Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

30 lat i z rodzicami

Polecane posty

Gość gość

Mam 30 lat i mieszkam z rodzicami. Czy spotykałybyście się z kimś, kto ma taką sytuację?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mojemu bratu wybije za rok. Ma swoje miejsce w domu, wzajemnie lubimy swoje towarzystwo, więc czemu nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
troche lipa ale nic nie poradzisz a prace masz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mam pracę, ale słabo płatną, umowa śmieciowa, więc o kredycie mowy nie ma, na wynajęcie czegoś też nie starcza. wiem niestety, że lipa i takie reakcje są właśnie dla mnie najgorsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kiedyś wielopokoleniowe rodziny mieszkały razem. Tak, ale to było w domach, a nie w bloku ( jak ja), zresztą w dość małym mieszkanku ( 2 pokoje). Mam starszą siostrę, której udało się już dość dawno usamodzielnić. Ja nie mieszkam z rodzicami, dlatego, że chcę, tylko że muszę. Z wiekiem coraz bardziej mi to ciąży, no bo ile można być dzieckiem. Chcę trochę niezależności, nie spotykam się z dziewczynami, bo je to odstrasza, oczekują, że w tym wieku będę je mógł zaprosić do swojego mieszkania, a nie do mieszkania starych. To nie jest atrakcyjne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie atrakcyjne ale i nie odstraszające, bez przesady :) Nie mieszkam z rodzicami, ale często do nich przyjeżdżam i wtedy ze znajomymi z tego miasta siedzimy w moim dawnym pokoju, nie przeszkadza mi to. Jedna moja koleżanka też mieszka z mamą i jak do nich przychodzę to rozmawiamy we 3 przy ciastkach i herbacie. Czasem jej mamy też nie ma w domu, a czasem jak jest a chcemy pogadać tylko w swoim gronie to idziemy na spacer albo do baru. Te wielopokoleniowe rodziny z dawnych lat pewne nie często mieszkały w wielkich domach, bo wielkie domy, to duże koszty ogrzewania, a mało kto mógł sobie na to pozwolić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
stosunki mam w miarę dobre, choć jeszcze parę lat temu były lepsze. Jestem rozdrażniony tą całą sytuacją, zwłaszcza gdy spotykam osoby, które od lat są niezależne i mówią, że sobie nie wyobrażają takiego życia jak moje. Cholernie im zazdroszczę, rozumiecie chyba. Mi nie chodzi o żaden pałac, tylko o zwykłe mieszkanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
widzisz, jest różnica w przyjeżdżaniu do rodziców, a w mieszkaniu z nimi, w tym wieku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Lepiej z rodzicami niż z pięcioma studentami ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no wiesz w wieku 30 lat to ja mam studia dawno za sobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie chodzi o to kiedy studiujesz, ale z kim mieszkasz. Znajoma na stancji mająca 20 lat mieszka z parą 22 latków i z 36 letnim facetem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no wiesz jednak w tym wieku mało kto mieszka ze studentami. Chyba że jakiś student jest czyjąś drugą połówką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dziewczynom pewnie bardziej by przeszkadzały twoje niskie zarobki, niż to że mieszkasz z rodzicami, chociaż i to drugie niesie pewne obawy (że maminsynek, niezaradny i tak dalej).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
niskie zarobki powodują brak niezależności i koło się zamyka. W moim wieku moi rodzice już od dobrych paru lat byli na swoim i też mieli dobre relacje ze swoimi rodzicami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kredyt = 30 lat Wynajem = płacenie komus a równie dobrze mozna byłoby oddac kase rodzicom albo i nawet kupic sobie cos na d**e Inna opcja zbieranie kasy nawet na najtańszą kawalerek ale zeby bylo moje ciasne ale własne;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×