Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

smutno mi :(

Polecane posty

Gość gość

pracuje w pewnej firmie 7 lat, w dużych firmach panuje wyścig szczurów, rywalizacja, stress, nerwy zawsze trzymałam się z 3 dziewczynami, przyjaźnimy się od lat, znamy się na wylot, przyjaźń bywała szorstka ale jesteśmy z sobą na miecze i serce ;) te 3 dziewczyny awansowały, są supercisorami.... a ja zaczynałam z nimi, wykonuje obowiązkie te które one a awansu nie dostałam jestem pyskata, mówie co mi na sercu leży - managerom się to nie podoba ale liczą się z moim zdniem, nie mam oporu mówić o nieprawidłowościach, nie mam oporu pędzić do HR'u (działu personalnego), wiem że nie przepadają za mną... jednak liczą się ze mną, dlaczego się liczą bo firma mojego męża jest strategicznym kontrahentem i chodzi mi że moje przyjaciółki są 2 stanowiska wyżej a ja ciągle stoje w miejscu, mimo że zrobiłam multum kursów, jestem trenerem 3 ważnych programów a mimo to dooopa nie chodzi mi o kasę, chozi mi o równe traktowanie chciałabym zwiać ale inne firmy proponują beznadziejne warunki, przyjaciółki mimo że to są przełożonymi (jest 3 kierowników na 30 osób w zespole) wiadomo nie możemy sobie okazywać przyyjaźni w pracy, ale po pracy basen, wyjazdy, kino tylko że one się rozwijają pną w górę a ja stoję :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hmm...no to dziwne,że one awansowały a Ty nie...nie znam sie na tym,ale powinnaś ten awans dostać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×