Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Zwariuję

Polecane posty

Gość gość

Mam 38 lat od prawie roku jestem bezrobotna-redukcja etatów, zostały panie,które mimo tego, że mogą przejść na jakieś stałe świadczenia i skorzystać z porządnych odpraw chcą pracować jeszcze 2 lata do emerytury, bo jak to powiedziały "im się to należy". Mieszkam w małym, kilkunastotysięcznym mieście ( ta liczba ciągle się kurczy),pracy dla kobiet po prostu nie ma, faceci jeszcze coś znajdą pod warunkiem,że mają "fach w ręce". Z moich znajomych ze szkoły zostało tu tylko parę osób reszta wyjechała. I jak tak patrzę na ulicach nie ma pomału ludzi w wieku 20+,30+,40+. W szkole do której chodzi mój syn , jakby nie dzieci, które są dowożone z okolicznych wsi to byłoby ich może 10-12 w klasie ( a z rocznika może 2 klasy by stworzył). I tak się zastanawiam do czego to wszystko dąży. Czy tylko pozostaje emigracja ? Pokolenie 50+,60+, ja ich nazywam pokoleniem "należy mi się",nie rozumie,że robi krzywdę młodym a przy tym i sobie bo na te ich emerytury nie będzie miał kto pracować jak większość wyjedzie zabierając rodziny. Co za prawo, które nie pozwala zwolnić osoby 4 lata prze wiekiem emerytalnym w momencie kiedy nie zostanie bez środków do życia- ktoś długo nad tym myślał. Reszta może zdychać z głodu bo im się "nie należy". Łatwo powiedzieć: nie narzekaj, weź się za robotę ! No cóż ja nie widzę tu jakichkolwiek perspektyw, a niestety przez kilkanaście lat też jakoś sobie poukładam pewne sprawy rodzinne akurat w małym powiatowym mieście w Polsce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kazdy chce pracować. Ty też będziesz kiedyś w wieku 4 lata przed emeryturą. Ciekawe, czy odejdziesz z pracy żeby jakiejś roszczeniowej paniusi ustąpic miejsca pracy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Roszczeniowej??? Te paniusie nie zostają z niczym!!! To są dopiero roszczeniowe paniusie dobra pensja czasami jeszcze renta rodzinna po mężu 1200 lub więcej bo skończyła 50 lat i tak do śmierci trzymać stołki, bo gdzie będzie lepiej!!! A młodsi no cóż są młodsi coś znajdą .... na nam się należy- oby do śmierci,z całego serca tego życzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie ma żadnej logiki (poza Twoim widzimisię i tym, że tak byłoby dla Ciebie lepiej i wygodniej) w tym, aby to ci starsi mieli być zwalniani. Co więcej, uzasadnienie takiego rozwiązania jest proste - tym na kilka chwil przed emeryturą trudniej się przekwalifikować. Przepisy o ochronie zatrudnienia starszych osób są całkiem okej i piszę to jako osoba jeszcze młoda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jeżeli twierdzisz, że OK jest to, że na etacie zostaje osoba, która może odejść na świadczenie przy okazji wziąć porządną odprawę , a za 2 lata na emeryturę , a zwalnia się kogoś kto nie jest pod płaszczykiem prawa i zostawia, bez mrugnięcia okiem, bez jakichkolwiek perspektyw, po kilkunastu latach pracy, to gratuluję logiki! W pracy liczą się też kompetencję i możliwości rozwoju ale w obliczu tego właśnie prawa ma to drugorzędne znaczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×