Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Wicher38wich

Bezpłodność , a ciąża żony .

Polecane posty

Gość Wicher38wich

Możliwe , że zostanę tu wyśmiany . Babskie forum i ja jako facet bez jaj , ale trudno . Przeżyje . Mam 38 lat , żona ma 39 lat , jesteśmy małżeństwem od dziewiętnastu lat . Mamy dwunastoletnią córkę , którą bardzo kochamy i wszystko inne co do szczęścia potrzebne ... Jednak już parę lat temu pojawiła się myśl MOŻE PORA NA DRUGIE DZIECKO ! Staralismy się o nie od dwóch lat . Jako , że żona nie jest już najmłodsza wiedzieliśmy , że proste to nie będzie . Do tego dochodzi stres , praca , obowiązki . Poddałem się w pewnym momencie , nie wierzyłem , że to się uda , zrobiłem badania i ...Okazało się , że nie mogę już mieć dzieci , jestem bezpłodny ! Ogromny szok i załamanie . Nic nie powiedziałem żonie . Potrzebowalem czasu . Po paru dniach ona z radością wraca do domu . Szczęśliwa , radosna mówi , że udało się , że jest w ciąży ... Cholera tylko jak ... Odrazu na myśl przyszło mi , że mnie zdradziła , ale kurde nie wierze w to . To nie może być prawda . Wiem , że powinienem leżeć teraz obok mnie , ale gryzie mnie to nie wiem jak postąpić ... Czy wierzyć w cud !?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wspolczuje 12 letniej corce, to duza roznica, musi byc załamana, że juz nie wystarcza. Tobie tez trochę, bo zona cie zdradza :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może nie jesteś bezplodny tylko masz mała ilość zywychbplemnikow i jednemu się udało co jest możliwe ale zadko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wicher38wich
Tsa ... Dzięki :P Jak rozmawiałem z lekarzem określił , że szansa zapłodnienia jest minimalna około (8-10% ) ... Nie mieści mi się w głowie , że żona miała by mnie zdradzać . To nie jest ten typ kobiety . Chciałbym wierzyć , że to moje dziecko . Żona dopytuje dlaczego się nie cieszę razem z nią ... P.S Starsza córka się cieszy . Zawsze marzyła o rodzeństwie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zapytaj żone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Szansa jest minimalna, ale JEST. Więc nie zakładaj z gory że Cię żona zdradziła, trochę zaufania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wicher38wich
Nie chcę dopuszczać do siebie myśli o zdradzie .. Za bardzo ją kocham ... Ale nie chce wychowywać nie swoje dziecko ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W mojej rodzinie dwie kobiety uznano za bezplodne, ze względu na skomplikowane schorzenia ukladu rodnego. Jedna juz ma dziecko, druga wkrótce będzie mamą.... Nie pozwalaj sobie na wątpliwosci, autorze. Masz dwa wyjscia, albo raz na zawsze wyzbyć się wątpliwosci, albo powiedzieć zonie o tym badaniu, patrząc jej w oczy. Nawet jak się dziecko urodzi, zawsze mozesz sprawdzić krew dziecka, albo zlecić badanie DNA. Zakladaj wierność zony, a nie niewierność. Jestes młodym męzczyzną, a nie zgrzybiałym starcem, i mozesz mieć jeszcze następne dziecko:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do zapłodnienia potrzebny jest tylko JEDEN plemnik, reszta jest na zapas:) 10% w dzisiejszych zwariowanych czasach to ma większosć mężczyzn, i to mlodszych. Twoja zona nie jest gówniarą, jestescie zgodnym malzenstwem i macie córkę, żona nie ryzykowalaby zdrady i ciązy z innym. Z prostego powodu- prawda wyszlaby na jaw, prędzej czy później. Gratulacje Tatusiu:):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wicher38wich
Nie chce osadzać żony ... Jednocześnie nie potrafię tez zapytać w prost...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesli nie potrafisz szczerze porozmawiać to nikt tutaj ci nie pomoże. Wiesz z ta krwią dziecka to dobry pomysł. Znajdziesz tabele w necie i sprawdzisz czy możesz być ojcem. Jesli okaże sie ze grupy nie grają to dopiero zacznij dopytywać. Teraz w ciąży zony nie denerwuj. Życzę powodzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
porozmawiaj z nią szczerze, pokaż wyniki badań, pójdźcie razem do lekarza, zdarzają się i takie przypadki że 'bezpłodny' jednak może być ojcem. szczera rozmowa nie widzę innego wyjścia. przecież nie będziesz czekał 9 mies na badania dna. jesteście tyle lat razem, a boisz się rozmawiać o problemie? sytuacja trudna, ale rozwiązań jest kilka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z ta rozmowa to nie byłabym tak optymistycznie nastawiona drogie panie postawcie sie w sytuacji kiedy wasz mąż sugeruje wam zdradę wiem ze nie wprost ale wiadomo tez ze ciężko będzie to ubrac w ladna formę a i tak kobiety dostrzega problem między słowami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wicher38wich dziś Nie chce osadzać żony ... Jednocześnie nie potrafię tez zapytać w prost... xxxxx zachowujesz się jak dzieciak !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie wiem może powiedz ze cieszysz sie ale ciężko ci uwierzyć (tu o wynikach badania) i poproś żeby poszła z toba do lekarza żeby jeszcze raz zweryfikowal te wyniki. Juz sama reakcja zony powinna być wymowna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wicher38wich
Czyli czeka mnie ciężka rozmowa ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiesz, gdybym była twoją żoną i byś mi powiedział, że robiłeś badania i wyszło, że jesteś bezpłodny to od razu bym to odebrała jak zarzut zdrady z mojej strony. Gdybyś zasugerował zrobienie badań genetycznych w celu stwierdzenia, czy dziecko jest twoje to zgodziłabym się, ale w tym momencie pogrzebałbyś nasze małzeństwo. Strasznie bym sie na tobie zawiodła, byłabym rozczarowana i załamana tym, że jesteśmy ze sobą tyle lat, a ty dalej mi nie ufasz, mimo że nie dawałam ci powodów do zdrady. Zastanów się więc czego chcesz i pomyśl o tym, co ta rozmowa może przynieść. Bo może i cię uspokoi jeśli chodzi o pochodzenie dziecka, ale być może do końca życia będziesz żałował tego że podejrzewałeś żonę o zdradę i nigdy już nie odbudujesz tego małżeństwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Straszne trafić na takiego faceta jak ty. Skoro jest jakiś procent szans na zapłodnienie to dlaczego z góry zakładasz, że żona cię zdradziła? I nie pisz że tak nie jest, bo sam już sobie dopowiedziałeś całą historię. Współczuję twojej żonie, serio.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
znam taka historyjkę ze swojego otoczenia. Kobieta też nie pierwszej młodości pojechała na wczasy i po powrocie oznajmiła, że jet w ciąży. Facet był zdiagnozowany dużo wcześniej jako bezpłodny. Zwątpił, poszedł na badanie nasienia, okazało się że jednak ma jakąś zdolność. To jednak zachwiało związkiem, bo jej powiedział o tych wątpliwościach. Potem jeszcze potwierdził ojcostwo testami i... związek sie rozpadł. dziecko jest jego:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Identyczną sytuację miał mój starszy brat, identyczną! On nie powiedział żonie o swoich wątpliwościach, ale zrobił testy w ukryciu przed nią i okazało się, że dziecko jest jego. Niestety, ale później jakoś się wypaplał jej o tym, bo go to gryzło i mieli potężny kryzys, skończyło się separacją na 2 lata, kompletnie urwali kontakt, dziecko podrzucały mu jej koleżanki albo rodzice, ona nie chciała go widzieć. Jakoś później sobie wszystko wyjaśnili, zeszli się dla dobra synka, ale czuć między nimi dystans....brat bardzo się zmienił i bardzo żałuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czemu ty bardziej ufasz lekarzowi niż własnej żonie! Przecież lekarze i te ich wyniki , diagnozy są tak często mylne że szok .Mi też lekarz powiedział że na 100%.......i ty wiesz że całkowicie się pomylił.Ten głupek tak zawzięcie trzymał się tych 100% , a ja prosiłam chociaż o 1% nadziei.Tak że moja rada ufaj żonie nie medykowi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
też nie miałam mieć dzieci, niby na 100%, już z mężem się do adopcji szykowaliśmy....i nagle zaszłam. Widzę, że powinnam być wdzięczna mężowi, że mi nie zarzucał zdrady

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W ogóle nie rozumiem jak można mieć takie dylematy w dzisiejszych czasach, kiedy są grupy krwi, badania dna które dają 100% pewności ojcostwa i wreszcie Twoją spermę też można ponownie przebadać. Co dokładnie zdiagnozował u Ciebie lekarz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
czlowieku opamietaj sie, chcezs zniszczyc swoje malzenstwo??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jednak masz jaja :) Takie rzeczy się zdarzają a Wam się udało. Ja bym się wściekła bo dzieci nie nawiedzę ale Tobie gratuluje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wicher38wich
Oczywiście , że nie chce zniszczyć swojego małżeństwa . Żona jest dla mnie wszystkim . Może moje podejrzenia wynikają z tego , że jest atrakcyjną kobietą , a ja jestem nie do końca płodny ... Wiem , marne usprawiedliwienie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
10% to wcale nie taka mała szansa. Każdy, kto nie chce mieć dzieci, nie zaryzykowałby seksu bez zabezpieczenia przy takich statystykach, prawda? Ja w każdym razie bym się serio obawiała wpadki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hej Wicher38wich jesteś facetem a ja potrzebuję męskiej opini proszę napisz mi. Dlaczego mężczyźni mają parcie na dziecko, nie mając jeszcze żony i robią wszystko na odwrót... Proszę odpisz albo chociaż wytłumacz dlaczego chcecie mieć tak bardzo dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A jeszcze sam mówisz, że nie wierzysz w zdradę żony. Z reguły jeśli jest zdrada, to się widzi różne oznaki, ma się intuicyjnie wątpliwości. Ty je masz chyba tylko dlatego, że lekarz rzucił Ci liczbą... Ufaj swojej intuicji, ona rzadko się myli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Odpowiesz mi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×