w szpitalu, kolejny raz zadzwonil z placzem ze wszystko splonelo, wiec wdiadlam w auto a on lezy nawalony... Dzwonilam na niebieska linie , doradzili tylko zglaszac wszystko na policje i rozwod :( A ja codziennie sie zastanawiam czy naprawde nie wysadzi tego domu w cholere albo nie spali wszystkiego.. ;( Dziekuje za rady , kazda jest na wage zlota

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sihahd
A przy podziale majatku sa tylko trzy wyjscia ? 1. Mama splaca ojca i zostaje w domu 2. Ojciec splaca mame i on zostaje ( oczywiscie nie realne ) 3. Sprzedaz i podzial kasa Czy jest jeszcze jakues inne rozwiazanie, czy sad moze zadecydowac cos innego ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
najpierw sie dowiedz, czy ona musi go splacac poki on jest pijany jak bela. Moze mozna to odwlec, skoro on kazde pieniadze przepije

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sihahd
No wlasnie nie wiem... chyba bedzie trzeba udac sie do prawnika... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bo jeszcze sie kolo niego bardziej beda rozne menty krecic, jak poczuja pieniadze. Przepraszam, musze spac. Poszukaj Centrum Interwencji Kryzysowej, nie wiem czy w kodeksie rodzinnym cos jest na ten temat. Nie wiem czy nie mozna jakos zabezpieczyc majatku albo go pozbawic (w jego badz co badz interesie). Niestety, ale twoj ojciec to jak szaleniec, on musi sie leczyc i na razie to mu zaden majatek nie jest potrzebny, bo go zwyczajnie zmarnuje. Jesli wina bedzie ojca przy rozwodzie, to nawet alimenty mu sie nie powinny nalezec. Pomoc mu zawsze mozna, nie miej wyrzutow. Ide spad. Dobranoc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Centrum Praw Kobiet jest jeszcze. I kodeks rodzinny i opiekuńczy poczytaj, kodeks jest nadrzędny nad ustawami. Rozwód nie jest jedynym możliwym sposobem zabezpieczenia opieki nad dziećmi lub obrony majątku ... Kodeks rodzinny i opiekuńc pa, dobranoc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sihahd
Dziekuje, dziekuje i jeszcze raz dziekuje za rozmowe i rady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jesli was nie stac na prawnika a mieszkasz w miescie gdzie jest uniwerek i wydzial prawa przejsdz sie tam w jakis dzien w tyg sa bezplatne porady udzielane przez studentow ostatnich rocznikow blekitna karta jest konieczna zglaszaj kazdy doslownie kazdy incydent i moze chamsko i bezprawnie napisac dokument w ktorym on zrzeka sie udzialow w domu i przekazuje je tobie tytulem darowizny podle przyznaje ale probuj....nawet jak wezwie grafologa pismo jego no i zawsze mozna powiedzic ze ruszylo go sumienie :D a tak na serio odnosnie ostatniej rady z takimi ludzmi nic dobrocia nie zalatwisz trzeba stanowczo konkretnie brutalnie bezwzglednie i nie wierzyc w krokodyle lzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×