Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy warto próbować z takim facetem

Polecane posty

Gość gość

Będąc kilka miesięcy temu na wyjeździe poznałam chłopaka. Od razu złapaliśmy się ze sobą kontakt i teraz kontynuujemy znajomość w charakterze kolegi i koleżanki. Nie ukrywam, że bardzo mi się podoba i chciałabym czegoś więcej, ale przyznam, że mam wątpliwości, czy jest sens próbować. Dlaczego? Otóż dlatego, że facet ma prawie 34 lata, mieszka z matką i babcią, nie ma dziewczyny, za to mnóstwo koleżanek (więcej niż kolegów) i ma dość niskie poczucie własnej wartości. Wiem, czepiam się, ale to daje nieco do myślenia. Zwłaszcza to, że ma tyle koleżanek. Boję się, że przez to nie mam szans stać się dla niego tą najważniejszą. A co wy o tym sądzicie? Dodam, że poza tym to bardzo miły i fajny człowiek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak sądzicie? Czy moje wątpliwości są słuszne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
warto spróbować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sama już nie wiem. Lubię chłopaka bardzo, on mnie też, ale zastanawiam się, czy mam szansę, skoro tyle wokół niego innych dziewczyn - często atrakcyjniejszych i odnoszących większe sukcesy. Z drugiej strony jest sam i czuje się samotny (zwierzył mi się ostatnio), więc może warto byłoby spróbować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A on daje Ci w ogóle do zrozumienia, że chce czegoś więcej niż koleżeństwa ? Bo z tego co ja zrozumiałam to nie. Może kolo jest gejem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z drugiej strony jest sam i czuje się samotny (zwierzył mi się ostatnio), więc może warto byłoby spróbować? <><><> Moim zdaniem to nie ma sensu. Facet nie jest Tobą zainteresowany. Jeżeli on ma śmiałość wyznać Tobie, że jest samotny ale nic nie robi konkretnego żebyście mogli się bliżej poznać (jak facet z kobietą a nie kumpel z koleżanką) to nie interesujesz go jako kobieta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie daje, ale mimo to chciałabym spróbować. Gejem na pewno nie jest, widać, że lubi kobiety, ale te traktują go zazwyczaj tylko jako kolegę, nad czym ubolewa. Fajny z niego facet, świetnie się z nim czuję i nie jest dla mnie tylko kolegą, pytanie tylko jak mam go zdobyć, skoro tyle innych wokół?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
może on jest nieśmiały ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
może on jest nieśmiały ? <><><> No sorry ale nieśmiali kolesie nie rzucają tak łatwo laskom teksty, że czują się samotni...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
autorko masz też zaniżone poczucie własnej wartości. Może ma tyle koleżanek bo nie umie mówić o swoich uczuciach i boi się odrzucenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co wy macie z tym że ktoś mieszka z rodzicami jak jest sam? Może ma warunki do tego w domu żeby czuć się swobodnie tak mieszkając, a przy okazji oszczędza i odkłada na konto. Zaraz jakaś bystra napisze że w tym wieku facet powinien się usamodzielnić. Wielka mi radocha wracać codziennie to czterech pustych ścian gdzie nikt na ciebie nie czeka. Mam znajomego który w wieku 32 lat poznał swoją obecną żonę, po 4 latach wzięli ślub i kupili mieszkanie. Czyli z domu wyprowadził się w wieku 36 lat i jakoś nie przeszkadzało to mu, ani jej w założeniu rodziny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to dziwne ze ma pelno koleżanek, jest po 30 i nie ma nikogo. w dodatku mieszkanir z rodzicami. odpuść

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bo nie umie mówić o swoich uczuciach <><><> Przecież wyznał jej, że czuje się samotny a jednocześnie nie wyszedł z żadną inicjatywą w jej kierunku. Moim zdaniem traktuje ją tylko jako kumpele i nie wykluczam, że koleś to gej skoro jest atrakcyjny, ma 34 lata, otaczają go ciągle piękne kobiety a on jest sam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Właśnie nie jest typem jakiegoś przystojniaka. To dość zwyczajny chłopak. A co do usamodzielnienia to wydaje mi się, że w jego wieku już powinien o tym pomyśleć. Tymczasem to taki typ, który ciągle wydaje zarobione pieniądze na koncerty i podróże. Martwi mnie też, że wciąż nie zrobił magisterki, a zamierza już od kilka lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Piracie, z tym moim zaniżonym poczuciem to prawda. Pracuję nad tym, by to zmienić, ale różnie wychodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sam mam więcej koleżanek niż kolegów i jestem sam to nic nie znaczy. Można być na studiach gdzie więcej w grupie jest dziewczyn albo w pracy gdzie większość to kobiety i już. Jest kawalerem a matka i babcia potrzebują pomocy to mieszka z nimi. W młodości nie miał rwania to nie jest pewny siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z zaniżonego poczucia własnej wartości wynika Twój lęk przez co zawsze się będziesz bać przy jakimkolwiek mężczyźnie nie będziesz tą najważniejszą. On zrobił jakieś kroki by zostać Twoim mężczyzną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chłopak jest sam to na co ma wydawać jak mieszkanie dostanie po matce? Jak by był w związku i wydawałby na głupoty to rozumiem, że coś nie tak ale on jest wolny. Fajny, miły, dobry chłopak to ma koleżanki co w tym dziwnego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rzeczywiście studiował na kierunku, gdzie było więcej dziewczyn niż facetów, ale nie tylko o to chodzi. W nim naprawdę jest dużo kobiecego pierwiastka, co sam zresztą przyznał. Jeśli chodzi o brak pewności siebie, wydaje mi się, że wynika to z tego, że jego ojciec jest alkoholikiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość dziś to dziwne ze ma pelno koleżanek, jest po 30 i nie ma nikogo. w dodatku mieszkanir z rodzicami. odpuść x Jestem kawalerem całe moje życie dziewczyny widziały we mnie tylko kolegę stąd mam pełno koleżanek i niby dlatego teraz nie mam mieć szans na dziewczynę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No ok, ale to trochę taki wolny ptak, który żyje chwilą. Np. opowiadał mi, że kiedyś chciał uciec z dziewczyną, która była właśnie takim lekkoduchem żyjącym tym, co w danym momencie, chwytającą się stale dorywczych prac, byle tylko mieć kasę na podróże itp. Nie wiem, czy dobrze wróży na przyszłość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tzn. on miał w przeszłości jakieś kobiety, z jedną z nich nawet chciał się zaręczyć, ale rzuciła go dla innego. Teraz szuka dziewczyny przez portal randkowy, ale niezbyt mu wychodzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie zrozumcie mnie źle. Nie jestem typem osoby, która myśli tylko o tym, by facet miał mieszkanie i kasę. Jestem w stanie wiele rzeczy zrozumieć. Martwię się jednak tym, że w jego życiu panuje taki bałagan, a on zachowuje się często tak, jakby nie wiedział czego chce. Raz pisze, że chce poznać tę jedyną, innym razem, że poszedłby się zabawić bez zobowiązań. Ja mam 26 lat i choć też daleko mi do bycia ideałem, jestem bardziej poukładana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
coś z nim nie tak, daj sobie spokój. Poza tym on za tobą nie szaleje więc nie zależy mu na tobie, dlatego bez sensu go zdobywać. Mój facet za mną latał jak głupi, chciał być ze mną. I wtedy jest sens związku. Ale żeby tak na siłę być z kimś kto ma cię gdzieś to kompletnie bez sensu. On nie jest w tobie zakochany, nie jest tobą zainteresowany więc daj sobie spokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"poszedłby się zabawić bez zobowiązań. " - od razu widac że to zwykły prostak, ja po takim tekście bym skonczyla znajomosc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
On nie jest prostakiem, tylko czuje się samotny, a tak jak inni ma swoje potrzeby. Rozumiem to, ale też jest mi przykro. Zależy mi na nim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jest prostakiem, wartościowy facet nigdy by tak nie powiedział. A Ty masz już 26 lat, w tym wieku powinnaś być mądrzejsza i szukac takiego faceta, który będzie za tobą latał, a nie na odwrót. Popełniasz zasadniczy błąd marnując czas na kogoś kto ma cię w doopie... Mój facet już na 2 spotkaniu pokazywał, że mu się podobam i chciał być ze mną, długo mnie zdobywał i teraz jesteśmy razem. I takie coś jest zdrowe, gdy to facetowi zależy bardziej. A nie gdy kobieta marzy o kims kto ma ją gdzieś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po co ma mieszkac sam skoro nie ma dziewczyny to mama mu ugotuje proste i kaske zaiszczedzi najgorzej jak ktos wiaze koniec z koncem zeby sie tylko pochwalic ze wynajmuje mieszkanie nieswoje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×