Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Moze z innej epoki ale .....

Polecane posty

Gość gość

Ja, mezczyzna 34 lata, po rozwodzie od 8 lat, zadnego przychowku. Czy sa jeszcze normalne kobiety w wieku 25-30 ktorym nie przeszkadza kilka lat roznicy, ktore chca miec kilkoro dzieci, ktore sa ciche, niesmiale, i najwazniejsza rzecza na swiecie jest rodzina i dom? Nie mialem wczesniej czasu szukac ze wzgledu na prace, miejsce zamieszkania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sa ale nie na kafeterii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jestem ;) Ale już zajęta. mam 24 lata, jestem żoną 36 latka mamy córeczkę półtora roku a w planach następną ciąże. On z poprzedniego małżeństwa ma dwóch synów z którymi spędzamy wspaniałe weekendy. Ja zajmuję się domem (sprzątanie, gotowanie i pieczenie) i córką. Uważam się za szczęściarę, bo mam wspaniałą rodzinę. Szukaj a znajdziesz ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dzieki, za odpowiedzi. Niby zwyklej rzeczy szukam a tak o nia cholernie ciezko. Ustalic staly kurs z jednym czlowiekiem i sie go trzymac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mi też jest ciężko. Mam 34 lata i także chciałabym sobie ułożyć życie i mieć dzieci. Co z tego, kiedy równieśnicy i odrobinkę starsi faceci po rozwodach szukają koniecznie dychę młodszej laski. Nie mam szans ani na równieśnika, ani na młodszego, pozostają mi panowie w wieku tatuśkowym po 50-tce i z 10 lat wspólnego życia, bo faceci później umierają. I co z tego, że jestem ładna, miła, mądra, młodo wyglądająca, energiczna, mam dobrą pracę - jak każdy równieśnik chce młodszej :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo faceci wcześniej umierają oczywiście. Prawie wszystkie znajome mojej mamy miały o 10 lat starszych mężów i prawie wszystkie po 60 są smutnymi samotnymi wdowami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Do Pani, ktora odpowiedziala o 12.46. Nie mialbym problemu zwiazac sie z kobieta ktora ma 34 lata. Jesli tylko chce miec rodzine, 3-4 dzieci, jest uczciwa, lojalna, powaznie podchodzi do powaznych spraw to czemu nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×