Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Zasady

Zasady a więc zdanie rodziców jest najwazniejsze

Polecane posty

Gość Zasady

1. Chłopak przed oświadczynami się zawsze pierwsze pyta rodziców, swojej dziewczyny, czy może się oświadczyć ich córce, i dopiero po tym oświadcza się swojej dziewczynie. Jeśli rodzice nie wyrażą zgody, lub dziewczyna nie przyjmie oświadczyn, wówczas chłopak i dziewczyna rozstaja się. 2. Wszelkie formalności związane ze ślubem, tzn. Kościół, lokal na wesele i zaproszenie gości – o tym wspólnie decydują i realizują rodzice obojga młodych. 3. Rodzice i teściowie mają prawo ingerować w życie swoich dzieci po ślubie. Decydują za nich o wszystkim, bo oni wiedzą najlepiej, co jest dla ich dzieci dobre. 4. Małżonkowie/ nowożeńcy/ para/ powinni się zawsze pytać rodziców z teściami, kiedy mogą zacząć ze sobą uprawiać seks– to nie jest sprawa osobista młodych ale ich rodziców i teściów, i dopiero po ich wspólnej decyzji mogą zacząć ze sobą uprawiać seks. 5. Małżonkowie nie mają nic do powiedzenia w swoim życiu po ślubie, a także jako para i potem narzeczeni przed ślubem, o wszystkim co chcą zrobić muszą o tym najpierw poinformować rodziców (nawet o rozpoczęciu współżycia – punkt 4.) dopiero jak rodzice wspólnie z teściami wyrażą zgodę, wtedy mogą to dopiero zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gagasinka
Super !!! Zgadzam się z Tobą w 100%;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dokładnie - całkoitta racja. Rodzice są najważniejsi i oni zawsze mają prawo ingerować w życie młodych ludzi. Już na początku kiedy poznają się młodzi ludzie bardzo ważne jest zawsze pierwsze spotkanie z rodzicami dziewczyny. Wtedy rodzice oceniają chłopaka swojej córki i już mają o nim jakieś zdanie - złe lub dobre. Jeśli dobre, to wkrótce przed chłopakiem kolejna ważna chwila w życiu – spotkanie się najpierw z rodzicami i zapytanie się czy może się oświadczyć ich córce. Po akceptacji prośby przez rodziców, chłopak oświadcza się wtedy dziewczynie. Tymczasem jeśli rodzice na pierwszym spotkaniu źle ocenią chłopaka, to najprostszym rozwiązaniem w tej sytuacji jest rozstanie się pary. Wracamy teraz do tej pozytywnej strony. Po pięknych oświadczynach zaplanowany ślub - i wtedy rodzice ze strony przyszłej pani młodej i pana młodego rozpoczynają ingerować w ich życiu: ustalają w jakim młodzi Kościele wezmą ślub i gdzie zorganizują wesele. Po ślubie i weselu zaczyna się wspólne życie młodych w którym ich rodzice zajmują pierwsze miejsce, bowiem wiedzą oni najlepiej co dla nich będzie dobre. A dlaczego tak, bo oni będą wiedzieć najlepiej co będzie dobre dla ich dzieci. Młodzi po ślubie nie mają zupełnie nic do powiedzenia, ponieważ tutaj są najważniejsi ich rodzice. Wybór imienia dla dziecka sprawi na pewno rodzicom obojga młodych wielką radość, a kupno takiego ubranka dla dziecka, takiego wózka, a nie innego, takiej pralki itd. będzie rozsądną decyzją dokładnie przemyślaną wspólnie przez rodziców młodych i wtedy młodzi kupią to, co wybrali dla nich ich rodzice. Ingerowanie rodziców ze strony żony i męża w ich życie nie jest niczym złym, a wręcz przeciwnie pomaga bardzo młodym. Naturalnie młodzi nie mają żadnego zdania do powiedzenia, tylko mają postępować według dobrych słów i zaleceń rodziców, ponieważ oni wiedzą - jak pisałem wcześniej - najlepiej co jest dobre dla ich dzieci i zawsze warto się ich słuchać i naturalnie mówić o wszystkim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To my chyba w różnych Polskach mieszkamy:O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie, my mieszkamy w jednej Polsce, a to co napisał/ała Zasady jest the best !!! mnie się bardzo podoba i popieram to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Brawo te zasady są super. Rodzice tylko ich zdanie jest najważniejsze, a młodzi mają g****o do gadania w każdej rzeczy:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Taa, znam taki przypadek, kiedy dziewczyna wzięła sobie faceta nieroba, do wlasnego mieszkania. Rodzicom go nie przedstawila. Po roku, dwóch, nadal zakochana, tyrała na trutnia, pokazała go rodzicom, i co z tego... Uparła się, i wyszła za niego. Tyrała dalej, a truteń nie pracował, za to nabral kredytów na swoje zachcianki, tzn. ona wzięła, z miłosci do niego. Dziś jest za moment rozwód, ona go pogonila, bo o mało by nie zbankrutowała, spłaca jego koszmarne dlugi, wzięte na swoją firmę... 11 lat zycia zmarnowane... To, ze powinno się na początku przedstawic chlopaka rodzicom, uważam za sluszne. Co sobą reprezentuje, co robi, jakie ma plany, co z niego za czlowiek...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do gość z 13 21
Dokładnie !! i dlatego zdanie rodziców jet najważniejsze, a nie dziewczyny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dobrze jest jak rodzice wiedza wszystko lepiej od nas .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rodzice maja prawo o wszystkim wiedzieć, nawet o tym, że planujemy współżycie i gdzie się będziemy kochać (tzn. w jakim miejscu:)).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dokładnie tak;) bo dzieci (także te dorosłe) jak ryby głosu nie mają;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
żarty żartami, ale w praktyce wygląda tak życie wielu ludzi obecny jest rytuał publicznych oświadczyn, przy całej rodzinie dla mnie to egzotyk,a nie chciałabym nikt nigdy w obawie przed kompromitacją nie nazwie tego po imieniu, ale w praktyce wychodzi na jedno mnóstwo ludzi po ślubie konsultuje z rodzicami wszystko, nawet w mojej rodzinie to teściowa kuzyna decydowała o dacie slubu i sama zarezerwowała salę, gdzie jej sie podoba, słowem, zarządzała wszystkim często kobieta wychowuje dziecko bardziej ze swoją mamą niz mężem, jak w lesbijskiej komunie, facet, mąż, jest w zasadzie z doskoku i od praktycznych zadan taka rodzina to nie jest rodzina, lecz układ rozrodczy, byle zrobić nowe dziecko, a zycie i tak dalej toczy się z rodzicami uważam, ze optymalna sytuacja jest wtedy, gdy rodzice i teście stanowią pojęcie czysto geograficnze

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To nie są żarty, to prawda. wielu ludzi tak robi i jest ok. I takie życie, gdzie rodzice z teściami za nich decydują o wszystkim tez jest ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
smiac mi się chce......zasady rodzicow, a człowiek 20 paro letni nie ma nic do powiedzenia? rodzic mowi nie zadawaj się z chłopakiem który przeklina, nie rob tego tamtego....a potem budza się na emeryturze sami z rekami w nocniku bo nie ma co robic, wnukow brak, do pracy za starzy, i zero zajec, zainteresowan, i dzieci tez same bo w sumie faceci to jakas patologia, bo przeklinają, pala fajki, pija piwo i tylko wykorzystać chcą bez zobowiazan, i pewnie tez będą sami na emeryturze siedzieć z pilotem w reku i piwkiem. a mogloby być zupełnie inaczej, normalniej....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×