Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Poderwac 10 lat starszego

Polecane posty

Gość gość

Mam 23 lata i krecą mnie faceci po 30, min. 10 lat starszy :-p Tak juz mam. Jak i gdzie moge takiego wyrwac w realu? Jak mam go poderwac? I co zrobic zeby nie wzial mnie za gowniare :-/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja tez mam 23 i mnie nie chce bo to szef; (

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i co glupia lajzo? jakiejs kobiecie chcialabys odbic faceta? takie glupie piczki jak ty poluja na starszych od siebie kolesi ktorzy potem porzucaja swoje kobiety dla takich suczek jak ty. Kup se lepiej paczke popasek i podkolanowki dziewczynko i zapitalaj na plac zabaw do piaskownicy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
HEJ! Skąd ta wulgarnosc? Nie mam zamiaru nikogo nikomu odbijac. Oswiece cie i powiem, ze nie wszyscy ludzie sa w zwiazkach i wierze ze spotkam kogos w stanie kawalerskim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
haha, zazdrosna żmija się odzywa :D stara pomarszczona, fee :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Autorko, a jaką masz relację ze swoim tatą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
musisz być szczupła i nosić stringi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A co ma do tego moja relacja z tata? :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie ma nic uwierz, chyba że wpuścisz tatę na trzeciego do związku, wtedy ma :D a na poważnie, chyba nic specjalnego, bądź sobą, nie udawaj kogoś kim nie jesteś, tylko tak stworzysz udaną relację... powodzenia :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość LL
Wiekszosc wolnych trzydziestoparelatkow nie mialoby nic przeciwko znajomosci z fajna 23ka. Tylko, ze wiekszosc z nich mysli, taka dziewczyna potraktuje ich jak tatuska, wiec nawet nie probuja. Musisz wyraznie dac znac ze czegos chcesz a potem to juz z gorki pojdzie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A gdzie mam takiego spotkac? I jak mam zagadac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ONpo30
23 latka to jeszcze dziecko, fajny i ogarnięty facet z taką się nie zwiąże... ale mnóstwo jest takich co chodzi o seks więc nie powinnaś mieć problemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Właśnie tego też sie boje. Żeby nie odebrał mnie jako jakas gowniare. Bardzo czesto w moim wieku ludzie maja juz dzieci (nie z przypadku) i sa po slubie. Nie mam kiełbie we lbie. A wiec jak zakrecic takiemu chlopakowi w glowie, by pomyslal o mnie na powaznie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość LL
Może w pracy? Tacy już pracuja. Jak firma duza i facetów pewnie pełno :) A skąd jesteś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No wlasnie ja nie pracuje. Studiuje, a na uczelni sa prawie same dziewczyny. Nawet w autobusie nie jestem w stanie kogokolwiek takiego po 30 wypatrzec. Nie wiem gdzie szukac :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No jest u mnie jeden facet- mój szef nawet nawet; ) Bo jeden to żonaty tyle u nas facetów pracuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Heniuś
Ja mam koleżanki +/- 20 lat. Jak chce się być w związku z różnicą wieku to nie można mieć problemów z takim też życiem towarzyskim. A "kręciły mnie" jakieś tam spajs gerls jak byłem w szkole :) - co innego "kręci", co innego "znam ją/go" a jeszcze co innego "jestem w związku". Jak masz problemy w kontaktach z facetami to zawsze oni będą Ciebie "kręcić" a Ty dla nich zawsze będziesz "gówniarą" - nawet jak będziesz po 40 bo uwierz mi - mam takich kilka w pracy i córki mojej kumpeli z gimbazy zachowują się identycznie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Heniuś, nie do końca rozumiem o co ci chodzi. Mam upodobania jakie mam u super gdyby znalazl sie ktos , kogo bym pokochala z wzajemnoscia :-) Co decyduje ze zostaje sie z gory osadzonym jako ,,gowniara"?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Relacja z tatą jest tu KLUCZOWA. Jak ktoś nie rozumie o co chodzi, to niech nie mówi, że nic nie znaczy. Możesz odpowiedzieć na to pytanie? Jaką masz relację z tatą? i jaki on jest? Później napiszę więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mozna powiedziec, ze praktycznie nie mam ojca. Myslisz, ze gdyby bylo inaczej inni by mi sie podobali? O co Wam chodzi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak bedzie chcial taki z********** to sam sie do ciebie zglosi :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Mozna powiedziec, ze praktycznie nie mam ojca. Myslisz, ze gdyby bylo inaczej inni by mi sie podobali? O co Wam chodzi? " x --Wiesz co, nie zdziwiła mnie Twoja odpowiedź... Jest duża szansa, że inni by Ci się wtedy podobali, ale pozwól że rozwinę temat w poniedziałek, jak będę mieć czas....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No i?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Miałam tak samoo
Powiem że zawsze mnie ciągnęło do sporo starszych, bo wydawali mi się mądrzejsi i dojrzalsi od rówieśników. Ich do mnie też ciągnęło, bo ponoć wydawałam się dojrzała emocjonalnie. (od razu mówię, że z nimi nie sypiałam) v Już wiem dlaczego olewałam rówieśników, bo potrzebowałam akceptacji i uwagi od mojego OJCA, którego w nich widziałam (podświadomie)! Mój tato był bardzo wymagający i ostry, więc BARDZO brakowało mi jego uwagi, miłości i akceptacji, jak TLENU. v Teraz mam rok młodszego narzeczonego i powiem Ci, że jest dojrzalszy i bardziej męski niż ci, w których byłam zauroczona, którzy wydawali mi się super męscy, a byli starsi ode mnie o 12-18 lat.... !!! Myślałam że to niemożliwe, a jednak! v Poza tym, przyznam, że bardzo imponował mi taki 12 lat starszy, ale chyba go idealizowałam, bo pod wieloma względami okazuje się mniej męski i zdecydowany niż mój luby. Spotykałam się też z takim 15 lat starszym, a później, o dziwo, okazało się że jest Piotrusiem Panem. Czułam się z nim jak z 16 latkiem i mu matkowałam. Teraz jak sobie pomyślę, to widzę w nim cechy mojego ojca... i mnie trwoga ogarnia na myśl, co by było gdybym nie przejrzała na oczy.... v Już nie wyobrażam sobie związku z "ojcem".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak więc, proszę Cię dziewczyno, zastanów się porządnie nad sobą, dlaczego akurat ten starszy Ci imponuje, czy w czymś Ci nie przypomina ojcowskich cech... czy aby tylko przy dużo starszym czujesz się bezpiecznie... bo tu się powinna zapalić czerwona lampka!! Dlaczego z góry zakładasz, że tylko dużo starszy jest ok, bo to wcale nie jest reguła. Czasem ci, co są dojrzali i odpowiedzialni już wiedzą czego chcą przed 30-tką i dlatego "wypadli z obiegu". NIE MA REGUŁY. v Autorko - wybierając sporo starszego, pewnie myślisz, że zawsze to on będzie ponad Tobą górował, będzie zawsze tym silniejszym, oparciem, że on będzie miał pieczę nad Tobą. A spójrz na to z drugiej strony, czy jesteś w stanie wziąć pod uwagę to, że gdy będziesz z takim już długo i będzie miał np. około 50 lat i zacznie mieć problemy ze zdrowiem, np. z chodzeniem albo z "męskością", gdy zmniejszy mu się libido albo będzie potrzebował TWOJEJ opieki, to nadal z nim będziesz?? Czy czar pryśnie, bo to Ty będziesz ta silniejsza i on wejdzie bardziej w rolę Twojego dziecka? v Jeśli zgodzisz się z nim wtedy być, to można przypuszczać, że to będzie miłość z Twojej strony. W sporej różnicy wieku, MUSISZ się liczyć z tym, że decydując się na związek z takim mężczyzną na dobre i złe, mogą być takie konsekwencje. Tak więc, gdy pojawią się takie problemy, nie opuścisz go. Jesteś w stanie to przyjąć? v Jeśli nie, to znaczy, że nie szukasz partnera (bo partnerzy są równorzędni, pomagają sobie w miarę po równo), tylko kogoś kto będzie zawsze się Tobą opiekował JAK OJCIEC.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oczywiście, w każdym związku trzeba się liczyć z ewentualną chorobą czy niesprawnością drugiej osoby, ale w przypadku mężczyzny np. 12 lat starszego może to statystycznie nastąpić szybciej niż u rówieśnika, nie mówiąc już, że chłopy żyją krócej.... Mój brat jest o tyle starszy ode mnie. Po 40 już sam widzi, że nie jest taki sprawny jak wcześniej. v Ponoć psychologowie mają taką granicę, że 7 lat to jeszcze jest to samo pokolenie, a powyżej mogą już następować różnice pokoleń, zależy od ludzi. Mój tato był starszy od mamy 9 lat, a różnica między nimi była ogromna. Inne światy, inne myślenie, jedynie podstawowe poglądy na życie mieli podobne. Niestety, ale w późniejszym wieku tato zaczął wyglądać dużo starzej od mamy i unikał pokazywania się z nią na mieście, bo ludzie brali go za jej ojca :/ było mu bardzo wstyd. v Poza tym, młodsza żona nie miała u niego posłuchu i nie liczył się zbytnio z jej zdaniem czy doświadczeniem życiowym. Traktował ją trochę jak "smarkatą córkę". Nie jest to niestety jedyny taki przypadek który znam... Z czasem wyszły jego problemy ze zdrowiem i my wszyscy byliśmy na tym skoncentrowani. Co dziwne, dopiero teraz zdałam sobie sprawę z tego, że brnęłam w podobny schemat. W ten sposób nigdy bym nie poczuła się na równi z facetem, zawsze jednak wyprzedzałby mnie doświadczeniem itp. i mógłby mnie trochę traktować po macoszemu. v Nie wiem co by było gdybym nie spotkała mego lubego. Jednak ogólnie mówiąc 9 lat to już by było dla mnie za dużo, bałabym się że kiedyś wyjdzie różnica pokoleń. Myślę, że max. 5, 7 lat bym dopuściła teoretycznie. Ale tak jak mówiłam, nie ma reguły, ale zawsze trzeba się liczyć z ewentualnymi, prawdopodobnymi konsekwencjami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
piertolnij się w łeb z tym ojcem :O glupia c***a nie dopuszcza do łba że jednym podobają się młodsi, innym rówieśnicy a jeszcze innym starsi :O co za tępy i uparty osioł ta od postów z ojcem, bleeee :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A Ty jesteś baardzo kulturalna, nieprostacka i wiele sobą reprezentujesz. Na pewno jako księżniczka z bogatym literackim językiem znajdziesz swego księcia. Jesteś psychologiem? masz doświadczenia w terapii?? Jeśli nie, to nie zjeżdżaj kogoś i nie zabieraj głosu. Autorka SAMA powiedziała, że nie ma ojca w jej życiu, a to daje jakąś podstawę do tych przypuszczeń. Chcę się podzielić moją historią ku przestrodze, by pewnych błędów nie musiała popełniać, które ja popełniłam, co w tym złego? Może komu innemu pomoże to, co napisałam. Nie do Ciebie było to skierowane. v Nie twierdzę, że którejś nie mogą podobać się starsi faceci, ale jeśli ktoś twierdzi że TYLKO 10 lat lub więcej starsi są ciekawi, męscy i dojrzali, to sorry ale widać gołym okiem, że coś jest nie tak! To nie prawda, że im starszy facet tym dojrzalszy, gdzie masz taką gwarancję i gdzie masz literaturę na ten temat?? x Zwykle dziewczyny z "dobrych" domów, którym niczego od rodziców nie brakowało nie mówią, że minimum 10 lat starszy jest dojrzały, a reszta jest niedojrzała. Biorą pod uwagę różne opcje zależnie od człowieka, po prostu dają szansę różnym grupom wiekowym, nie są zamknięte. Nie widzisz różnicy? To już Twój problem w zrozumieniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie jestem księdzę noweo kościoła :O a każda katoliczna jest dla mnie piertolnięta z regóły bo opiera się na stereotypach, choć 1/3 świata buja w związkach z duża róażica bo w kontakcie z ocjem nie ma prądu :O debilko, wź te swoje PRL-owskie wyniki w doope se wsać, bo jak dlaciebie próba nawet 4 mln ludzi jest znacząca i determinująca prawidło w przyłożeniu do 7 mdl ludzi na globie to jesteś głupia łatwowierna i brak ci sceptycyzmu nawet do własnych BADAN i obserwacji, tępa chrześcijansa dzido :O🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Później się dziwić ilu prawiczków jest skoro nawet 16 latki lecą na facetów 30+. Dla większości dziś mężczyzn pierwszą kobietą była prostytutka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×