Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Boję się pracy!

Polecane posty

Gość gość

Każdej jednej! To znaczy tak bardzo chciałabym już pracować, obecnie jestem w ciężkiej sytuacji na studiach, zaraz mogę z nich wylecieć... I może będę zmuszona wziąć się za robotę. Tylko mnie przeraża odpowiedzialność. Mam wrażenie, że nie nadaję się absolutnie do niczego, że sobie nie poradzę :( Już jako nastolatka chciałam pracować w wakacje ale rodzice zmuszali mnie do siedzenia na d***e a teraz wyrosłam na najgorszą pierdołę świata! A nawet jak się podejmę pracy to jak ja sobie dam radę sama? Jak ja się utrzymam? To wszystko nie przerażą :( Nie chcę żebyście mnie źle zrozumieli- nie chcę być nierobem, ja bardzo chcę właśnie mieć pracę ale strasznie się boję tego jak ja sobie dam radę, w ogóle w siebie nie wierzę :( Boję się odpowiedzialności tak, że mnie paraliżuje....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
0/10 :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie 0/10 tylko serio mam taki problem. M nerwice i depresje, w szkole i na studiach udało mi sie z tym przeyrwac a w pracy nie ma zmiłuj się. Nie chce być zerem, nie chce być ciężarem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To wszystko jest w Twojej głowie tylko i wyłącznie, na pewno masz tego świadomość. Spróbuj zmienić myślenie, potraktuj pracę jak przygodę, okazję do nauki, poznania nowych ludzi, a nie jak sprawdzian. Błędy popełnisz, bo każdy na początku nie umie, nie wie. Od tego są przełożeni i współpracownicy, żeby Ci pomóc. Dlatego szukaj pracy z dobrą atmosferą, to bardzo istotne, a będzie Ci łatwiej się przełamać. Jeśli zrobisz błąd - a zrobisz - zobaczysz, że świat się nie zawalił. Jeśli zrobisz coś dobrze - doceń siebie i poczuj dumę. Z czasem zbudujesz poczucie wartości. Ja ostatnio wzięłam się za naprawę pralki. Nie znam się na tym wcale, więc na forum, na którym pytałam o radę część osób ze mnie kpiła. Ale co z tego? Znaleźli się teź tacy, którzy bardzo fachowo wytłumaczyli mi co i jak, jestem bogatsza o wiedzę. I tylko to się liczy. Będziesz w życiu dostawać i negatywne, i pozytywne rzeczy. Ale to Ty wybierasz, co z tego wziąć, a co odrzucić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×